Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Też tak myślę.Albo jak już odchudzać to zrozumem.Mój organizm jest np.bardzo wrażliwy i jak chciałam się odchudzać to niesamowicie bolał mnie głowa,byłam słaba etc.Wole się ruszać dużo niż nie jeść.
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

[size=24:46a8db9b32][color=red:46a8db9b32][b:46a8db9b32]X[/b:46a8db9b32][/color:46a8db9b32][/size:46a8db9b32]
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

przez brzuszki raczej nie schudniesz.... pozatym 30 brzuszków..yyyy....troszkę mało. Odpowiednią dietę sobie dobierz i przy okazji ćwicz nie tylko mięśnie brzucha, ale tez inne parie ciała.Ale dieta jest najważniejsza.
Chat Gatto
Posty: 38
Rejestracja: pn sty 22, 2007 5:23 pm

Post autor: Chat Gatto »

Wszyscy mi mowia, ze jestem chuda, a waze ok. 44 na ok.165 (jeszcze rosne). Nigdy sie nie odchudzalam i szczerze mowiac - nie zamierzam :)
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

No bo jesteś chuda... :roll:
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Martis poprostu ogranicz jedzenie i słodycze.
Nie jedz kolacji i skacz lub biegaj.


Chat Gatto,ja mam 166 czy więcej i też mam 44 kg i wcale nie uważam to za szczupłe albo chuda.Normalne.I dobrze,że się nie odchudzasz :P
Martis95
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 26, 2006 8:10 pm

Post autor: Martis95 »

To ja nie będę jadła kolacji, i zwiększe ilość brzuszków do 50 oraz będę codziennie spalała 100 kalorii na rowerze! Życzcie mi powodzenia:) Zamierzam schudnąć do 38kg :shock: :)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

50 to ciągle mało xD 100 da efekty po jakimś czasie...
ok, to ja na łamach tego tematu zaczynam odchudzanie (do obojętnie jakiej wagi... no, tak do 48, 45kg...):
- nie jeść słodyczy
- ograniczyć jedzenie (bo ostatnio jem dużo za dużo!!!)
- jak zdobędę rower to jeździć codziennie przynajmniej godzinę na rowerze, jak nie zdobędę roweru-> bieg poziomy

kto proponuje dla mnie jakąś karę jak nie dotrzymam odchudzania? :twisted: proszę, wymyślcie coś... potrzebuję groźby, bo inaczej w oóle nie zacznę się dochudzać (na zasadzie 'od jutra będę się odchudzać- czytaj to codziennie')
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Zakaz wchodzenia na forum :D

Martis- dobre pomysły, oprócz pierwszego... :roll:
Niejedzeniem nie schudniesz...
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Oczywiście,że schudnie.To nawet najbardziej daje efekt.
Wiem,bo moja sis się odchudzała właśnie tak i w miesiąc schudła dużo.To bardzo dużo daje.Ale oczywiście nie tylko nie trzeba jeść.Nie radzę jeść kolacji (jeść tak do 16)gdyż potem nie mamy już warunków etc.na spalanie tego wszystkiego.
ODPOWIEDZ