[quote86="Cheryl"]Ale aparcycji baletowej nie ma )[/quote86]
hmmmm.......ma czy nie ma...nieważne uwielbia tańczyć i przecież jej nie zabronie .
Ma dopiero 6 lat więc wszystko przed nią i nie wiem czy np za rok jej sie cos nie odmieni.....A tak na marginesie ...to dla mnie jako matki jest najpiękiejsza małą baletnicą na świecie ale ja sie nie znam i pewnie Cheryl masz rację ....
Dla Cheryl jeśli jakieś dziewczę nawet mające lat 6 nie ociera się swoją figurą o moooocną szczupłość (żeby nie napisać więcej bo zostanę zjedzony na śniadanie ) nie nadaje się do baletu z definicji Więc jej opinie zawsze są przynajmniej zbyt ostre
(pisze to w modzie złośliwości więc proooszę nie wszczynajcie kolejnej wojenki o tym że tylko chude jest piękne i na miejscu )
Powiedziałam tylko swoje zdanie.
Codziennie o 17.00 w poniedziałki mam wątpliwą przyjemność oglądania kilkudziesięciu "dzidzi" wyglądających jak świnki Pigi.
Nie będę robić kolejnej wojny, bo obie mamy różne poglądy.
Dla mnie dziecko w wieku 6 lat (które chce zostać tancerką) powinno wyglądać mniej więcej tak: http://brilliantexpressions.files.wordpress.com/2007/05/collage.jpg
Oczywiście rozumiem, że na takie zajęcia nie zawsze przychodzą dzieci, które będą tańczyć bo być może z tego zrezygnują.
Napisałam tylko, że nie ma baletowej aparycji i tyle. Być może za rok, za dwa jej figura nabierze smuklejszych kształtów. Napisałam swoje zdanie na dzień dzisiejszy.
Arielo, nie przejmuj się nami - Twoja pociecha jest urocza, a ja i Bajaderka często mamy inne zdanie w szczególności na temat wagi (nie tylko tej u dzieci).
[b5a]Cheryl[/b5a], dzieci nie tylko o takiej budowie jak to podane przez Ciebie mają szansę mieć dobrą sylwetkę do baletu. Nie każda tancerka musi wyć wysoka, z długimi koścmi, itp. Równie dobrze może być niższa, ale drobna.
Są różne typy budowy i nie każda tancerka musi mieć od razu typ budowy typowo ektomorficzny.
Poza tym, jak możesz oceniać aparycję baletową u dziecka 6-letniego... Nawet w przypadku starszych dzieci patrzy się jeszcze na rodziców, a nie na samo dziecko...
[quotee6="Cheryl"]Ale aparcycji baletowej nie ma[/quotee6]
Pamietaj Cheryl, że piękne motyle wyrastają z poczwarek.
A cudowne dzieci przeważnie nie są cudowne jako dorośli. To tyle.
Ja dostrzegam aparycję baletową w jej oczach.
Dziewczynka jest bardzo zgrabna!!!
u 6 letniego dziecka nie jest praktycznie możliwe stwierdzenie, czy będzie chuda czy nie, a córeczka arieli ma już długie nogi. Znam takie dziewczynki co z patyków wyrosły na potężne kobiety i takie, które jako 5-6 latki miały ciałko, a potem tak wyrosły, że skóra i kości zostały.
Nie wiem jak można być tak krytycznym, wobec 6 letniej dziewczynki, przecież nawet w szkołach baletowych rekrutuje się 10 letnie dzieci, bo dopiero wtedy zaczyna być widać, jak się będzie kształtować cialo dziecka.
Nie dajmy się zwariować, widać, że dziewczynka jest zaangażowana, rodzice się cieszę, jest słodka, to wystarczy dla bycia 6 letnią baletnicą, to, czy kiedyś ma szansę zostać tancerką jest nieprzewidywalne w tym momencie, może za 3-4 latta.
Aparycja baletowa to nie figura, ale wdzięk i miłość do tańca!!!
cheryl...ja sie wcale nie przejmuje.....i myslę ,że aby ocenić w pełni swoim profesjonalnym okiem, czy sie moja córka nadaje musiałabys kochana przedewszystkim zobaczyć jak tańczy i co potrafi bo przecież to jest chyba najważniejsze. Wygląd można zawsze skorygować a tak na marginesie to niedalej jak w miniona sobotę zabrałam córke na Jezioro Łabędzie i była zachwycona i wież mi że niektóre tancerki nie były "przesadnie szczupłe" a tańczyły przepięknie!
A mała zwariowała i całą niedzielę tańczyła jak szalona.
Otóż WSZYSTKIE tancerki jakie w minioną sobotę widziałaś były przynajmniej o 10-20 kg za grube, podobnie jak twoja córka też mniej więcej taką ma nadwagę
Żadna tancerka która jest za gruba nie tańczy pięknie
Idealna figura tancerki to elf