pstrykajacy kręgosłup, biodra i inne części ciała
sfra nie musisz sie o mnie martwić. ale miło że mnie królewną nazwałeś jestem zaszcycona :D
widzisz to taka no... pianinowa schiza, gdy nie pracuję rękami, wariuję :lol:
moj tatinek robi to całe życie (ponad 60 na karku) i nadal wygina palce że hoho. i nic mu sie nie robi :lol: wogole to mogę sie pochwalić mocnymi stawami (czym siostra sie nie może pochwalić...) i kośćmi, o czym mogłam sie na deskorolce przekonać (ach te upadki ze schodów xD) ;) zero skręceń, zero złamań, zero wybić.
widzisz to taka no... pianinowa schiza, gdy nie pracuję rękami, wariuję :lol:
moj tatinek robi to całe życie (ponad 60 na karku) i nadal wygina palce że hoho. i nic mu sie nie robi :lol: wogole to mogę sie pochwalić mocnymi stawami (czym siostra sie nie może pochwalić...) i kośćmi, o czym mogłam sie na deskorolce przekonać (ach te upadki ze schodów xD) ;) zero skręceń, zero złamań, zero wybić.
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
Mi np. jak macham nogą to w biodrze kostki przeskakuja hehe :D:D:D
nieraz jak mocno rzuce to Nala która koło mnie stoi - słyszy heheh :D
albo jak nieraz podnosimy noge do góry - i wyżej i wyżej ... i w pewnym momencie czuje taką "blokade" w biodrze że mimo że mam na 90 to mnie noga cała boli :( ... a takto mnie też denerwuje jak ktoś strzela palcami.
To taki nałóg hehehe :D:D:D ... nieraz jak siedze z koleżanką w kościele ... to taka cisza ... a ona "pstryk ,trach ,trzask" tymi palcami robi hehehe :D
[color=violet:713e661950]Ograniczmy może wymienianie uwag, co gdzie komu i kiedy strzyka, bo to nic nie wnosi do dyskusji. Cz. [/color:713e661950]
nieraz jak mocno rzuce to Nala która koło mnie stoi - słyszy heheh :D
albo jak nieraz podnosimy noge do góry - i wyżej i wyżej ... i w pewnym momencie czuje taką "blokade" w biodrze że mimo że mam na 90 to mnie noga cała boli :( ... a takto mnie też denerwuje jak ktoś strzela palcami.
To taki nałóg hehehe :D:D:D ... nieraz jak siedze z koleżanką w kościele ... to taka cisza ... a ona "pstryk ,trach ,trzask" tymi palcami robi hehehe :D
[color=violet:713e661950]Ograniczmy może wymienianie uwag, co gdzie komu i kiedy strzyka, bo to nic nie wnosi do dyskusji. Cz. [/color:713e661950]
A slyszeliscie o tym ze w dolnej (ledzwiowej) czesci kregoslupa znjaduje sie "jadro" (spotkalam sie z takim okresleniem na zajeciach u jednej z nauczycielek), ktore musi przeskaczyc zeby nie bolaly nas plecy, np. kiedy robimy sklony musimy odgiac plecy do tylu, wtedy cos przeskakuje i juz jest wszystko dobrze. Wiedzialam ze jest cos takiego i ze w plecach musi przeskoczyc ale zupelnie nie wiem jak rozgryzc ta tajemnicza nazwe "jadro". Czy jest to jakas konkretna kosc, chrzastka? Spotkaliscie sie z takim okresleniem, a moze z innymi?