Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
[quoted4="Kasia
)"]Nie wiem, czy mogę to tak nazwać, ale UPRAWIAM(jak ja nie cierpię tego słowa) taniec towarzyski.
Sportowo(choć nie tylko).
A tak, to na wfie gram bardzo często w siatkę xP[/quoted4]
ale Kasiu, Fatherowi chodziło o dyscypliny sportowe, takie które np. są na igrzyskach, a nie o taniec, czy uprawiasz go wyczyniwo czy nie.
[quoted4]A ja, gram w p. ręczną, badmintona, tenis, pływam, jedździłem konno i UPRAWIAŁEM gimnastyke S&A. Jak jade do babci na wieś to pracuje na roli... [/quoted4]
a co to za gimnastyka S&A o_O"
to ja trenuję podnoszenie cieżarów - układanie zgrzewek na półkach
a tak na serio to kiedyś trenowałam boks [1 rok] i jeździłam na deskorolce [5 lat, czasem mam odzew tęsknoty do tego sportu - jak patrzę na mój piękny nieużywany blacik oparty o ścianę to łezka się w oku kręci]
lubię grać w piłkę nożną, ale gram ewidentnie rzadko [przez całą podstawówkę i 7 lat gimnazjum bez przerwy grałam na w-f, mój nauczyciel był byłym tenerem juniorów w Zatoce Braniewo XD"]
a jeśli chodzi o siatkę... kiedyś to potrafiłam świetnie grać, ale szkoła tak mi ten sport obrzydziła, w sensie uprawiania go [często darcie ryja na mnie przez całą klasę, bo nie umiem grać - taak jeżeli przez 7 lat nie miałam piłki w rękach, to jak miałam dobrze grać? właściwie grania w siatkę uczę się dopiero 2 lata!], ze mój stres z powodu pojawienia się na boisku jest porównywalny ze stanem lękowym
owszem, jak gram ze znajomymi to nic się nie dzieje, ale jak mam grać z klasą to koniec 
kiedyś jak byłam mała planowano mnie na gimnastyke artystyczna wysłać, ale że względu na to że Elbląg zbyt daleko by dojeżdżać, zrezygnowano z tego. teraz nie wiem czy w ogóle coś takiego się tam dzieje.
chciałabym trenować łyżwiarstwo figurowe, niestety jednak z różnych powodów nie mogę... ALE JA TEGO SPORTU NIE ODPUSZCZĘ TAK ŁATWO!
od nowego roku chciałabym się zapisać na tenis.
planuję też kupić rolki
może i na szkolną drużynę siatki bym się załapała, ale przez to wszystko to ja jestem totalne antytalencie jeśli chodzi o ten sport... pozatym liczę, że częściej pogram sobię teraz w piłkę nożną na w-fie, bo przez ostatnie dwa lata to grałam może dwa razy 
Sportowo(choć nie tylko).
A tak, to na wfie gram bardzo często w siatkę xP[/quoted4]
ale Kasiu, Fatherowi chodziło o dyscypliny sportowe, takie które np. są na igrzyskach, a nie o taniec, czy uprawiasz go wyczyniwo czy nie.
[quoted4]A ja, gram w p. ręczną, badmintona, tenis, pływam, jedździłem konno i UPRAWIAŁEM gimnastyke S&A. Jak jade do babci na wieś to pracuje na roli... [/quoted4]
a co to za gimnastyka S&A o_O"
to ja trenuję podnoszenie cieżarów - układanie zgrzewek na półkach
a tak na serio to kiedyś trenowałam boks [1 rok] i jeździłam na deskorolce [5 lat, czasem mam odzew tęsknoty do tego sportu - jak patrzę na mój piękny nieużywany blacik oparty o ścianę to łezka się w oku kręci]
lubię grać w piłkę nożną, ale gram ewidentnie rzadko [przez całą podstawówkę i 7 lat gimnazjum bez przerwy grałam na w-f, mój nauczyciel był byłym tenerem juniorów w Zatoce Braniewo XD"]
a jeśli chodzi o siatkę... kiedyś to potrafiłam świetnie grać, ale szkoła tak mi ten sport obrzydziła, w sensie uprawiania go [często darcie ryja na mnie przez całą klasę, bo nie umiem grać - taak jeżeli przez 7 lat nie miałam piłki w rękach, to jak miałam dobrze grać? właściwie grania w siatkę uczę się dopiero 2 lata!], ze mój stres z powodu pojawienia się na boisku jest porównywalny ze stanem lękowym
kiedyś jak byłam mała planowano mnie na gimnastyke artystyczna wysłać, ale że względu na to że Elbląg zbyt daleko by dojeżdżać, zrezygnowano z tego. teraz nie wiem czy w ogóle coś takiego się tam dzieje.
chciałabym trenować łyżwiarstwo figurowe, niestety jednak z różnych powodów nie mogę... ALE JA TEGO SPORTU NIE ODPUSZCZĘ TAK ŁATWO!
od nowego roku chciałabym się zapisać na tenis.
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
Każdy tańczy na swój sposób, a na ogół na kursach dla osób już nie takich młodych nie ma zbyt wysokiego poziomu i nikt nie tańczy na tyle dobrze, by móc naśmiewać się z drugiej osoby.
Znam kilku takich odważnych, co uczęszcza i nawet jeździ na turnieju[tutaj mowa o tańcu towarzyskim].
Bo jest coś takiego jak kategoria HOBBY również dla starszych
Znam kilku takich odważnych, co uczęszcza i nawet jeździ na turnieju[tutaj mowa o tańcu towarzyskim].
Bo jest coś takiego jak kategoria HOBBY również dla starszych