Strona 20 z 45
: pt lip 21, 2006 9:45 pm
autor: gonia
ja nawet przysiadu w Bardzo Ciasnych Jeansach nie mogłam zrobić :)
to ja proponuję zdejmować B.C.J. :) tylko trzeba mieć coś pod spodem :lol: :twisted: :wink:
: pt lip 21, 2006 10:59 pm
autor: Bajaderka
aaa tam. Wszystko się da, nawet szpagat w B.C.J bez ich ściagania!! Tylko uważajcie, żeby nie pękły.
No, a najlepiej chodzić w spódniczkach xD
[color=blue:f816675667]Proszę nie odbiegać od tematu, nie rozważamy tutaj ewentualnych mozliwości gimnastykowania sie w B.C.J. ;) N.[/color:f816675667]
: pn lip 24, 2006 8:28 am
autor: raisa
A ja ostatnio też robiłam sobie na molo zdjęcia i miałam trzymać nogę ale miałam tez stać na nie rwnym podłożu, żeby lepiej wyglądało. Równowaga...ale próbowałam robic chyb a z 10 min. I wszyscy się za mną oglądali. Jeden mały chłopiec chciał patrzeć dlalej i pokazywał mnie palcami...śmieszne...i wszyscy się za mną oglądali.
A co do B.C.J. to moge w nich zrobić z łatwością szpagat. Bez problemu.
EDIT: tak Bajaderko. Czasem chce pisać szybko ale zdarza mi się też, że niepoprawnie. :wink:
: pn lip 24, 2006 10:59 am
autor: Bajaderka
[quote:0ac68e4fd6="raisa"]
A co do B.C.J. to moge w nich zrobić z łatwością szpagata. Bez problemu.[/quote:0ac68e4fd6]
Chyba szpagat:)
: pn lip 24, 2006 12:15 pm
autor: Czajori
Nie wiem, czy powinnam o tym pisać, ale ostatnio osoba nietańcząca (kosmetyczka) powiedziała do mnie: "no tak, widać, że pani tańczy, bo ma pani strasznie zmęczone stopy". :P :P
: sob lip 29, 2006 8:31 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja jak sobie robiłam na plaży baletowe zdjęcia to też sie ludzie gapili... szczególnie, że to było w takim kraju w którym pewnie nie ma żadnej szkoły baletowej (nawet prywatnej...) i przeciętny mieszkaniec nawet nie słyszał słowa "balet". Tubylcy patrzyli się na mnie raczej jak na jakieś dziwadło niż z podziwem... Turyści... turyści sie poprostu gapili...
: sob lip 29, 2006 10:58 pm
autor: Bajaderka
Aniu, ale chyba każdy wie, że ludzie się patrzą (gapią) jak robimy szpagaty i inne baletowe rzeczy w publicznych miejscach :wink:
[size=7:c3fa22cc50]Raczej twój post nie wniósł dużo do dyskusji...[/size:c3fa22cc50]
: ndz lip 30, 2006 1:30 pm
autor: Nena
Nie mogę przemilczeć :D
Zabrałam moje pointy na kolonie (nie lubię się z nimi rozstawać), gdzie cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Po jakimś czasie już połowa osób pytała mnie o balet - jak wyglądają zajęcia, czy taniec na pointach boli, czy lubię tańczyć itp. Oczywiście cierpliwie odpowiadałam na wszystkie zadawane pytania, dawałam mierzyć chętnym pointy i służyłam pomocą w razie ewentualnego upadku (:twisted:). Gdy nadeszła Czerwona Noc, a mi zwinęli połowę szafy (co poradzę, że lubię czerwone ciuchy?), możliwość odkupienia fantów była tylko jedna - oczywiście zatańczyć :) Wszystkim bardzo się podobało, choć to było tylko kilka kroków, arabeska, kilka piruetów i oczywiście obowiązkowy szpagat ;). Dostałam gigantyczne brawa.
To było bardzo miłe :D
: czw sie 03, 2006 7:19 pm
autor: Black Mamb
ja choc nie tancze w balecie tylko taniec nowoczesny to i tak moje kumpele podziwiaja to co robie.....bardzo lubie rozmowy z nimi na ten temat ;))
Moja sytuacja...
: sob sie 05, 2006 12:24 pm
autor: Cheryl
XXXXXXXX