po co baletnicom biale "getry" i rajstopy?
ja przepraszam, że się tak wtrącam w połowie tematu, ale interesuje mnie zagadnienie białych rajtków.
kupiłam sobie białe, niby w 'pas de chat' i niby do baletu ale coś mi w nich nie pasuje. czy to dobrze, że w kroku mają takie kwadratowe pogrubienie? one wystaje spod body i nie wygląda zbyt estetycznie. poza tym są dość wysokie (kończą się ponad talią). może one nie są tak do końca do baletu? poproszę mnie oświecić ;)
kupiłam sobie białe, niby w 'pas de chat' i niby do baletu ale coś mi w nich nie pasuje. czy to dobrze, że w kroku mają takie kwadratowe pogrubienie? one wystaje spod body i nie wygląda zbyt estetycznie. poza tym są dość wysokie (kończą się ponad talią). może one nie są tak do końca do baletu? poproszę mnie oświecić ;)
to pogrubieni jest po to, żeby Ci się z rajstop 2 pończochy nie zrobiły. po prostu przy rozciąganiu zwykłe rajstopy mogłyby sie przerwać w kroku. to dopiero byłoby mało estetyczne...co do wysokości - one tak już mają. capezio robia "biodrówki", ale one sa drogie (chyba ok. 50 zł, ale głowy nie dam). jeżeli jest Ci niewygodnie możesz je trochę porozcinać na zakończeniach szwów (chociaż niezbyt polecam tę metodę, bo można rozciąć za dużo - najlepiej poćwiczyć na jakiś zniszczonych). następnym razem możesz kupić rozmiar mniejsze (jezeli między Twoim wzrostem a mniejszym rozmiarem jest niezbyt duża różnica)...
-
strawberry
- Posty: 1
- Rejestracja: sob sie 12, 2006 12:36 pm
Masz na mysli getry? Jesli tak, to na baletke. Ja np. zawsze podwijam te 'podeszwowa' czesc getry na kostke, bo tak mi wygodniej.
A jesli masz na mysli takie skarpetki, gdzie sie po prostu wycina piete i palce, to je sie raczej zaklada na modernie, zeby sie stopy nie scieraly, i nie nosi sie wtedy baletek.
A jesli masz na mysli takie skarpetki, gdzie sie po prostu wycina piete i palce, to je sie raczej zaklada na modernie, zeby sie stopy nie scieraly, i nie nosi sie wtedy baletek.
-
drCoppelius
- Posty: 559
- Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm
Ja Ci polecam takie kapciuszki:
http://allegro.pl/item125943776_welniane_kapcie_bambosze_wysokie_cieplutkie_.html
Są z bardzo dobrej wełny. Ja je noszę na baletki, a czasem zdjemuję baletki chodzę w nich po szkole w samych rajstopkach. Są tak ciepłe, że aż się nie chce nóg wyciągać :D
Ja je mam na sobie praktycznie aż do momentu gdy zaczynamy ukłon. :))
http://allegro.pl/item125943776_welniane_kapcie_bambosze_wysokie_cieplutkie_.html
Są z bardzo dobrej wełny. Ja je noszę na baletki, a czasem zdjemuję baletki chodzę w nich po szkole w samych rajstopkach. Są tak ciepłe, że aż się nie chce nóg wyciągać :D
Ja je mam na sobie praktycznie aż do momentu gdy zaczynamy ukłon. :))
Mam podobny problem, szybko marznę i właściwie przez cały rok muszę ćwiczyć w ocieplaczach (wyjątkiem były Pierwsze Letnie, czyli tropikalne :D). Masz dwie opcje: albo możesz zakładać ocieplacze i ściągać je na stopy, albo poproś Babcię, żeby Ci zrobiła takie mini-getry, które będziesz mogła nakładać na baletki (to szybsze niż skarpetki, które zresztą cięzko by Ci było wciągnąć :D).