po co baletnicom biale "getry" i rajstopy?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ta... ale chyba raczej mamę o to poproszę, bo po 1. wątpię, żeby moja babcia chciała mi coś na drutach robić, a po 2. by mi musiała to pocztą przysłać... a mamę mam pod ręką :D albo sama sobie wydziergam :)

a te baletkowe ocieplacze mają właśnie byś jakby skarpetkami (z palcami i piętą) czy bardziej getrowe (bez palców i pięt)? bo ćwiczyć w takich zpalcami i piętą byłoby chyba niewygodnie i trudno, a bez nich to by mi pomarzły palce i pięty.... :shock: :oops:
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Jak potrafisz, to fantastycznie! :) Ja zwykle proszę o robienie ocieplaczy którejs z moich Babć :)

Mam pytanie: wolicie ćwiczyć w rajstopach ze stopami czy bez stóp (getrach)?
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja nie lubię ćwiczyć w takich bez stóp, ponieważ mnie drażnią baletki. Na taniec ludowy jedynie podwijam rajstopki (robię w nich dziurę) i wtedy zakładam charakterki na gołe stopy ;)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

piszesz ze nie lubisz ćwiczyć w rajstopach bez stóp,a czy w państwowych baletówkach jest to w ogole dozwolone? :roll: (chodzi mi o klasykę)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Wszystko zależy od szkoły, klasy i nauczycielka.
W niektórych szkołach można ćwiczyć tylko w kostiumie, trykotach i baletkach z troczkami, niezależnie od klasy.
Zazwyczaj im starsza klasa tym wiecej przywilejów - baletki nie muszą mieć troczek (/troczków?), mozna ćwiczyc w spodenkach, tuniczkach, ocieplaczach, bez koczka a także właśnie w podwiniętych trykotach.
Poza tym kazdy nauczyciel ma własne zasady - np. moja aktualna nauczycielka od baletu pozwala na dużą dowolność ubioru (także dowolny kostium), ale z zastrzeżeniem, ze kolana powinny byc odkryte. Poprzednia zwykle nie pozwalałą nam podwijać trykot, za to baletki wolała bez troczków i nie pozwalała ćwiczyc w ocieplaczach. Jeszcze wczesniejsza zgadzała się tylko w wyjątkowych sytuacjach na spodenki i na nic wiecej.
ale jeżeli ktokolwiek z zewnątrz ma przyjść na lekcje, lub gdy jest jakiś występ, wtedy wymagany jest jednolity wygląd
makova_panienka
Posty: 1073
Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm

Post autor: makova_panienka »

[quote:d03e2c25e8="Gość"]ale jeżeli ktokolwiek z zewnątrz ma przyjść na lekcje, lub gdy jest jakiś występ, wtedy wymagany jest jednolity wygląd[/quote:d03e2c25e8]

w ramach starego ludowego przesłania, iż tancerka powinna wyróżniać się umiejętnościami a nie wyglądem - które też wyznają jak do tej pory wszyscy pedagodzy z którymi pracowałam.
czasem nauczyciel tłumaczy, że musi widzieć wszystkie "ważne" części ciała, typu kolana, biodra, plecy, ramiona, brzuch i wtedy tylko np. na próby sytuacyjne można się ubrać "cieplej" :wink:
co się tycy podwiniętych rajstop - raz przetestowałam tańczenie całej lekcji na pointach w takowych - nie polecam najgorszemu wrogowi nawet :wink:
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Jest tak ja napisała Gościa ( :D ) im strasza klsa tym więcej luzu. Jednak koczek musi być. Zresztą w miarę ćwiczenia robi się tak gorąco, że nawet samemu zdjemuje sie bluzki, getry itd. Jeśli jest jednak exam no to już każdy wie, że musi wyglądać elegancko. Czyste baletki, nowe trykoty i ładny kostium. Oraz porządna fryzura ;)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Nie mamy watku o ocieplaczach (szukalam) wiec swoje pytanie zamieszcze tutaj.
Czy sa jakies ocieplacze na pachwiny? Zalezy mi zeby dobrze je rozgrzewac i pozniej utrzymac cieplo. Nosze krotkie spodenki ale szukam czaegos wiecej. Czy macie jakies sposoby oprocz spodenek?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

nakładać spodenki wełniane :twisted:
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Niestety nie mam takich :(. W sklepach tez nie znalazlam. Nie mam tez nikogo znajomego kto robi takie spodenki, moze czyjas mama/babcia zajmuje sie tym i potrafi zrobic takie spodenki?
Jestem zainteresowana, czekam na wiadomosc :).
ODPOWIEDZ