Jak to jest z tą wagą?!
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Wydaje mi się, że w OSB to troche przesadzaja z tą wagą... Wiem, że baletnica musi byc szczupła itd. i się z tym zgadzam, ale uważam, że mówienie 11-latce, że ma się odchudzac jej poprostu idiotyczne...
[size=9:d9ec796552]Goniu ty masz 168,8 i mówisz, że jesteś niska... co ja mam powiedziec jak mam 157 (czy tam 156,7). Tylko załamac się można...[/size:d9ec796552]
[color=violet:d9ec796552]Przypominam, że dyskutujemy o wadze, a nie o wzroście, a poza tym proszę powstrzymywać sie od powtarzania opinii, które pojawiły się już wcześniej, bo nic nie wnoszą do dyskusji. Cz.[/color:d9ec796552]
[size=9:d9ec796552]Goniu ty masz 168,8 i mówisz, że jesteś niska... co ja mam powiedziec jak mam 157 (czy tam 156,7). Tylko załamac się można...[/size:d9ec796552]
[color=violet:d9ec796552]Przypominam, że dyskutujemy o wadze, a nie o wzroście, a poza tym proszę powstrzymywać sie od powtarzania opinii, które pojawiły się już wcześniej, bo nic nie wnoszą do dyskusji. Cz.[/color:d9ec796552]
Ja mam wzrostu 157,8cm, waże 49,8 kg , (mam 37lat i nie jestem baletnicą). Chcialabym miec bardziej "napiętę mięśnie" ale to wymaga cieżkiej pracy i cwiczeń.
Moja kuzynka jest takiego samego wzrostu i wadze co ja, ale gdy stoimy razem róznimy sie znacznie budową ciała. Dlatego nie nalezy porównywać tylko 2 składników wzrostu i wagi. Budowa ciala, genetyka, grubośc kości, wszystko sie składa na wyglad. Kobiece sylwetki różnia sie od siebie w ; dlugości szyi, rozmiarze biustu, i nieszczesne biodra, pośladki i uda--a to raczej uwarunkowania genetyczne.
Osobiście uważam, ze tzw" paczki na wieszakach" nie cieszą zbytnio oka.
a i jeszcze jedno--- u bardzo chudych osób widac żyły --to nie wyglada eststycznie.
Wy wszyscy , którzy uprawiacie sport powinniscie sie bardzo dobrze odżywiać i dbać o płyny w organiźmie. Skoro "uprawiacie" taki przepiękny taniec jakim jest balet to zawsze ujrzymy w tym piękno. Pozdrawiam
Moja kuzynka jest takiego samego wzrostu i wadze co ja, ale gdy stoimy razem róznimy sie znacznie budową ciała. Dlatego nie nalezy porównywać tylko 2 składników wzrostu i wagi. Budowa ciala, genetyka, grubośc kości, wszystko sie składa na wyglad. Kobiece sylwetki różnia sie od siebie w ; dlugości szyi, rozmiarze biustu, i nieszczesne biodra, pośladki i uda--a to raczej uwarunkowania genetyczne.
Osobiście uważam, ze tzw" paczki na wieszakach" nie cieszą zbytnio oka.
a i jeszcze jedno--- u bardzo chudych osób widac żyły --to nie wyglada eststycznie.
Wy wszyscy , którzy uprawiacie sport powinniscie sie bardzo dobrze odżywiać i dbać o płyny w organiźmie. Skoro "uprawiacie" taki przepiękny taniec jakim jest balet to zawsze ujrzymy w tym piękno. Pozdrawiam
Jeśli chodzi o zyły. Pewna forma wytrenowania też sprzyja ich widoczności - dokładniej codzi mi o dyscypliny długotystansowe, polegające na ćwiczeniu wytrzymałości mięśni, ale nie ich wzrostu. Taki był np. - wybaczcie przykład :lol: - Bruce Lee: szczupły, drobny, a przy każdym ruchu widać mu sieć więzadełek i żył.
Czasami tez po prostu ktos tak ma. Tutaj przykladem moze byc pewna (bardzo dobra zdreszta) krakowska tancerka wspolczesna, chyba kazdy wie o o kogo chodzi :)
Czasami tez po prostu ktos tak ma. Tutaj przykladem moze byc pewna (bardzo dobra zdreszta) krakowska tancerka wspolczesna, chyba kazdy wie o o kogo chodzi :)
[quote:cb1892f0c4="Joanna"]
Czasami tez po prostu ktos tak ma. Tutaj przykladem moze byc pewna (bardzo dobra zdreszta) krakowska tancerka wspolczesna, chyba kazdy wie o o kogo chodzi :)[/quote:cb1892f0c4]
ale chodzi o to, ze żyły wystają czy że prześwitują??
a co do tej tancerki, to sporo z nią ostatnio przebywałam (jeśli mówimy o tej samej osobie ;) ) i nic nie zauważyłam. ale może ja slepa jestem ;)
Czasami tez po prostu ktos tak ma. Tutaj przykladem moze byc pewna (bardzo dobra zdreszta) krakowska tancerka wspolczesna, chyba kazdy wie o o kogo chodzi :)[/quote:cb1892f0c4]
ale chodzi o to, ze żyły wystają czy że prześwitują??
a co do tej tancerki, to sporo z nią ostatnio przebywałam (jeśli mówimy o tej samej osobie ;) ) i nic nie zauważyłam. ale może ja slepa jestem ;)