Strona 18 z 78
: pn lip 24, 2006 12:16 pm
autor: Bajaderka
[quote:12fa5877d0="Floren"]lubie zapach świżo skoszonej trawy jak ją widzę świruję i skaczę obrzucam się nią i przy okazji innych:)
[/quote:12fa5877d0]
JA też lubie zapach świeżo skoszonej trawy!
No, ale nie skacze, nie świruje i nie obrzucam się nią i innych :lol:
: pn lip 24, 2006 1:28 pm
autor: raisa
A ja nienawidze zapachu zkoszonej trawy. Przyprawia mnie o mdłości...
: pn lip 24, 2006 1:58 pm
autor: bluebird:))
Ale to było w 1, 2 klasie!!! Wtedy sie tego nie wstydziłam:))
(hm, hm - troche spóźniłam sie z odpowiedzią, ale lepszy rydz niż nic:D)
: pn lip 24, 2006 2:15 pm
autor: Maron
[quote:f21b8ed2df="raisa"]A ja nienawidze zapachu zkoszonej trawy. Przyprawia mnie o mdłości...[/quote:f21b8ed2df]
a ja uwielbiam!!! :D :D :D zawsze gdy była nowoskoszona trawa w moim ogródku, wychodziłam na balkon by powąchać tego zapachu :D :D :D
[size=9:f21b8ed2df]teraz niestety nie mam ogródka :( :cry:[/size:f21b8ed2df]
: pn lip 24, 2006 2:45 pm
autor: Bajaderka
ja uwielbiam zachody słońca... i wschody.
Mogłabym zamieszkać na bezludnej wyspie, ale z jedna osobą 8)
A, i uwielbiam się patrzeć na gwiazdy xD
: pn lip 24, 2006 2:49 pm
autor: raisa
Bajaderko! To samo. Zachody a zwłaszcza nad możem, na dzikiej plaży są takie romantyczne. Według mnie to nawet bardziej niż wschody...
: pn lip 24, 2006 3:05 pm
autor: Bajaderka
Tak raiso, nad morzem, na plaży...hmm..:)
a jak już coś, to wSchody:)
: pn lip 24, 2006 3:13 pm
autor: Maron
polemizowałabym, Raiso ;)
edit: cicho XDD
: pn lip 24, 2006 3:25 pm
autor: Bajaderka
Princess, zagięłaś mnie :twisted:
Wiesz, dlaczego!
[color=red:46ecb1c4bf]bla bla blaaaaa...[/color:46ecb1c4bf]
: sob lip 29, 2006 8:21 pm
autor: aankaa_baletnica=)
[quote:c9e2e72512]11.Potrafię godzinami chodzić po sklepach.
12.Jak coś sobię upatrzę tak dlugo truję moich rodziców aż mi to kupią(dla świętego spokoju).
14.Panicznie boję się kąszących owadów(krzyczę tak glośno,że slychać mnie w calej okolicy).
[/quote:c9e2e72512]
Też potrafie godzinami chodzic po sklepach. I jak sobie coś upatrze to też potrafie byc później męcząca dla rodziców... :mrgreen:
Kąsających owadów też się boje... A niekąsające mnie obrzydzają...