Ja nienawidzę tych wszystkich kubańskich czy jakiś tam telenowel.
Na dobre i na złe, Klan, Plebania, M jak miłość, Na wspólnej czy Klinika samotnych serc..
Kompletne bzdury i banały...
Kiedyś czytałam, nie pamiętam gdzie że to wszystko jest kręcone dlatego, że ludzie lubią podglądać i oglądając jakiś serial to własnie takie hmm... podglądanie ;]
właśnie wróciłam z LEJDIS..... bosskie... dawno się tak w kinie nie ubawiłam
rury, które nadawały Radio Maryja, pranie gatek, które upokarza, dyrygent 'noł łej'... ;] w sumie poszłabym jeszcze raz
[quote8e="Fleuve"]Ja właśnie jestem po pierwszym odcinku "Beverly Hills 90210" i oczywiście mój zachwyt jest taki sam, jak za pierwszym razem - serial ma w sobie to 'coś'.[/quote8e]
oczywiście. serial jest niesamowity. jak byłem młodszy to oglądałem każdy odcinek. w minione wakacje były powtórki
"Beverly Hills 90210" - klasyka ja sie nie chcialam wybrac na LEJDIS, na Testosteronie tez nie bylam i jakos mnie nie ciagnie, moglabym dzis zostac i nawet za friko to obejrzec po pokazach jakie mam w kinie ale sprawdzian z chemii mi siedzi na karku i nie wyjdzie, ale jakos mnie nie ciagnie