po co baletnicom biale "getry" i rajstopy?
ta... ale chyba raczej mamę o to poproszę, bo po 1. wątpię, żeby moja babcia chciała mi coś na drutach robić, a po 2. by mi musiała to pocztą przysłać... a mamę mam pod ręką :D albo sama sobie wydziergam :)
a te baletkowe ocieplacze mają właśnie byś jakby skarpetkami (z palcami i piętą) czy bardziej getrowe (bez palców i pięt)? bo ćwiczyć w takich zpalcami i piętą byłoby chyba niewygodnie i trudno, a bez nich to by mi pomarzły palce i pięty.... :shock: :oops:
a te baletkowe ocieplacze mają właśnie byś jakby skarpetkami (z palcami i piętą) czy bardziej getrowe (bez palców i pięt)? bo ćwiczyć w takich zpalcami i piętą byłoby chyba niewygodnie i trudno, a bez nich to by mi pomarzły palce i pięty.... :shock: :oops:
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
Wszystko zależy od szkoły, klasy i nauczycielka.
W niektórych szkołach można ćwiczyć tylko w kostiumie, trykotach i baletkach z troczkami, niezależnie od klasy.
Zazwyczaj im starsza klasa tym wiecej przywilejów - baletki nie muszą mieć troczek (/troczków?), mozna ćwiczyc w spodenkach, tuniczkach, ocieplaczach, bez koczka a także właśnie w podwiniętych trykotach.
Poza tym kazdy nauczyciel ma własne zasady - np. moja aktualna nauczycielka od baletu pozwala na dużą dowolność ubioru (także dowolny kostium), ale z zastrzeżeniem, ze kolana powinny byc odkryte. Poprzednia zwykle nie pozwalałą nam podwijać trykot, za to baletki wolała bez troczków i nie pozwalała ćwiczyc w ocieplaczach. Jeszcze wczesniejsza zgadzała się tylko w wyjątkowych sytuacjach na spodenki i na nic wiecej.
ale jeżeli ktokolwiek z zewnątrz ma przyjść na lekcje, lub gdy jest jakiś występ, wtedy wymagany jest jednolity wygląd
W niektórych szkołach można ćwiczyć tylko w kostiumie, trykotach i baletkach z troczkami, niezależnie od klasy.
Zazwyczaj im starsza klasa tym wiecej przywilejów - baletki nie muszą mieć troczek (/troczków?), mozna ćwiczyc w spodenkach, tuniczkach, ocieplaczach, bez koczka a także właśnie w podwiniętych trykotach.
Poza tym kazdy nauczyciel ma własne zasady - np. moja aktualna nauczycielka od baletu pozwala na dużą dowolność ubioru (także dowolny kostium), ale z zastrzeżeniem, ze kolana powinny byc odkryte. Poprzednia zwykle nie pozwalałą nam podwijać trykot, za to baletki wolała bez troczków i nie pozwalała ćwiczyc w ocieplaczach. Jeszcze wczesniejsza zgadzała się tylko w wyjątkowych sytuacjach na spodenki i na nic wiecej.
ale jeżeli ktokolwiek z zewnątrz ma przyjść na lekcje, lub gdy jest jakiś występ, wtedy wymagany jest jednolity wygląd
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
[quote:d03e2c25e8="Gość"]ale jeżeli ktokolwiek z zewnątrz ma przyjść na lekcje, lub gdy jest jakiś występ, wtedy wymagany jest jednolity wygląd[/quote:d03e2c25e8]
w ramach starego ludowego przesłania, iż tancerka powinna wyróżniać się umiejętnościami a nie wyglądem - które też wyznają jak do tej pory wszyscy pedagodzy z którymi pracowałam.
czasem nauczyciel tłumaczy, że musi widzieć wszystkie "ważne" części ciała, typu kolana, biodra, plecy, ramiona, brzuch i wtedy tylko np. na próby sytuacyjne można się ubrać "cieplej" :wink:
co się tycy podwiniętych rajstop - raz przetestowałam tańczenie całej lekcji na pointach w takowych - nie polecam najgorszemu wrogowi nawet :wink:
w ramach starego ludowego przesłania, iż tancerka powinna wyróżniać się umiejętnościami a nie wyglądem - które też wyznają jak do tej pory wszyscy pedagodzy z którymi pracowałam.
czasem nauczyciel tłumaczy, że musi widzieć wszystkie "ważne" części ciała, typu kolana, biodra, plecy, ramiona, brzuch i wtedy tylko np. na próby sytuacyjne można się ubrać "cieplej" :wink:
co się tycy podwiniętych rajstop - raz przetestowałam tańczenie całej lekcji na pointach w takowych - nie polecam najgorszemu wrogowi nawet :wink:
Jest tak ja napisała Gościa ( :D ) im strasza klsa tym więcej luzu. Jednak koczek musi być. Zresztą w miarę ćwiczenia robi się tak gorąco, że nawet samemu zdjemuje sie bluzki, getry itd. Jeśli jest jednak exam no to już każdy wie, że musi wyglądać elegancko. Czyste baletki, nowe trykoty i ładny kostium. Oraz porządna fryzura ;)