Strona 17 z 17

: ndz lut 17, 2013 8:49 pm
autor: ewastanislawown
Chodzę na balet 3 miesiące, co prawda tylko raz w tygodniu, ale codziennie ćwiczę w domu to, co robimy na zajęciach, spędzam na tym w sumie więcej czasu niż na nauce do studiów ;p Robię ćwiczenia na podbicie, jakiś miesiąc temu pierwszy raz udało mi się zrobić toe crunch. Nie chcę tu mówić, że jestem jakimś geniuszem czy coś, ale wszystko idzie mi dobrze. Mam raczej silną stopę i dobre podbicie.
Chciałam zapytać, za jaki czas mniej więcej przy tej pracy która wykonuję mogłabym wejść na pointy? Po jakim czasie, te z was które nie chodzą do baletówki weszły na pointy? Chcę też zapytać o drażliwą kwestię, czy któraś z was zaczęła pointy sama w domu bez nauczyciela?

ps. żeby było jasne, na razie w ogóle nie myślę o pointach, bo wiem że to jest szkodliwe, więc proszę na mnie nie najeżdżać, że niby już chcę stawać c:

: wt lut 19, 2013 4:31 pm
autor: fouette
Może zacznę od Twojego drugiego pytania :) Myślę, że nie powinnaś zaczynać przygody z pointami ćwicząc bez nauczyciela, bo jest to trochę niebezpieczne. Nawet na sali baletowej bardzo łatwo jest skręcić kostkę, jeśli chociaż 'puści się' kostki.
Jeśli chodzi o to po jakim czasie mogłabyś spróbować, to myślę, że rok ćwiczeń wystarczy. Tak przynajmniej było w moim przypadku. (Chodzę do prywatnej popołudniowej szkoły baletowej, zajęcia odbywają się conajmniej dwa razy w tygodniu.) Zaczęłam się uczyć baletu w wieku 5 lat, po roku rozpoczęłam pointy.

Jednakże, jest to kwestia indywidualna. Lepiej przygotowywać się to tego trochę dłużej, niż za krótko i skończyć z kontuzją, nogą w gipsie, przerwą w ćwiczeniach na miesiące...

Z tego co widzę, masz bardzo dobre podejście do sprawy, więc jedyne co mi pozostaje, to życzyć Ci powodzenia i wytrwałości, a może uda Ci się zajść naprawdę daleko ;)

: śr lut 20, 2013 6:23 pm
autor: ciksa
[b4e]fouette[/b4e], zgadzam się z Tobą w 429849237%. serio, warto poczekać!
ps.
zaczęłam sama, w wakacje. jestem bardzo niecierpliwa i nie wytrzymałam. został mi tylko miesiąc do rozpoczęcia zajęć, więc zaczęłam ćwiczyć. wykonywałam te ćw które podpatrzyłam u innych dziewczyn. myślę, że mi to pomogło. tak czy owak, przed wejściem w pointy miałam 7 miesięcy przygotowania pod okiem pedagoga...

: czw lut 21, 2013 9:13 pm
autor: Odetta.
Ja kupiłam sobie pointy po 3 miesiącach nauki 1 raz w tygodniu i ćwiczyłam w nich sama, ale nie często, po prostu chciałam sobie w nich postać. Potem dopiero po ponad pół roku mieliśmy na zajęciach. Oczywiście nikogo do tego nie namawiam, po prostu piszę, jak to było ze mną ;)

: pt lut 22, 2013 9:40 am
autor: ciksa
nie dziwię Ci się. chyba każdy chce zobaczyć jak to się w tych pointach :D