SB przy ul. Łąkowej w Krakowie

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

dziewczyny powiedzcie mi jeszcze czy brałyście udział w spektaklu "W ogrodach Dulcynei"?
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

ja brałam, Domi nie i reszta chyba też nie, bo jakoś nie widzę tu już nikogo z mojej klasy. Nie mówię tego bynajmniej z dumą, aczkolwiek mam też nadzieję, że nie posłuży to jako powód do pośmiewiska, bo nie po to tu jesteśmy...
Domi
Posty: 320
Rejestracja: ndz maja 29, 2005 7:37 am

Post autor: Domi »

Mam nadzieję, że doszłyśmy mniej więcej do porozumienia w kwestii tej szkoły, i innych szkół przy okazji, bo wydaje mi się, że krakowskie baletnice powinny się wszystkie trzymac razem :wink: biorąc pod uwage ogólnie trudną baletową sytuację w Krakowie. Jak nam wybuduja teatr będziemy pewnie wszystkie razem z niego korzystac:)
Więc pozdrawiam wszystkie baletnice - krakowianki i Baletmistrza.

Kłótnia o poziom w poszczególnych szkołach nie ma sensu, bo każdy raczej próbuje przedstawic swoja szkołę, a w przypadku dziewczyn od pani Ani, swoja klase w jak najlepszym świetle, więc chyba nie da sie tego jednoznacznie określic, zobaczymy jak absolwentki będą sobie potem radzic w zawodzie i będziemy mieli jaśniejszy obraz tego, jak gdzie uczą :) a miejmy nadzieję, że z każdej ze szkół będziemy miec dobrych tancerzy :D
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

No właśnie, jak nam operę wybudują to będziemy z niej koszystać, ale mam nadzieję że nie kłócić się o miejsca :lol: hihihi
lorien
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 04, 2006 9:12 am

Post autor: lorien »

[quote="Domi"]Mam nadzieję, że doszłyśmy mniej więcej do porozumienia w kwestii tej szkoły, i innych szkół przy okazji, bo wydaje mi się, że krakowskie baletnice powinny się wszystkie trzymac razem :wink: biorąc pod uwage ogólnie trudną baletową sytuację w Krakowie. Jak nam wybuduja teatr będziemy pewnie wszystkie razem z niego korzystac:)
Więc pozdrawiam wszystkie baletnice - krakowianki i Baletmistrza.

Kłótnia o poziom w poszczególnych szkołach nie ma sensu, bo każdy raczej próbuje przedstawic swoja szkołę, a w przypadku dziewczyn od pani Ani, swoja klase w jak najlepszym świetle, więc chyba nie da sie tego jednoznacznie określic, zobaczymy jak absolwentki będą sobie potem radzic w zawodzie i będziemy mieli jaśniejszy obraz tego, jak gdzie uczą :) a miejmy nadzieję, że z każdej ze szkół będziemy miec dobrych tancerzy :D[/quote

chodziłam kiedyś na łobzowską do klasy pani nowak, i chyba wiem kim jestes, to znaczy wydaje mi sie zesmy były razem w klasie:) p. Ewa Nowak była naprawde świetnym nauczycielem, choc czasem dawała popalić, ale z czasem coraz bardziej ja doceniam szczególnie na tle innych pedagogów z tej szkoły....pozdrawiam:)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Lorien, a gdzie teraz się uczysz ??
lorien
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 04, 2006 9:12 am

Post autor: lorien »

teraz tańczę w teatrze tańca df, już nie klimaty klasyczne:) a Ty też z łobzowskiej?:) pozdro
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

[quote="lorien"][quote:0a33c77b29="Domi"]Mam nadzieję, że doszłyśmy mniej więcej do porozumienia w kwestii tej szkoły, i innych szkół przy okazji, bo wydaje mi się, że krakowskie baletnice powinny się wszystkie trzymac razem :wink: biorąc pod uwage ogólnie trudną baletową sytuację w Krakowie. Jak nam wybuduja teatr będziemy pewnie wszystkie razem z niego korzystac:)
Więc pozdrawiam wszystkie baletnice - krakowianki i Baletmistrza.

Kłótnia o poziom w poszczególnych szkołach nie ma sensu, bo każdy raczej próbuje przedstawic swoja szkołę, a w przypadku dziewczyn od pani Ani, swoja klase w jak najlepszym świetle, więc chyba nie da sie tego jednoznacznie określic, zobaczymy jak absolwentki będą sobie potem radzic w zawodzie i będziemy mieli jaśniejszy obraz tego, jak gdzie uczą :) a miejmy nadzieję, że z każdej ze szkół będziemy miec dobrych tancerzy :D[/quote

chodziłam kiedyś na łobzowską do klasy pani nowak, i chyba wiem kim jestes, to znaczy wydaje mi sie zesmy były razem w klasie:) p. Ewa Nowak była naprawde świetnym nauczycielem, choc czasem dawała popalić, ale z czasem coraz bardziej ja doceniam szczególnie na tle innych pedagogów z tej szkoły....pozdrawiam:)[/quote:0a33c77b29]


Ja też chodziłam do p.Nowak, więc jeśli chodziłaś z Domi to musiałaś też chodzić do tej klasy ze mną. :) Pozdrawiam.
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Przeczytałam cała tą małą dyskusje chyba ze 2 razy, żeby dobrze ją zrozumieć... No i pomimo tego, że zakonczyłyście juz ją, ja się wypowiem. Jestem uczennicą Szk.Baletowej na ul.Łąkowej. Chodzę do tej szkoły juz od dawna i moze nie jestem zadowolona z poziomu tej szkoly, ale wiem jedno: nigdy nie powiem niczego zlego o tej szkole. A juz napewno publicznie. To ona i jej pedagodzy wzbudzili we mnie zamilowanie tancem. Gdyby nie ta szkola nie wiedzialabym jak to jest byc "baletnica". Aktualnie chodze do klasy p.Mirockiej i uwazam ze jest swietnym choreografem (podkreslam: choreografem, a nie pedagogiem!!). Zawsze ma dobre pomysly, wie jaki stroj i kolor bedzie ladnie sie prezentowal na scenie i moze nie ma u niej fantastycznej dyscypliny, ani nauki techniki, ale jest za to taniec. Poprostu tanczymy. Zadna z nas nie jest w tej szkole dlatego, zeby zostan primabaleriną porównywalna do najlepszej rosyjskiej tancerki... my tu jestesmy, dlatego, ze to kochamy. Łączy nas ZAMIŁOWANIE. Uwazam rowniez, ze p.Mirocka nie powinna nas uczyc techniki. My ja poprostu pownnismy sie nauczyc w mlodszych klasach. Po to zeby ona mogla nas "roztanczyc", sprawic, ze na scenie bedziemy sie czuc jak w domu. Wlac do tanca, nasze uczucia.
Wydaje mi sie, ze dzieczynki poprostu przesadzily. W koncu sa uczennicami tej szkoly. Jezeli sie im w niej nie podoba i chca zostan prawdziwymi tancerkami to niech sie zglosza do p.Swietlany Gajdy, ktora prowadzi Zawodowa Szkole Baletowa i przyjmuje do niej osoby z warunkami.
Mam nadzieje, ze dziewczynki zrozumia to, ze o "swoim ciepełku" trzeba mowic jak najlepiej, nawet jesli sadzi sie inaczej...
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Jak sie wypiszecie to juz Wasza strata. Bo tego co p.Mirocka nauczy nie nauczy Was nikt. A czy wasza Pani wie co powypisywalyscie na tym forum? Uwazam, ze to jest poprostu bezczelne i nie na miejscu. Mozecie uwazac tak jak teraz uwazacie,bo nikt Wam nie zabrania, ale publicznie tego nie musicie rozglaszac, bo jak juz powiedzialam to jest bezczelne. Nie wiecie jak jest do konca u nas na lekcjach, bo na nie nie chodzicie i moze na 10 sek zagladniecie przez szparke w dzwiach jak przechodzicie, a wypowiadacie sie, niszczac dobre imie szkoly i p.Mirockiej. Ale to juz pozostawiam Waszemu sumieniu. Moze zrozumiecie, ze zle zrobilyscie.
ODPOWIEDZ