Strona 19 z 63

: wt lut 19, 2008 3:39 pm
autor: Father
Skarpio! Nie warto się bić o kobietę. lepiej dogadaj sie z Miltonem może Ci wypożyczy albo nawet bedzie kontent za chwilę wolności? Popatrz. Puszkin zginął na dueli nadstwiając głowę za kobietę i to na dodatek nie swoją. Taki talent został utracony.

: wt lut 19, 2008 4:05 pm
autor: Anna-Maria
[quote:a64fb2c289="Scarpia"]Proponuję od razu znaleźć zastępstwo dla Anny-Marii, ponieważ o ile pamiętam zawsze musi pytać o zgodę swojego męża. :wink: Wszyscy wiemy, że jej mąż nigdy nie wypuszcza jej z domu i nie zezwala na spotkania z obcymi facetami :P , a przecież tylu tych przystojniaków będzie na scenie...[/quote:a64fb2c289]

Miało być zabawne, Scarpio?
Nie wiem, czy chciałbyś, aby Twoja kobieta co nóż, wylatywała z innymi mężczyznami gdzieś. Co to w ogóle za stwierdzenie, że mnie nie wypuszcza z domu?! Jeśli mogę prosić, to bez takich aluzji.

W takim razie - podziękuję za rolę.

: wt lut 19, 2008 4:23 pm
autor: Father
Wszyscy wiemy iz środowisko tancerzy jest bardzo przyzwoite i o żadnych zdradach nie może być mowy. Sądzę, że Scarpia mial na myśli rolę. Anno -M.! Czy do wspólnej zabawy nie lepiej zaprosić Twojego Mężczyznę?

: wt lut 19, 2008 4:34 pm
autor: Anna-Maria
Nie chodziło tu o żadną zdradę, Father.
Mnie to trochę zniesmaczyło i podziękuję za udział.

: wt lut 19, 2008 4:49 pm
autor: Scarpia
Zabrzmiało poważnie. No to ja też poważnie: Anno-Mario, cały ten wątek to umowna gra i zabawa. Ja się nie obrażam za żarty i przytyki na mój temat, nawet jeśli dotyczą moich prawdziwych wad i niedoskonałości. Jestem na tym forum już trochę czasu i sprawiasz na mnie wrażenie osoby która ceni sobie dość swobodny tryb wypowiedzi na tym forum. Mam nadzieję że to prawo swobody wypowiedzi które przyznajesz sama sobie, przyznajesz i innym. Bo jakoś dziwnie Twoja wypowiedź wygląda tak, jakby zdrowy dystans do siebie samej i humor na chwilkę Ci "wysiadł". Pozdrawiam.

: wt lut 19, 2008 4:50 pm
autor: Father
No fakt, że Scarpio troche przegiął bo o ile pamietam to o żadnym proszeniu nigdzie nie napisalaś. Pomijając to to są jeszcze inni którzy się zasmucą Twoją konfuzyją.

: wt lut 19, 2008 5:14 pm
autor: Anna-Maria
Ale ja sobie Scarpio, nawet przy moim swobodnym byciu na tym forum, nie życzę, aby ktoś pisał takie rzeczy, nie znając mojego narzeczonego.
Mamy pewne zasady i wiele moich znajomych ma podobnie, więc w ogóle nie rozumiem tutaj śmiechów i chichów.
To chyba logiczne, że dziewczyna mając chłopaka, nie wychodzi z innymi mężczyznami gdzieś. Dla mnie to oczywiste, albo jestem tak zacofana.

Staram się nie stroić z nikogo żartów, a jak coś mi wysmyknie, to zawsze a propos TEJ osoby, a nie trzecich i jej dotyczących.

: wt lut 19, 2008 6:24 pm
autor: Nena
ups, przepraszam za pomyłkę, Scarpio! :oops:

: wt lut 19, 2008 7:09 pm
autor: Bajaderka
Ojojoj, my tu prowadzimy ciężkie próby a Wy tu następną sprzeczkę-pogawędkę szlifujecie :wink:

[b:48db4052a7]Anno Mario[/b:48db4052a7], nie mieszaj spraw prywatnych, z zawodowymi, proszę...;) Musisz byc obecna na scenie a wczesniej na probach, inaczej wszystko zacznie się sypac!

Sala baletowa to świątynia, na którą nie wnosimy brudów z zewnątrz ale też nie wynosimy naszych zespołowych "brudów" na zewnątrz!
Więc rozkoszujmy się tańcem zapominając o rzeczywistości i związanych z nią problemach.

: wt lut 19, 2008 10:08 pm
autor: Torin
Dobrze gada !!!!
Tak trzymać !!

No ale Bajaderka niech ćwiczy - tak tak. Ostatnio podglądałem na próbie i przy 28 fouetté coś jakby wahnięcie widziałem ;)

Torin