Ksiazki, czyli co czytacie

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

[quote:b8fcc4f585="Joanna"]O tak, nie ma to jak Dostojewski... Czasami mam taką manię, że go non stop czytam, skończe jedną książkę, biorę następną, wracam do poprzedniej... No i zaczynam zyć tym światem na co dzień heh, włacza mi sie jakiś inny sposób myslenia ;) - podobnie jak przy zaczytaniu się Gombrowiczem.
W ogóle to żeby lepiej zrozumieć to, o czym pisał Dostojewski, to dobrze byłoby znac podstawowe realia, jakie panują np. w Petersburgu tamtych lat, zresztą dzisiejszym tak samo. Bo miejsce ma akurat baaardzo duzy wpływ na jego bohaterów.[/quote:b8fcc4f585]

Mnie osobiście z Dostojewskiego podoba się "Idiota", chociaż może nie ma tak dobrej kompozycji jak "Zbrodnia i kara" i ogólnie jest to nierówna książka, ale w bardzo wnikliwy sposób pokazany jest problem dobra i zła, religii i ateizmu, a przede wszystkim są fenomenalnie nakreślone postaci głównych (i nie tylko) bohaterów - Nastasja Filipowna jest jedną z najbardziej fascynujących postaci kobiecych w literaturze :)
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

jeśli chodzi o Gombrowicza to mam mieszane uczucia. "Iwona, księżniczkę Burgunda" to piękny dramat, który naprawdę dobrze się czytało, a już najlepiej oglądało się wersję teatru telewizji. "Ferdydurke" przeczytałam z konieczności szkolnej, natomiast "Trans-atlantyk" był dla mnie małym koszmarkiem.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

O, Gombro to ja mogłabym i czytać i ogladać niemal cały czas. Strasznie mnie fascynuje, mimo iż nie zawsze się z nim zgadzam.
Swojego czasu moi znajomi żartowali, czy nie sprawiłam już sobie koszulki z jego wizerunkiem ;)

Jeśli chodzi o dramaty - od Iwony o wiele bardziej lubię Ślub (btw., widziałam kiedyś jego fenomenalną inscenizację w wykonaniu Teatru im. Horzycy z Torunia), chociaż w Iwonie znajdzie się sporo fajnych 'smaczków'.
Trans-atlantyk kojarzy mi się z Peszkiem - świetna rola w Teatrze Tv.
Jak już idziemy po kreacjach, to Ferdydurke to będzie oczywiście Łomnicki heh, jakże by inaczej :)

A jeszcze bardzo lubię opowiadania... Dziewictwo (też kiedyś widziałam spektakl na podstawie... wprost niezrównana Barbara Krafftówna!!!!), Zdarzenia na Brygu Banbury, Tancerz mecenasa Kraykowskiego...

A, i wszystkim wielbicielem Gombra polecam taką książkę Kazimierza Głaza "Gombrowicz w Vence". Ciekawa rzecz, zwłaszcza że Głaz jest plastykiem, przyjaźnił się z G., który do malarstwa miał stosunek dość jednoznaczny i raczej nie pozytywny ;)

I muszę wam się jeszcze pochwalić, że kiedyś na spektaklu siedziałam obok Rity Gomrowicz :) /co notabene nie było najszczęśliwszym rozwiązaniem, bo cały czas jej ktoś tłumaczył treść na francuski/
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Naprawdę, nikt nie czytał [i:2a549f152c]Justyny[/i:2a549f152c]??
girl interrupted
Posty: 45
Rejestracja: pt cze 03, 2005 8:23 pm

Post autor: girl interrupted »

Ja czytałam ale estetyka de Sade jest dla mnie zwyczajnie zbyt makabryczna, ostrej reakcji wyobraźni nie łagodzi nawet ironiczny libertynizm.
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Zgadzam sie z Tobą w pełni. Dlatego też nie polecam tej pozycji.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

"Justynę" zaczęłam czytać, ale nie skończyłam, po kilku rozdziałach miałam po prostu dość. I kto to mówił, że hard porno to wymysł naszych czasów? :evil:
girl interrupted
Posty: 45
Rejestracja: pt cze 03, 2005 8:23 pm

Post autor: girl interrupted »

Wczoraj zmarł jeden z najwazniejszych dla mnie twórców -Stanisław Lem, moim zdaniem jeden z wybitnijeszych pisarzy współczesnych niedoceniony w świecie literackim w taki sposób, w jaki na to zasługiwał. Ciekawa jestem czy wśród forumowiczów sa jeszcze inni wielbiciele tworzonej przez niego literatury?
Ariodante
Posty: 757
Rejestracja: czw mar 03, 2005 4:50 am

Post autor: Ariodante »

Uwielbiam tworczosc Lema, natomiast meczyl mnie czesto (nie zawsze!) jako publicysta: mial bardzo negatywny obraz swiata, przynajmniej w ostatnich latach. Nie twierdze, ze nie mial racji, ale po prostu w ostatnich latach mialam wrazenie, ze zrobil sie strasznie kwasny i obrazony na caly swiat i ze moze niekoniecznie powinien sie byl tym z innymi dzielic.
Natomiast jego ksiazki uwielbiam i czytac bede zawsze.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:c3b3c53c9a="girl interrupted"]Wczoraj zmarł jeden z najwazniejszych dla mnie twórców -Stanisław Lem, [/quote:c3b3c53c9a]

A tak sie składa ze już 7 kwietnia na małej scenie TW-ON odbedzie sie premiera jednoaktowego baletu inspirowanego twórczością Lema "Alpha Kyronia Xe (chor. Jacek Przybyłowicz, muz. Aleksandra Gryka)

http://www.teatrwielki.pl/readme.php?book_id=1390&book_name=wydarzenia_alpha_fedra
ODPOWIEDZ