Muzyka... czyli to, czego słuchacie...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Isadora
Posty: 77
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 4:51 pm

Post autor: Isadora »

Ja też słyszałam coś o jej formacji tanecznej, ale szczerze mówiąc, jeśli oni będą tylko powielać jej ruchy, to nie chciałabym tego widzieć :?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Jak czegoś nie umiem, to po prostu się za to nie biorę. Wydaje mi sie, że do tej zasady (którą sama wyznaję) powinni stosować się niektórzy "artyści".
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

hm... powiedzmy, że Mandaryna rusza się jako tako i ma jakieś tam pojęcie o tańcu (jakie ? - tego nie wiem, bo nie znam jej, ani nie uczestniczyłem w jej zajęciach)

ale co do śpiewania... hm... nie, nie nie... absolutnie... nie ma ona dobrego głosu... i jeszcze ten "inglisz"... ojejku... proszę, tylko nie to !! nie wychodzi jej to najlepiej - powiedzmy sobie szczerze...

wniosek nasuwa się jeden... żeby śpiewać na polskiej scenie nie trzeba ieć dobrego głosu i możliwości wokalnych... urządzenia w studio nagraniowym wystarczą... ;)
Isadora
Posty: 77
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 4:51 pm

Post autor: Isadora »

Może masz rację, może ma jakieś pojęcie o tańcu, ale wydaje mi się, że brak jej wyrazu, a jej taniec to takie bardziej skakanie jak na dyskotece (przynajmniej to co widzę na teledyskach i koncertach), ale może się mylę. To jest tylko moje odczucie.
sari
Posty: 172
Rejestracja: pn cze 21, 2004 8:46 pm

Post autor: sari »

Przyznam, że za nią nie przepadam- nie ten rodzaj muzyki, nie ten rodzaj kreacji. Rusza się jak cała masa innych tancerek na teledyskach, czy to polskich, czy jakiś zagranicznych. Jej osobowość jest mi nieznana, a na podstawie paru programów, w których uczestniczyła nie potrafię o niej dużo powiedzieć. Pamiętam, gdy głośno było jeszcze o jej mężu- jak strasznie narzekałam, wyśmiewałam, co to za jeden. teraz się tego oduczyłam, więc nie będę jej ostro oceniać. Powiem tak, ta osoba jest mi całkiem obojętna pod każdym względem i nie denerwuje mnie jej śpiewanie i taniec, bo ich nie słucham i nie oglądam. Jeśli jednak jest tak popularna, to oznacza że ludzie ją lubią, a ponoć słyszałam, że też do jej zespołu tanecznego łatwo się nie jest dostać. jak jest naprawdę, nie wiem, bo-jak już powiedziałam- bliżej mnie to nie interesuje. :)
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

A.d. Mandaryna

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Jednak to mnie dziwnie boli, że takie "artystki" jak Mandaryna cieszą się popularnością :? .

Media proponują szerokim masom papkę bardzo łatwą do przyswojenia i totalnie ogłupiającą. I to jest przykre.
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

a niech się cieszy tą swoją popularnością...

ważniejsza chyba jest samorealizacja i dążenie do spełnienia swoich marzeń... to chyba bardziej cieszy od takiej "popularności"... :?
Isadora
Posty: 77
Rejestracja: ndz cze 05, 2005 4:51 pm

Post autor: Isadora »

Dla zainteresowanych: http://www.forum-tanca.prv.pl/ Tu można poczytać dużo o Mandarynie.
nereida
Posty: 4
Rejestracja: wt wrz 27, 2005 9:40 am

Post autor: nereida »

W zależności od nastroju i sytuacji słucham różnej muzyki. Jednak od lat interesuję się klasyką i jestem częstą bywalczynią sal koncertowych. Nade wszystko zajmuje mnie muzyka symfoniczna romantyków i kompozytorów XX wieku.
yvonne
Posty: 316
Rejestracja: pt sie 05, 2005 6:21 pm

Post autor: yvonne »

ja słucham ,oststnio, zespołu "Dla Róży" 8)
ODPOWIEDZ