Jak poderwać baletnicę?
koleżance chodziło o to, że słowo "poderwać" jest niezbyt ładne i odnosi się tylko do łatwych i chwilowych podbojów miłosnych, a mamy nadzieję, że Twój sukces na tym polu do takich nie nalezy i że chodziło Ci o nawiązanie bliskiej i głębokiej i co daj Boże długiej relacji miosnej z "baletnicą" a nie o "podryw"
Dokładnie tak, jak mówi Kasia. Nigdy nie nazwałabym tak kobiety/dziewczyny, ale to trochę smutne, że tak duża część populacji męskiej nie ma przed tym oporów, nawet Fakebook skojarzył, że skoro użyłam słowa "dupa" (przepraszam), to pewnie chodzi o dziewczynę... ; ( Trochę gryzie w oczy nazwa tego wątku. No dobrze, nieważne.
Jeszcze raz gratuluję i trzymam kciuki.
[color=blue:915c01befd]ostatnie dwa posty pozwoliłam sobie usunąć - ponieważ Dyskutant pozwolił sobie na zbytnie komentarze ad personam, a skoro usunęłam jego post to i komentarz (wielce zresztą kulturalny) Dyskutantki musiał być usunięty
Administrator Kasia G[/color:915c01befd]
Jeszcze raz gratuluję i trzymam kciuki.
[color=blue:915c01befd]ostatnie dwa posty pozwoliłam sobie usunąć - ponieważ Dyskutant pozwolił sobie na zbytnie komentarze ad personam, a skoro usunęłam jego post to i komentarz (wielce zresztą kulturalny) Dyskutantki musiał być usunięty
Administrator Kasia G[/color:915c01befd]