polecam naprawdę GORĄCO wspomnianą już "regułę czterech". na początku jest nudny wstęp do fabuły, ale potem książka uzależnia.
Kamienie - ujdą. Syzyfowe prace - tytuł adekwatny do sposobu na przebrnięcie przez tą lekturę. dramat :wink:
parę lat temu złapałam ludzi bezdomnych ale nie przeczytałam całych (gzieś do połowy)... Może byłam jeszcze za mała na taką dosyć poważną lekturę... :roll: ;)
syzyfowe prace są okropne :/... MArcin B. szedł do szkoły ok 20 stron :/. KAmienie na szaniec... wzruszyłam sie tą książka, jeśli ktos zna i lubi historie to zrozumie tą ksiazke, niestety ja pod wzgledem historycznym... wymiękłam.
Własnie skonczyłam czytać ksiazke Ludmiły Mariańskiej "Pierwsze śniegi Pierwsze wiosny". Autorka uczęszczała do mojej obecnej szkoły w czasach tuz przed wojną i w trakcie wojny. Bardzo przyjemnie sie czyta o takich rzeczach które w jakis sposób dotycza nas samych. Tradycje mojej szkoły nie zmieniły sie od 100lat... taki sam reżim i rygor jak na pocz XXw. :D
ani Syzyfowe ani KAmienie mi sie nie podobały... w swojej formie takie propagandowe, krzykliwe....
Podoba mi sie za to "Mistrz i Małgorzata", nawet klasa ulożyła dla mnie bajke jak to woland przybywa do Wrocławia i ja zostaje wybrana na królową balu :D
[quote:5a507718b0="Goosia"]Podoba mi sie za to "Mistrz i Małgorzata", nawet klasa ulożyła dla mnie bajke jak to woland przybywa do Wrocławia i ja zostaje wybrana na królową balu :D[/quote:5a507718b0]
Wszystkim Małgośką polecam też "Małgosia kontra Małgosia". Autora nie pamiętam. :D
Był kiedyś serial ,,Małgosia kontra Małgosia" z młodą Ewą Wencel w roli głównej (teraz pogrywa w "M jak miłość" ).
Wszyscy zawsze w szkole narzekają na ,Nad Niemnem" a mnie się ta książka nawet podobała - taka sielanka na lato. Za to wynudzili mnie np. "Ludzie bezdomni".
ja za nic nie mogłam ścierpieć Krzyżaków (potworność!!)
przeczytałam kilkanaście stron i kompletnie na to zlałam...
(ale ma sie ten fart i dziwnym trafem dostalam 5 :lol: )
chociaz mam lekkie wyrzuty sumienia (kolezanka, ktora mi podpowiadala sama dostala 2...)
ale to bylo w 1 klasie ;)