Strona 20 z 35
: pt kwie 14, 2006 12:32 pm
autor: Joanna
Ale co to ma do dobrego smaku? De gustibus non est disputandum.
Tak naprawdę to nie o kwestię smaku chodzi, ale o ciało. jak cos jest nienaturalne, sprzeczne z naturalną anatomią człowieka to obiektywnie rzecz biorąc nie ma znaczenie, czy dotyczy to pleców, kolan czy bioder.
To, jak dzisiaj wygląda balet - przecież kiedyś tancerki nie machały nogami na 200* - też się zmienia.
Piszesz, że w gimnastyce prawie wszystko jest przesadzone - może tak, chociaż zawodniczki tak na to nie patrzą. Podobnie jak Ty nie powiesz, że w balecie wszystko jest 'przesadzone', a tak mógły np. stwierdzić postronny obserwator.
btw, być może jej przeprosty [b:7a10469158]w pewnym stopniu[/b:7a10469158] są [były] naturalne :D
: pt kwie 14, 2006 12:49 pm
autor: Nena
Ależ nie wszystko musi być takie... Na siłę. Uważam, że takie przeprosty wcale nie są jej strasznie potrzebne. Dlatego sądzę, że gimnastyka jest przesadzona.
A kwestia dobrego smaku... No cóż, to inni ją oglądają na planszy.
: pt kwie 14, 2006 12:59 pm
autor: klara
a co mam zrobic taka osoba co ma naturalne takie przeprosty
: pt kwie 14, 2006 1:07 pm
autor: Nena
Ona nic nie może zrobić... Taka się urodziła i już. Ale takich ogromnych przeprostów się z natury nie ma... :roll: A naciąganie ich na siłe jest okropne :?
: pt kwie 14, 2006 1:28 pm
autor: Joanna
[quote:080c6900e3="Nena"]Ależ nie wszystko musi być takie... Na siłę. Uważam, że takie przeprosty wcale nie są jej strasznie potrzebne. Dlatego sądzę, że gimnastyka jest przesadzona.
A kwestia dobrego smaku... No cóż, to inni ją oglądają na planszy.[/quote:080c6900e3]
Tak, a większość oglądajacych to inne zawodniczki albo fani ga :)
Poza tym, pisałam przecież, że tego, co Ty uważasz za estetyczne, wcale nie muszą podzielać inni, dlatego na twoim miejscu nie dawałabym od razu takich jednoznacznych opinii.
Oczywiście, że takie przeprosty w zyciu nie są jej na pewno w niczym potrzebne, ale w gimnastyce mają wartość estetyczną, np. szpagat wygląda na dużo wiekszy.
Ale równie dobrze można powiedzieć, że zwykły szpagat na 180* nie jest nikomu do szcześcia tak naprawdę potrzebny, oprócz tancerki klasycznej, ale to tylko w momencie prób i wyjścia na scenę.
Dlatego sama widzisz, jak trudno stwierdzić, co jest już przesadą, a co jeszcze nie.
: pt kwie 14, 2006 1:41 pm
autor: Nena
Wiem o tym, ja tylko wyraziłam swoją opinię na temat estetyki przeprostów, tak samo jak inni.
Na tym poprzestańmy, bo nas będą ciąć ;)
: pn kwie 17, 2006 12:12 pm
autor: _kitri_
Kazdy może sobie wyrobic przeprosty, czy to moze zalezy od elastycznosci kosci, stawów?
Czy majac przeprosty jest sie bardzoej narazonym na kontuzje?
: pn kwie 17, 2006 5:52 pm
autor: Joanna
[quote:0c28f8f420]Czy majac przeprosty jest sie bardzoej narazonym na kontuzje?[/quote:0c28f8f420]
Zalezy co przez to rozumieć.
Trzeba nauczyć sie, jak z tego korzystać, tzn. kiedy można nogę 'przeprostować', a kiedy nie. Np. lądowanie ze skoku na przeprost jest niebezpieczne i grozi kontuzją.
generalnie stawy - w tym kolana - nie lubią pozycji, w której są długo maxymalnie wyprostowane albo maxymalnie zgięte. Ale dotyczy to wszystkich, bez względu na przeprost.
: pn kwie 17, 2006 6:35 pm
autor: sisi
[quote:959cd9b982="Joanna"]lądowanie ze skoku na przeprost jest niebezpieczne i grozi kontuzją.[/quote:959cd9b982]
:shock:
dodajmy tylko do tego ze [b:959cd9b982]NIGDY [/b:959cd9b982]nie wolno lądować na zupełnie proste nogi, zawsze przez plie, chciażby najmniejsze. inaczej szybko możemy pożegnać się z kolanami i nie tylko.
: pn kwie 17, 2006 6:57 pm
autor: Gość
z mózgiem też :lol: