No ale gdy ja wracałam autobusem do domu z namalowanymi chińskimi kreskami na powiekach, ludzie nie patrzyli na mnie z wyrazem twarzy pt. "Oho, zapewne jakiś występ...", tylko: "Taka młoda, a już się maluje..." :D Zależy od makijażu :)
[color=blue:6bfe73c4ad]Dobrze. Można stolerować 1- 2- wypowiedzi które nie są związane z tematem ale już wystarczy. Nie rozmawiamy tu o makijażu! P.[/color:6bfe73c4ad]
Łosz,w dzisiejszych czasach ludzie nie są tak wrażliwi na sztukę i piękno(przynajmniej nie takie;) )Ale sa tacy którzy uważają taniec za cudowną sprawe tak wiec trzeba to gorno powiekszac w miare możliwości
byłam dwa dni temu w górach i musiałam poćwiczyć skbie podbicie i wykręcenie. Efekt? Czesi i Polacy patrzący i mówiący, że "ona sobie zaraz te nogi połamie!" :D
ostatnio przeczytałam na oficjalnej stronie Torunia komentarz do odsłonięcia kontrowersyjnego pomnika łabędzia, na którym były baletnice x4 (3 w paczkach neoromantycznych, jedna w klasycznej)... "młode tancerki w śnieżnobiałych sukienkach..." :lol: (chcę wspomnieć, że jedna dziewczyna miała różowo-wrzosową paczkę neoromantyczną) :wink: :twisted: :D
Niedawno wróciłam z obozu. Zaprzyjaźniłam się z taką dziewczyną, ćwiczącą gimnastykę artstyczną. Pokazywała mi pare rzeczy. Zdziwiła się, że tez umiem szpagat. No to ja jej powiedziałam, że chodziłam do szkoły baletowej.
-No wiesz, "Jezioro Łabedzie" itd...
-I umiesz to zatańczyć?
-Co?
-Jezioro łabędzie.
:lol: