pstrykajacy kręgosłup, biodra i inne części ciała
-
BlackPointeShoes
- Posty: 66
- Rejestracja: pt cze 29, 2007 4:32 pm
Mi czasem kości strzykają w łokciach i kolanach. Oczywiście staram się zawsze jako pierwsze je rozruszać na treningach :P A czy strzyka Wam coś jak np. dopiero wstaniecie z łóżka? :)
Ps. Mam koleżankę której wypadła rzepka (było mówione o tym troche wcześniej w temacie). Jest podobno coraz lepiej, ale nie może już tej nogi tak nadwyrężać.
Ps. Mam koleżankę której wypadła rzepka (było mówione o tym troche wcześniej w temacie). Jest podobno coraz lepiej, ale nie może już tej nogi tak nadwyrężać.
-
BlackPointeShoes
- Posty: 66
- Rejestracja: pt cze 29, 2007 4:32 pm
Sporo się naczytałem o tych Waszych dolegliwościach strzelających i skonstantowałem,że to dotyczy w zasadzie wszystkich którzy uprawiają jakieś ruchy rozciągające.Dopuki nie ćwiczyłem szpagatu to mi nic nie strzelało a teraz strzela biodro podczas podnoszenia lewej nogi.
Lekarz dał mi genialną radę,że najlepszym lekarstwem na to jest poprostu zaprzestanie ćwiczeń,ha,ha,ha.
Lekarz dał mi genialną radę,że najlepszym lekarstwem na to jest poprostu zaprzestanie ćwiczeń,ha,ha,ha.
-
BlackPointeShoes
- Posty: 66
- Rejestracja: pt cze 29, 2007 4:32 pm
-
Doria_Rosse
- Posty: 3
- Rejestracja: pt sie 17, 2007 10:01 am
Ja osobiscie trenuje gimnastyke artystyczna (od 9 lat ). Sport bardzo sie rozni od baletu ale problemy sa podobne. "Pstrykaja" mi palce u stop, kostki, kolana, biodra, wszyskie kregi, lokcie, nadgarstki i palce rak. Nie sprawia mi to bolu, nie przeszkadza w tancu, ale np. na wf'ie wszyscy sie smieja, ze zaraz sie rozsypie. Boje sie tylko co bedzie w przyszlosci, no ale mam jeszcze troche czasu. Mysle ze chyba nie ma tancerki/ tancerza ktoremu nic nie strzyka podczas wykonywania cwiczen.
W przyszłości będzie wszystkim strzykać. Także tym co nie ćwiczyli.
Dużo zależy od umiejetnosci i chęci uprawiania jakiś cwiczeń po zakończeniu kariery. Zwykle wiekszość tancerzy a szczególnie sportowców w pózniejszym wieku nie robi nic. A to błąd ponieważ niećwiczone stawy i mięsnie ulegają szybszej degeneracji niż u przeciętnego człowieka. tak ,że tańczyc nalezy do końca życia .Oczywiście w miarę mozliwości.
Dużo zależy od umiejetnosci i chęci uprawiania jakiś cwiczeń po zakończeniu kariery. Zwykle wiekszość tancerzy a szczególnie sportowców w pózniejszym wieku nie robi nic. A to błąd ponieważ niećwiczone stawy i mięsnie ulegają szybszej degeneracji niż u przeciętnego człowieka. tak ,że tańczyc nalezy do końca życia .Oczywiście w miarę mozliwości.