no i właśnie znowu się zgadzam z Nathaliye xDDDD Jadźka podoba mi się za to że nie narzeka i nie gada "o jezu jak trudno" i nie szuka wymówki w stylu "ale ja nigdy jazzu/towarzyskiego nie tańczyłam" tylko po prostu bierze się do roboty i przyjmuje uwagi jury, którzy łapią się za głowę wytykając błędy
no właśnie ja pisałam że to nie jest jej tak w stu procentach obcy ten jazz i to widać, nie jest to mistrzostwo techniczne ale mimo wszystko...
mnie troszkę drażnią układy tych z Caro, Eliza jest taka właściwie jak Iza Orzełowska [choreografia, muzyka, technika, mimika, gestykulacja] której to żadna solówka mi się nie podobała. Kuba już tańczył o niebo lepiej... a z kolei Wiolka, z faktu że nie tańczy któryś rok już w Caro z racji przeniesienia się do Łodzi] i sama że tak powiem robi od jakiegoś czasu sobie układy, w odpowiadającym jej stylu, tańczyła w programie już inaczej i bardzo mi się podobał jej styl.
zresztą jeśli chodzi o Caro to często mi się nie podobają ich układy, zresztą patrząc na te grupowe dostępne na yt - często ludzie wytykają tam że ich taniec jest za bardzo atletyczny [wcześniej wspomniane obroty i skoki]... oczywiście zespół ten jest świetny technicznie i w ogóle ale za bardzo gimnastycznie to wygląda.