Strona 17 z 40
: czw mar 23, 2006 6:54 pm
autor: just_me
[quote:ff50b515bc="Princess Maron"]a to miało być skierowane do mnie..? [/quote:ff50b515bc]
Jeżeli masz tutaj na myśli moją wypowiedź, to broń Boże, wcale nie myślałam o Tobie, ani o żadnej innej konkretnej osobie, tylko tak generalnie - po prostu zgadzam się z Czajori.l
: czw mar 23, 2006 8:54 pm
autor: Kasia :))
princess, bedziesz tanczyc, a nie tanczysz. i to nawet nie na 100% bedziesz tanczyc. pointy to powazna sprawa-poza wielka krzywda, tak jak juz czajori wspomniala, mozesz nabrac zlych nawykow i jesli kiedys zatanczysz na zajeciach w pointach to mozesz miec ogromne problemy.
: pt mar 24, 2006 5:56 pm
autor: Goosia
w sumie to jak ktoś potrafi stać i chodzić na zagietych palcach przyjednoczesnie idealnie wypchnietym podbiciu i przy tym ma mocną kostke, to jest raczej wiecej niz pewne ze na pointach sobie poradzi...
: pt mar 24, 2006 6:35 pm
autor: Czajori
Goosiu, ale ile czasu trzeba ćwiczyć, żeby to wszystko, co opisałaś, robić poprawnie! No chyba, że ma się to wszystko z natury, tak jak Misour, i wtedy rzeczywiście można szybko zacząć naukę tańca en pointe.
Princess, to, ze będziesz tańczyć, nie oznacza od razu, że będziesz mogła uczyć się tańca w pointach - jak przesledzisz kilka innych wątków, to zobaczysz, że dziewczyny często narzekają, że choreografowie nie chca wprowadzać point w grupach amatorskich. Oczywiście, mam nadzieję, że trafisz tak dobrze, jak ja :)
: pt mar 24, 2006 7:00 pm
autor: sisi
[quote:437f728ebb="Princess Maron"]ja na 85% będę tańczyć. a ćwiczenia Sisi już przynoszą efekty ;)[/quote:437f728ebb]
to dobrze ze przynoszą efekty. ale pamietaj tylko ze wielkosc podbicia nie jest miarą przygotowania do pracy w pointach, ale estetycznym dodatkiem. Liczą się przede wszystkim mocne kostki (wyćwiczone przez releves) i jako-taka podstawa techniczna.
: pt mar 24, 2006 7:20 pm
autor: Maron
akurat silne kostki i achillesy to zasługa treningów i przedewszytkim genów ;)
: pt mar 24, 2006 7:31 pm
autor: Kasia :))
a co z technika, princess?
to twoj nauczyciel decyduje, kiedy jestes w stanie stanac na pointach, czasem, jak napisala czajori, w ogole na to nie zezwalaja!
ja wiem, ze pointy sa fajne, ale mozna zrobic sobie naprawde wielka krzywde..
najpierw powinnas nauczyc sie cwiczyc w zwyklych baletkach. releve, piruety i inne cwiczenia. jesli w baletkach nie wszystko ci wychodzi, to w pointach sie po prostu zabijesz.
: pt mar 24, 2006 7:41 pm
autor: Maron
wiem o tym dobrze :| pozatym dla wyjaśnienia: baletki i pointy chcę kupić za jednym razem. z wyborem baletek raczej większego problemu nie ma, jednak pointy - to już troche kłopotu... :roll:
: pt mar 24, 2006 7:42 pm
autor: Kasia :))
no to juz nie do konca rozumiem. chcesz kupic baletki i pointy za jednym razem ale najpierw nauczyc sie porzadnie tanca w baletkach zanim wejdziesz w pointy, czy chcesz cwiczyc od razu i w tym i w tym?
: pt mar 24, 2006 7:44 pm
autor: Maron
nie będę ćwiczyć od razu w tym i w tym, najpierw baletki, potem pointy, to chyba jasne ;)