Artukuły o tańcu

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

to solista Teatru Wielkiego - Opery Narodowej, skądinąd kilkakrotnie wspominany na forum.. no ale grunt ze ten bolesny temat emerytur wypłynął przy okazji jego wypowiedzi - brawo :)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Nie bardzo wiedziałem gdzie to wrzucić to umieszczam tu - prawie pasuje ;)

Otóż nie wiem czy wiecie - aleeeeee.
Nasze Wielce Szanowna [b:895e4376fa]Kasia G[/b:895e4376fa] w dniu dzisiejszym (znaczy się 7 IV 2008 ;) ) produkowała sie była przez bite 25 minut na temat baletu w telewizorze !!!!!!!
Niestety nie dane mi było oglądnąć na własne oczka - ale wiem z wiarygodnego źródła, że było warto i szkoda żem nie wiedział wcześniej :)
Działo sie to o nieludzkiej porze (czytaj godzina 9 rano ...) w TV Puls.
(Może nie największa stacja - ale co tam, zawsze jakiś przyczółek baletowy w TV się buduje :) )

Torin
p.s.
może nam coś Kasia opowie więcej ... :) kto wie kto wie.
Trzeba jeszcze korzystać zanim nie stanie sie jakąś gwiazdą medialną i na skromne forum baletowe to już nawet okiem nie rzuci ;)
(wiem że bredzę - ale niech mnie późna pora wytłumaczy ;) )
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

9 rano, aha xd jak pewnie większość, byłam w szkole...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

No własnie, ze względu na dziwną pore emisji nawet nie anonsowałam tego wczesniej, poza tym jestem zbyt skromna aby napisać "oglądajcie mnie jutro w TV". W końcu chodzi przeciez o promocję tańca a nie mojej osoby. Ale tak czy siak nalezy się cieszyc ze w TV Puls znalazła sie osba które w swoim cyklu rozmów o kulturze nie pomija tańca i baletu. Gościła juz Ewę Wycichowską i Jacka Przybyłowicza. Była to półgodzinna rozmowa o sytuacji tańca w Polsce, troche też o operze i edukacji muzycznej. Generalnie mówiłam o tym, jaki to trudny zawód, jak mało u nas doceniany, jak mało widzoczny w mediach, mało promowany itd... I ze to pięka sztuka która odbierac moze każdy, a wielu jesli go "lizną" może zasmakowac na dłuzej :)
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

Dwa wybitne nazwiska: Stevena Browna i Lawrencea M. Parsonsa umożliwiły opisanie neurologicznej „gry” w duecie tańczących osób. Naukowcy od lat starali się odpowiedzieć na pytanie nie tylko jak, lecz także dlaczego podejmujemy tę jedną z podstawowych i pierwotnych form ekspresji. Neurobiolodzy od dawna badali zachowanie mózgu przy wykonywaniu izolowanych ruchów, takich jak kiwanie stopą czy seryjne podskoki, starając się opisać mechanizm powstawania czynności wymagających zachowania rytmu. Powstało jednak pytanie, czy prawidłowości te można odnieść do form bardziej złożonych, jak np. kwadrat w tangu.

Poczucie rytmu jest dla człowieka tak podstawowym, że często dajemy mu wyraz nieświadomie, mimowolnie kołysząc się lub podrygując w takt słyszanej melodii. W świetle najnowszych badań okazało się, że jest to zdolność typowa dla człowieka, której nie zaobserwowano u innych ssaków. To właśnie na tej zdolności opiera się taniec, będący złożonym zestawem skoordynowanych ze sobą ruchów zgranych ze słyszanym rytmem. Pojawia się, gdy ośrodki podkorowe komunikują się ze sobą z pominięciem wyższych pięter drogi słuchowej. Jako jeden z podstawowych sposobów ekspresji, taniec wyewoluował wraz z grą na instrumentach, stając się jedną z najbardziej zsynchronizowanych form ludzkiej aktywności. W wymiarze społecznym jest niespotykaną w przypadku innych form ludzkich interakcji czynnością skoordynowaną w czasie i przestrzeni.

Bardzo prawdopodobna jest hipoteza, że taniec i muzyka powstały w tym samym czasie, jako sposoby generowania rytmu. Antropolodzy są skłonni przypuszczać, że taniec sam w sobie stanowił wczesną formę języka, będąc jednym ze sposobów wyrażania emocji. Potwierdzeniem tej tezy może być, zaobserwowana podczas badań eksperymentalnych nad ruchem tańczących, aktywizacja w obszarze płata czołowego prawej półkuli, położonym symetrycznie do leżącego w lewej półkuli ośrodka Broki, odpowiedzialnego za generowanie mowy. Podczas gdy ośrodek Broki pozwala złożyć poszczególne słowa w dłuższe fragmenty wypowiedzi, jego odpowiednik służy do łączenia jednostkowych ruchów w pełniejsze sekwencje.

Coraz częściej taniec postrzegany jest jako połączenie reprezentacyjnej komunikatywności języka i rytmiczności muzyki. Ruchy ciała pozwalają opowiedzieć całą historię, są więc formą wzajemnej komunikacji. Jedna z teorii ewolucji języka, według której był on początkowo systemem gestów, nim przybrał formę artykułowanych dźwięków, potwierdza tę hipotezę. Mózg tańczącego dokonuje skomplikowanych obliczeń związanych z orientacją przestrzenną, utrzymaniem równowagi, antycypowaniem planowanej czynności ruchowej, przebiegiem w czasie. Niektóre obszary naszego mózgu tworzą obraz położenia ciała w przestrzeni, kierując ruchami, inne natomiast pozwalają dostosować kroki do rytmu.

Obszar nazywany tylną korą ciemieniową przekłada informację wzrokową na rozkazy ruchowe, wysyłając impulsy do planujących ruchy obszarów w korze przedruchowej i w polu ruchowym. Dalej sygnały biegną do pierwotnej kory ruchowej, a generowane przez nią impulsy nerwowe są wysyłane do rdzenia kręgowego i dalej, do mięśni, powodując ich skurcze. Równocześnie receptory czuciowe w mięśniach przekazują do mózgu informacje zwrotne o położeniu ciała. Dociera ona dalej, do obwodów podkorowych w móżdżku i w jądrach podstawowych, które na tej podstawie aktualizują polecenia motoryczne i doprecyzowują je.

W tańcu rozpoznanie przestrzeni odbywa się przede wszystkim kinestetycznie: człowiek orientuje się w swoim położeniu, nawet mając zamknięte oczy, dzięki tzw. receptorom czucia głębokiego. To one rejestrują napięcie poszczególnych mięśni, przekazując tak nabyte informacje do mózgu, który na tej podstawie odtwarza topografię ułożenia ciała. Kolejnym obszarem zaangażowanym w taniec na poziomie układu nerwowego jest część móżdżku, która odbiera sygnały z rdzenia kręgowego, określana mianem przedniej części robaka. Struktura ta pełni funkcję swoistego dyrygenta, który nadzoruje informacje z wielu obszarów mózgu, pomagając w koordynowaniu złożonych czynności. Robak jest znacznie bardziej aktywny, kiedy tańczymy przy muzyce, niż w ciszy. Pomaga zsynchronizować taniec z tym, co słyszymy.

Naukowcy odkryli, że gdy ludzie obserwują innych wykonujących proste ruchy, aktywują się te obszary kory przedruchowej, które zostają zaangażowane w realizację właśnie tych ruchów. To zjawisko podobne do ćwiczenia na „sucho”.
W miarę, jak mózg opanowuje umiejętność tańca, uczy się szybciej aktualizować informacje z mięśni i stawów. Badania wykazują, że tancerze zawodowi odzyskują równowagę ciała po krótszym czasie, niż amatorzy.
Wnioski te zostały wyciągnięte w oparciu o badania przeprowadzone na miłośnikach tanga. Wykorzystano tu metodę tomografii pozytonowej, rejestrując zmiany przepływu krwi. Jej zwiększenie jest interpretowane jako wyraz podwyższenia aktywności położonych tam neuronów. Badani leżeli na plecach w komorze PET, mieli unieruchomioną głowę, mogli jednak poruszać nogami i przesuwać stopy po specjalnie zainstalowanej do tego celu płycie. Wykonywali typowe dla tanga ruchy do rytmu instrumentalnej muzyki odbieranej przez słuchawki. Skan był wykonywany w momencie, gdy badani napinali mięśnie w takt muzyki.

Z tańcem spotykamy się niemal na każdym etapie swojego życia. Jest on nieodłączną częścią naszej egzystencji. Funkcje człowieka zmieniają się wraz z rozwojem społeczeństw i są ściśle zależne od epoki historycznej, czy szerokości geograficznej. Mogą przybierać rozmaite formy, poczynając od tańców rytualnych, na formach towarzyskich kończąc. Badania będące nowością w dziedzinie fizjologii mogą pokazać taniec z nowej perspektywy. Być może staną się wyznacznikiem kierunku dalszych poszukiwań, pozwalającym zgłębić nurtujące od dawien dawna pytanie: dlaczego ludzie w ogóle tańczą?
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

Wrzucam scany z "Twojej Muzy" - artykuł Kasi nt kondycji polskiego baletu:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1814527860f29343.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/317870fc320c6e5e.html
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Taka ciekawostka
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,6396694,Duzy_ruch.html
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

241 osób na pointach - nowy rekord Guinessa :)

Post autor: inaenka »

Ot, taka wesoła ciekawostka :)

http://www.huffingtonpost.com/2010/08/03/ballet-dancers-break-reco_n_668897.html#s121981

http://blog.danceruniverse.com/blog/story/2010/8/3/182034/2859

[img:d5d96bc457]http://i.huffpost.com/gadgets/slideshows/9191/slide_9191_121981_large.jpg?1280920070031[/img:d5d96bc457]
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

O! Super, że dodałaś :)
Własnie bardzo się cieszę. Kto jest na FB i ma w znajomych Gene Schiavone to pewnie dostał zaproszenie na to wydarzenie. ;]
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

haha, info z FB, to fakt, ale z profilu dance UK, ale Schiavone też już mam - dzięki :)
ODPOWIEDZ