Imiona.
-
Shecharchoret
- Posty: 198
- Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm
[b:6a835ae6ba]Bergsma[/b:6a835ae6ba], Rzeczywiście nietypowe imiona. U mnie ze strony ojca matki są takie imiona jak: Rita, Ruta, Medard. Piękne rodzeństwo. :D
Bibianna. Nigdy nie słyszałam takiego imienia. Z tym wymyślaniem nietypowych imion dla dzieci też nie należy przesadzać. Nie wiem, czy w tych czasach dziecko chciało by się nazywać Agrypina, czy Ilifon. Możemy dziecku wyrządzić "pięknym" imieniem krzywdę i narazić je na wyzwiska i drwiny w szkole, a z tego rodzą się kompleksy, których trudno się pozbyć.
Ja dla swojej córki wybrałam również nietypowe imię. A mianowicie Diana. Była to rzymska bogini łowów, ale także przyrody, lasów i płodności.
Strasznie podobają mi się imiona Laila, Lena, a z męskich Konrad i i Ilia, gdyż mam słabość do wszystkiego co rosyjskie (chyba w poprzednim życiu byłam rosjanką :D).
Bibianna. Nigdy nie słyszałam takiego imienia. Z tym wymyślaniem nietypowych imion dla dzieci też nie należy przesadzać. Nie wiem, czy w tych czasach dziecko chciało by się nazywać Agrypina, czy Ilifon. Możemy dziecku wyrządzić "pięknym" imieniem krzywdę i narazić je na wyzwiska i drwiny w szkole, a z tego rodzą się kompleksy, których trudno się pozbyć.
Ja dla swojej córki wybrałam również nietypowe imię. A mianowicie Diana. Była to rzymska bogini łowów, ale także przyrody, lasów i płodności.
Strasznie podobają mi się imiona Laila, Lena, a z męskich Konrad i i Ilia, gdyż mam słabość do wszystkiego co rosyjskie (chyba w poprzednim życiu byłam rosjanką :D).
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
[quote:df2e1c51a1="Shecharchoret"]
Ja dla swojej córki wybrałam również nietypowe imię. A mianowicie Diana. Była to rzymska bogini łowów, ale także przyrody, lasów i płodności.
[/quote:df2e1c51a1]
I to ma sens, bo nie jest często spotykane (choć znam dwie Diany), ale nie jest też takie, żeby córka miała uzasadnione prawo do nienawiści względem imienia :)
Ja dla swojej córki wybrałam również nietypowe imię. A mianowicie Diana. Była to rzymska bogini łowów, ale także przyrody, lasów i płodności.
[/quote:df2e1c51a1]
I to ma sens, bo nie jest często spotykane (choć znam dwie Diany), ale nie jest też takie, żeby córka miała uzasadnione prawo do nienawiści względem imienia :)
-
Shecharchoret
- Posty: 198
- Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm
[quote:511473210e="Odetta."]
A co sądzicie o imieniu Nadzieja? Mi się bardzo podoba.[/quote:511473210e]
Toż to właśnie Nadia! (Nadieżda = Nadzieja).
Mnie się z imion rosyjskich podoba tylko Tamara. Ale swojemu dziecku bym nie dała imienia rosyjskiego, znając "tolerancyjność" Polaków. Zaraz by było, że jakaś ruska. Moja mama ma na imię Walentyna, jest Polką, a i tak ma problemy. Za imię.
Dlatego wybrałabym imiona bardziej polskie. Bardzo lubię imiona od-roślinne i od-zwierzęce, np. Kalina, Karina (kiedyś był taki film o koniu Karino). Nadzieja też jest dobra, ale już nie jako rosyjska Nadia.
Nie lubię imienia Aneta (dla mnie takie.... pospolite) i Eliza (źle mi się kojarzy). Z pospolitych imion wolę Agnieszkę. Fajne są też imiona Laura, Ingrida, Marieta....
Nie dałabym też córce imienia nie kończącego się na "a". W szkole średniej była dziewczyna o imieniu Inez (swoją drogą, też ładne). Kiedyś dostała wezwanie na komisję wojskową, bo... nie domyślili się, że Inez to kobieta ;)
Z imion żeńskich, których szczególnie nie lubię: Scholastyka, Mercedes...
Z męskich imion uwielbiam Marka, Pawła, Darka (Dariusza), Mariusza (ale Arkadiusza, Apoloniusza już nie).
A co sądzicie o imieniu Nadzieja? Mi się bardzo podoba.[/quote:511473210e]
Toż to właśnie Nadia! (Nadieżda = Nadzieja).
Mnie się z imion rosyjskich podoba tylko Tamara. Ale swojemu dziecku bym nie dała imienia rosyjskiego, znając "tolerancyjność" Polaków. Zaraz by było, że jakaś ruska. Moja mama ma na imię Walentyna, jest Polką, a i tak ma problemy. Za imię.
Dlatego wybrałabym imiona bardziej polskie. Bardzo lubię imiona od-roślinne i od-zwierzęce, np. Kalina, Karina (kiedyś był taki film o koniu Karino). Nadzieja też jest dobra, ale już nie jako rosyjska Nadia.
Nie lubię imienia Aneta (dla mnie takie.... pospolite) i Eliza (źle mi się kojarzy). Z pospolitych imion wolę Agnieszkę. Fajne są też imiona Laura, Ingrida, Marieta....
Nie dałabym też córce imienia nie kończącego się na "a". W szkole średniej była dziewczyna o imieniu Inez (swoją drogą, też ładne). Kiedyś dostała wezwanie na komisję wojskową, bo... nie domyślili się, że Inez to kobieta ;)
Z imion żeńskich, których szczególnie nie lubię: Scholastyka, Mercedes...
Z męskich imion uwielbiam Marka, Pawła, Darka (Dariusza), Mariusza (ale Arkadiusza, Apoloniusza już nie).
-
Shecharchoret
- Posty: 198
- Rejestracja: wt lip 06, 2010 5:52 pm
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
Dowiedziałam się dziś, że jeżeli chce się nadać dziecku jakieś imię, którego nie ma na takiej standardowej liście, która obowiązuje w Polsce, Urząd Stanu Cywilnego zwraca się do Rady Języka Polskiego w sprawie ustalenia, czy to imię "ma sens", więc nadzieja na nadanie niespotykanego imienia zawsze jest. Kwestia tylko, czy naprawdę warto.