Łąbędzie oczko wodne - nasz spektakl :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

to ja tez sie pisze na jedna z dworek jesli mozna :)
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

To ja też moge iśc haha xD

zresztą tam gdzie mnie wciśniecie
to bedzie dobrze - byleby szybko - abym wiedziała
co mam się uczyć i w co ubrać xD
Scarpia
Posty: 208
Rejestracja: czw maja 25, 2006 8:58 am

Post autor: Scarpia »

:569: Phi! Też coś! Sami wykonawcy kurdel-mol.... A WIDOWNIA TO CO? No chyba że to tzw. "przedstawienie zamknięte" tylko dla np. Prezydenta i jego kota :evil:

Jestem oburzony jako widz że nikt mi nie sprzedał biletu, i za to "obsmaruję" Wasze przedstawienie w prasie! Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.... Krytyka będzie miażdźąca jak walec na dżdżownicy! :lol:
:wink: :wink: :wink:
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

kto nie sprzedał? ktoś nie sprzedał? o, tak! bo nie mamy biletera :D

Scarpio czuj się zaproszona :D
cynamonek
Posty: 112
Rejestracja: ndz lut 04, 2007 4:58 pm

Post autor: cynamonek »

[quote:b7519fa066="Nena"] Scarpio czuj się zaproszona :D[/quote:b7519fa066]

raczej zaproszon[b:b7519fa066]y[/b:b7519fa066] :mrgreen:
o ile się nie myle i dobrze kojarze... :wink:
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Scarpia zmienił płeć? xD

Wszyscy ćwiczą, a ja nie wiem cóż mam ze sobą począć. ;p
Piotr Malaga
Posty: 169
Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm

Post autor: Piotr Malaga »

Aniu, też czeka Cię wiele ciężkich prób.

Rola Królowej Matki ma wiele wymagających scen aktorskich. Musisz wczuć się w tą postać - pragniesz dobra dla swojego syna, jesteś troskliwa i opiekuńcza. Kochacie się bardzo, Zygfryd darzy Cię ogromnym szacunkiem. Ale nie jesteś w stanie zrozumieć jego potrzeb i obaw. Chcesz dla niego lepiej niż on sam :) Przekazanie tego będzie wymagać wielu ćwiczeń - tym bardziej, że masz do ogrania tylko kilka scenek dialogowych, żeby przekazać całą emocjonalną głębię Waszej rodzicielskiej relacji.

Jeszcze dodałem Ci roboty - przez moją propozycję zmiany libretta, Twoja postać jest na mojego dworzanina zła - bo odbiłem Twojemu synowi potencjalną kandydatkę na żonę :)

Mówią, że od tańczenia trudniej na scenie chodzić. To jest prawda - pamiętaj, że jesteś Królową! I musisz zbudować bardzo ważną, dostojną i przykuwającą uwagę postać, a nie masz wariacji do tańczenia. Nie masz żadnych skomplikowanych kroków, żeby przyciągnąć nimi uwagę widza, więc pod tym kątem będziesz mieć trudniej. Ale wierzę, że poradzisz sobie z tym zadaniem koncertowo :)

Tak więc zapraszamy na jutrzejszą próbę, jesteś w zespole, jesteś jedną z nas!
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

o ile sie nie myle to mamy Cheryl na widowni wiec nie jest zle
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Nie obsmaruje, nie obsmaruje. Dobrze wiem, że Scarpia przyznał się w jednym z wątków, że wręcz marzy o przedstawieniu wystawionym wyłącznie dla niego, bez prychająco-rozmawiającej publiczności. A na dodatek szykuje się RANDKA! :) Bo oprócz barona o okrutnie brzmiącym nicku na widowni zasiądzie nasza forumowa baletnica Cheryl - jeśli w końcu obydwoje dostaną te bilety. Podejrzewam, że jego cała dusza będzię tak wzruszona naszym wspaniałym przedstawieniem i miłym towarzystwem, że nie będzie w stanie wydusić ani jednego słowa.
Z resztą mam wrażenie, że odkryłam od stuleci skrywaną tajemnicę. On tylko na pozór jest groźny. Najpierw jako okrutny baron u Pucciniego, potem pisząc na na naszym forum o własnym duchu straszącym z foteli Poznańskiego Teatru, a teraz kreując się na groźnego krytyka szykującego nieprzychylną recenzę, on jedynie próbuje zataić swoją niespotykaną wrażliwość na wszelkie przejawy piękna. Odkryliśmy prawdę i znokałtujemy go najwspanialszym wirtualnym Jeziorem w całej historii baletu :mrgreen:

A no właśnie. Gdzie jest corps? Gdzie jest corps? M. jako jeden z łabądków chętnie dołoży swoje trzy groszę w powalających scenach zbiorowych :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:3dd70211f4="M."]A na dodatek szykuje się RANDKA![/quote:3dd70211f4]
[quote:3dd70211f4="M."]że nie będzie w stanie wydusić ani jednego słowa[/quote:3dd70211f4]
co sie skończy zawałem - a nasz teatr nie dorobił się też jeszcze żadnych służb medycznych więc cóż przyjdzie nam pożegnać w czasie przedstawienia drogiego Scarpię.
RIP !!!
Ach co to będzie za przestawienie - trup na widowni nie zdarza sie często ;)

Torin
ODPOWIEDZ