Strona 18 z 25
: pn cze 01, 2009 6:53 pm
autor: Joanna
Father, to nie jest tak. To tak jak z np. tym, kiedy ktoś ma 'miękkie stawy'. Musi włożyć wtedy dużo więcej pracy w to, żeby to swoje ciało ustabilizować, ale efekt jest wtedy zazwyczaj świetny. Podobnie jak ktoś jest wysoki - musi włożyć w niektóre rzeczy więcej pracy, aby uzyskać to samo, co niższa tancerka (wiadomo łatwiej jak jest niżej środek ciężkości, itp., stąd np. azjatyckie tancerki są bardzo zwinne, szybkie, i takie 'mobilne'), ale wg estetyki baletowej to właśnie długonoga tancerka wygląda lepiej. Tak więc coś za coś.
Jak komuś plączą się własne nogi to jego problem. Nikt by się nie zachwycał Guillem czy Zakharovą, jakby nie miały idealnej techniki w połączeniu ze swoimi warunkami, w które wchodzi również wzrost i smukłość.
veronika@ - moim zdaniem to kwestia gustu, niektórzy wolą niskie tancerki;) Chociaż fakt, kanon baletowy wyraźnie stawia na smukłość, długie kończyny, itp., a tak się składa, że tego typu budowa wiąże się również z wyższym wzrostem (nie zawsze, a przypominam że 'wyższy' cały czas w kategoriach baletowych, a nie np. modellingowych). Ja np. osobiście wolę niskie tancerki, są dla mnie ciekawsze, bo są bardziej zwinne, itp. Ale to właśnie kwestia gustu.
: pn cze 01, 2009 8:50 pm
autor: Father
Joanno! To co Ty napisałaś wcale nie jest w sprzecznosci z moimi uwagami

: pn cze 01, 2009 9:11 pm
autor: Joanna
Ano nie jest, to tylko kwestia podejścia raczej...
: pn cze 01, 2009 9:20 pm
autor: Kolorowe_kredki
[b8a]Kasia

)[/b8a], zapewne bardzo ładnie prezentujecie się w standardzie:) Bo w sumie wysokim osobą jest łatwiej w standardzie

wiem coś o tym:)
: wt cze 02, 2009 12:14 am
autor: Kasia :))
No zgadza się, w standardzie mamy lepsze wyniki niż w łacinie:) Ja lubię oglądać wysokie tancerki, oczywiście nie do przesady. Moim zdaniem wyglądają rewelacyjnie, ale tylko wtedy, gdy mają bardzo dobrze zebrane i połączone ruchy ciała. Dłuższe linie i większy zakres ruchu, jeżeli są kontrolowane i skoordynowane, wyglądają zabójczo:)
Co nie zaprzecza temu, że i niższe osoby lubię sobie pooglądać (też nie do przesady:P).
Ostatecznie wzrost nie ma dla mnie większego znaczenia:) Jednak obserwując dwie równie dobrze tańczące dziewczyny, zapewne bardziej urzekłaby mnie ta wyższa:)
: wt cze 02, 2009 6:34 am
autor: Czajori
[quote9e="veronik@"][quote9e="Father"]Inną sprawą jest to czy zbyt duży wzrost nie wpływa na ogólnie przyjęte kanony piękna ruchu. [/quote9e]
Tu się nie do końca zgodzę. Na przykład dla mnie o wiele lepiej wyglądają tancerki wysokie, z długimi smukłymi nogami i ich ruchy, niż niskie , z ubitymi ,masywnymi i umięśnionymi udami

W ogóle wysokie tancerki bardziej kojarzą mi się z gracją i płynnością ruchu, ale to kwestia indywidualna.[/quote9e]
A kto powiedział, że niskie kobiety od razu muszą być krępe i "nabite"? Weź pod uwagę, że jeżeli chodzi o taniec dobrze się sprawdza figura tzw. "petite" - niezbyt wysoka i bardzo drobna
: wt cze 02, 2009 1:10 pm
autor: veronik@
Ehh, wiedziałam, że od razu popłynie taki komentarz
Źle mnie zrozumiałaś. Czy ja powiedziałam, że wszystkie niskie tancerki mają masywne i ubite uda ? Nie. Napisałam tylko, że mi, bardziej przypadają do gustu wysokie tancerki, ze smukłymi , długimi nogami.
Bo oczywiście też jest na odwrót.Istnieją małe tancerki i są drobne, a wysokie właśnie masywne.
: wt cze 02, 2009 5:03 pm
autor: Father
[quote63="Czajori"]A kto powiedział, że niskie kobiety od razu muszą być krępe i "nabite"? Weź pod uwagę, że jeżeli chodzi o taniec dobrze się sprawdza figura tzw. "petite" - niezbyt wysoka i bardzo drobna[/quote63]
Właśnie takie są najlepsze w tańcu a i w życiu tyż.

: wt cze 02, 2009 8:45 pm
autor: Maron
niskie dziewczyny też mogą mieć długie nogi, nawet bardzo... i są przy tym proporcjonalne

: pn lip 06, 2009 10:24 am
autor: Agnieszka:)
Veroniko mam 11 lat więc jeszcze dużo urosne ........