Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Wybaczcie, ze odgrzewam temat, ale mam jedno pytanie. Poniewaz pod koniec wakacji zrobilam sobie dlugo wymarzona grzywke (co prawda nie jest do konca taka jak chcialam, bo myslalam o takiej "ciezkiej", ale mam drobna buzie i dosc cienkie wlosy wiec fryzjerka zrobila mi taka lekka, ale i tak wygladam lepiej niz bez:). No, ale tancze flamenco i szczerze mowiac moja grzywka chyba nie bedzie wygladac efektownie, kiedy podczas wystepu sie rozwieje, poskleja (no coz zazwyczaj przy wysilku czlowiek sie poci;) i chcialabym uczesac sie tak, zeby tej grzywki "nie bylo" tzn chodzi mi o koczek. Czy mozna taki zrobic (nie uzywajac wsowek, bo je widac brzydko), poniewaz przeczytalam tutaj, ze podobno duzo baletnic prywatnie ma grzywki?
no niestety wydaje mi się, że bez wsówek się nie obejdzie. mogłabyś spróbować wetrzeć w siebie pół tony żelu i lakieru, by ją "przykleić" do włosow(skoro masz cienka..), ale moim zdaniem wsówki wcale nie psuja efektu wizualnego, sa niemalze niewidoczne, a bardzo pozyteczne. wtedy mozesz spiac grzywke na boki lub do gory.
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Poza tym można jeszcze spróbować z dobrze dopasowaną opaską - plastikową, albo taką z materiału. Jeśli masz np. czarne włosy to prawie nie będzie jej widać, a jeśli nie, no to trzeba poszukać coś co będzie pasowało do stroju. Można też poprzypinać kilkoma takimi malutkimi spineczkami (tylko do tyłu, nie do boku). chociaż wsuwki są najbardziej uniwersalne, no bo reszta to już musi być w odpowiednim charakterze i pasować do reszty.
-
witamina-c
- Posty: 50
- Rejestracja: wt cze 20, 2006 9:47 pm
Sprobowalam z wsuwkami, ale strasznie stercza! Tzn najwyrazniej taki mam ksztalt glowy:D bo tak do polowy ladnie wygladaja, a dalej stercza... ale za to jak mam z boku podpieta grzywke to jest ok. Z opaska tez probowalam, chociaz mam brazowe wlosy, ale stroj mam czarno-czerwony, a ona byla taki ciemny roz w czerwien przechodzacy wiec tez ok. Ale jednak wyszlo, ze najlepiej wyglada z grzywka, a ze nie musze miec zaczesanej grzywki, wiec bede szukac jakis sposobow (czyt: lakierow itp) zeby sie nie bardzo roczapirzala podczas tanca:)
-
bluebird:))
- Posty: 82
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 5:49 pm
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Ja powiem, że moja koleżanka w OSB też ma grzywke i pani powiedziała jej, żeby zapuszczała ale na razie ma podpinać wsówkami. Chyba tylko takie jest wyjście...
Co do mojej fryzury ja zawsze robie "ślimaczka" później wbijam szpile, nakładam siateczke, upinam wystające kosmyki z boku wsówkami i nakładam sobie żel. Właściwie ta czynność (już chyba jestem wprawiona) zajmuje mi około 2/3 minut.
Co do mojej fryzury ja zawsze robie "ślimaczka" później wbijam szpile, nakładam siateczke, upinam wystające kosmyki z boku wsówkami i nakładam sobie żel. Właściwie ta czynność (już chyba jestem wprawiona) zajmuje mi około 2/3 minut.