Strona 17 z 99

: śr sty 18, 2006 5:33 pm
autor: Goosia
ja męcze "przedwiośnie" jedna z najgorzej napisanych ksiązek jakie czytałam... :/

: śr sty 18, 2006 6:12 pm
autor: uleczka
Moja klasa w gimnazjum nazekała na Qvo vadis, a mnie sie podobało

: śr sty 18, 2006 6:29 pm
autor: Goosia
Mi też się ta ksiązka podobała... ale to było 3 lata temu, teraz już by mi się nie podobała... taka bajka :P

: śr sty 18, 2006 8:05 pm
autor: just_me
Z książek Sienkiewicza to chyba właśnie "Quo Vadis" jest najbardziej interesujące...
A "Syzyfowe prace" zniechęciły mnie już po pierwszej stronie.

Ja polecam mojego ukochanego "Niepokonanego Seabiscuita" Laury Hillenbrand (film też jest boski) i "Perły Kina" Raczka i Kałużyńskiego - dotychczas wydano 3 tomy.

: śr sty 18, 2006 8:45 pm
autor: Kasia :))
dla mnie zawsze poczatki sa najmniej intersujace... potem dopiero robi sie ciekawie ;)

: czw sty 19, 2006 11:32 pm
autor: Lupus
Arturo Perez-Reverte i jego "Szachownica flamandzka" - powieść nie tylko dla entuzjastów szachów i przewrotnej ikonografii (a nawet emblematyki).
Czytanie jej kilka dni temu nad morzem (przy świeczce zresztą - o czym niektórzy wiedzą :wink: ) sprawiło mi duuużo przyjemności. Polecam!

[size=9:bf416c5a8a]A może ktoś już zna tę książkę? Czajori? Girl interrupted?[/size:bf416c5a8a]

: pt sty 20, 2006 11:37 am
autor: Justyna Ch-ipcio
A ja czytam właśnie "Stracone złudzenia"

: pt sty 20, 2006 12:58 pm
autor: Czajori
Wiecie co, dziewczyny, zastanawia mnie, dlaczego nie mogłyście przebrnąć przez "Syzyfowe prace". Wyobraźcie sobie: tyyylu facetów w mundur(k)ach :twisted:
A na serio, to książka rzeczywiście napisana jest trudnym językiem i być może trudno wyłowić na początku mysl przewodnią, jaka jest walka o tożsamość narodową (Madre de Dios, gadam jak nauczycielka :P).
Dlatego, podobnie jak Princess maron, zniechęconym do ww. lektury polecam filmową wersję (często leci na TV Polonia, czasami jako film, a czasami jako serial). Owszem, jest nieco okrojona, ale to, co najważniejsze, jest ładnie i wzruszająco uwypuklone. Marcina B. gra Łukasz Garlicki, IMHO jeden z najlepszych młodych polskich aktorów, a w tej roli jest wręcz rozczulająco uroczy.

A co do Ewy Nowackiej, to polecam wszystkim Fankom króciutki zbiór jej opowiadań pt. "Spotkanie z nie wiadomo kim". Sympatyczne, lekkie historie miłosne nastolatków z PRL-u. Jak dla mnie sentymentalna rewelacja :D

: pt sty 20, 2006 1:13 pm
autor: Maron
hmm... uwielbiam czasy PRL :D (takie ciekawe są :P)

: sob sty 28, 2006 12:17 pm
autor: tenebra
a co sadzicie o "zbrodni i karze"? mam to teraz przeczytac... jest chociaz troche wciagajaca? mam tylko dwa dni na nia a na razie przeczytalam az tytul :P