Strona 20 z 52
: ndz lut 05, 2006 9:05 pm
autor: Kasia :))
a ona moze zrobic cos powaznego?
ja bym sie chyba na miejscu twoich sasiadow wyniosla na wies na jakis czas.
: ndz lut 05, 2006 9:12 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Pitusia nie jest niebezpieczna. Wielu moich znajomych nawet nie wie że ją hoduje. Ale boje się bo czytałam w prasie, że jakis wąż przelazł rurami do sąsiadów i facetowi wylazł przez toaletę. No to by było okropne!! Jeszcze szczury by ja mogły zaatakować w tych rurach brudnych.
: ndz lut 05, 2006 10:20 pm
autor: sfra
Biedna Pitusia. Mma nadzieję, ze nic jej się nie stanie i , ze trafi na dobrych ludzi, którzy zaprowadzą ją z powrotem do domu.
A czy miała obróźkę z adresem ?
: pn lut 06, 2006 12:11 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Zartujesz sobie a Puitusi nie ma, choć poszukowania trwały prawie całą noc! :cry:
: pn lut 06, 2006 4:15 pm
autor: sfra
Nie żartuję przecież, bo miałem ją okazję poznać - szkoda tego animala...
: pn lut 06, 2006 4:56 pm
autor: Goosia
jeju, strarsznie szkoda pitusi :roll: a moze ją niezbyt dobrze karmiłaś i uciekła coś dojeść? pozatym napewno sie znajdzie, takie weże napewno pojakimś czasie wracają do domu, może pitusia poszła tylko poszukac partnera?... [size=18:bca5bc1ed9]w przyrodzie nic nie ginie[/size:bca5bc1ed9]
: pn lut 06, 2006 5:28 pm
autor: Kasia :))
wlasnie, jak tam pitusia? juz w domku?
nena, moglabys zmniejszyc ten obrazek w podpisie????
najbardziej mnie dobija, gdy ide sobie z lena na spacer i puszczam ja ze smyczy (to jeszcze szczeniaczek) a tu idzie jakas baba i jak lena podbiegnie do niej powachac to ona krzyczy: "co to za potwor?! powinno sie go trzymac na smyczy! jeszcze mnie zagryzie!"
ledwo jej zeby wyrosly... poza tym jest PRZYJAZNEJ rasy i jak odpowiem ze to kompletnie nieagresywny pies to jeszcze bardziej na mnie naskakuje.
tragedia.
zaginiona Pitusia
: pn lut 06, 2006 7:35 pm
autor: Justyna Ch-ipcio
Jest, znalazła się. W szfie była - ech .... co ja przeżyłam :roll:
: pn lut 06, 2006 7:40 pm
autor: Kasia :))
a co ja przezylam. :P dreszcze mnie lapia jak o niej mysle. w szafie! :lol: to sobie znalazla miejsce!
slyszalam ze sa psy ktore umieja wybelkotac cos w stylu "i love you". czy wasze tez maja taka zdolnosc? [moja nie :P przynajmniej na razie jej nie przejawila]
Re: zaginiona Pitusia
: pn lut 06, 2006 9:05 pm
autor: mirrorball
[quote:fc2b313db4="Justyna Ch-ipcio"]Jest, znalazła się. W szfie była - ech .... co ja przeżyłam :roll:[/quote:fc2b313db4]
a miałam Ci właśnie pisać, żebyś poszukała w pralce albo wewnątrz wersalki. Np. u mojej siostry jej koty lubi sie pogrzewać w ciepłej pralce zaraz po skończeniu suszenia :D
pozdrawiam
m.