zajęcia u Giviego
Ja dzwoniłam do tej szkoły i w wieku piętnastu lat średnio mnie tam chcą... Czy przyjmowali już osoby w moim wieku? Jestem przerażona, bo wszystko się ma okazać pierwszego września, kiedy to obiecali mnie sobie obejrzeć :c.
Rozciągnięta jestem porządnie, poczucie rytmu niby mam (dzięki Ci Boże za ten słuch muzyczny), ale z baletem raczej nie miałam w życiu za wiele wspólnego, nigdy nic nie tańczyłam :<.
Żałuję, że nie poszłam wcześniej, ale mama mnie puścić nie chciała, ona tańczyła w balecie szesnaście lat i mam dziwne wrażenie, że wcale nie wspomina tego dobrze...
Jak myślicie, mam szanse?
Rozciągnięta jestem porządnie, poczucie rytmu niby mam (dzięki Ci Boże za ten słuch muzyczny), ale z baletem raczej nie miałam w życiu za wiele wspólnego, nigdy nic nie tańczyłam :<.
Żałuję, że nie poszłam wcześniej, ale mama mnie puścić nie chciała, ona tańczyła w balecie szesnaście lat i mam dziwne wrażenie, że wcale nie wspomina tego dobrze...
Jak myślicie, mam szanse?
[quote97="yum"]Ja dzwoniłam do tej szkoły i w wieku piętnastu lat średnio mnie tam chcą... Czy przyjmowali już osoby w moim wieku? Jestem przerażona, bo wszystko się ma okazać pierwszego września, kiedy to obiecali mnie sobie obejrzeć :c.
Rozciągnięta jestem porządnie, poczucie rytmu niby mam (dzięki Ci Boże za ten słuch muzyczny), ale z baletem raczej nie miałam w życiu za wiele wspólnego, nigdy nic nie tańczyłam :<.
Żałuję, że nie poszłam wcześniej, ale mama mnie puścić nie chciała, ona tańczyła w balecie szesnaście lat i mam dziwne wrażenie, że wcale nie wspomina tego dobrze...
Jak myślicie, mam szanse?[/quote97]
Jeśli jesteś rozciągnięta, masz słuch i poczucie rytmu, warunki... pewnie tak. Wiadomo, że nie wszyscy podchodzą do tego entuzjastycznie - czeka cię dużo pracy. Do września jeszcze 2 tygodnie, wytrzymasz.
Rozciągnięta jestem porządnie, poczucie rytmu niby mam (dzięki Ci Boże za ten słuch muzyczny), ale z baletem raczej nie miałam w życiu za wiele wspólnego, nigdy nic nie tańczyłam :<.
Żałuję, że nie poszłam wcześniej, ale mama mnie puścić nie chciała, ona tańczyła w balecie szesnaście lat i mam dziwne wrażenie, że wcale nie wspomina tego dobrze...
Jak myślicie, mam szanse?[/quote97]
Jeśli jesteś rozciągnięta, masz słuch i poczucie rytmu, warunki... pewnie tak. Wiadomo, że nie wszyscy podchodzą do tego entuzjastycznie - czeka cię dużo pracy. Do września jeszcze 2 tygodnie, wytrzymasz.
Zawsze możesz zadzwonić, ja tak zrobiłam i kazano mi przyjść na rozpoczęcie roku
.
Tak jak mówiła Syjka, u nas rok szkolny już się zaczął, więc lepiej się pospiesz, bo kiedy teraz siedzisz w domu mogłabyś być już na zajęciach i nadrabiać
.
I możesz przyjść sama, jak najbardziej - ja wszystko sama załatwiałam i w zasadzie to oni tam nikogo starszego ode mnie nawet nie widzieli
.
Tak jak mówiła Syjka, u nas rok szkolny już się zaczął, więc lepiej się pospiesz, bo kiedy teraz siedzisz w domu mogłabyś być już na zajęciach i nadrabiać
I możesz przyjść sama, jak najbardziej - ja wszystko sama załatwiałam i w zasadzie to oni tam nikogo starszego ode mnie nawet nie widzieli
A o której zamykają szkołę w poniedziałek?
Bo może zdążyłabym po zajęciach z gitary jeszcze wpaść..
A podałabyś mi może numer? Mogłabym zadzwonić i się zapytać, bo rzeczywiście nie chcę tracić czasu
I mam jeszcze jedno pytanie
Ty masz 15 lat i chodzisz od tego roku? Bo ja się boję, że jestem za stara lub nie odpowiednia...
A no i błagam o adres bo się już gubię
Bo może zdążyłabym po zajęciach z gitary jeszcze wpaść..
A podałabyś mi może numer? Mogłabym zadzwonić i się zapytać, bo rzeczywiście nie chcę tracić czasu
I mam jeszcze jedno pytanie
Ty masz 15 lat i chodzisz od tego roku? Bo ja się boję, że jestem za stara lub nie odpowiednia...
A no i błagam o adres bo się już gubię
Ja chodzę od tego roku, ale nie ukrywam, jest bardzo ciężko i muszę chodzić na zajęcia z młodszymi dziećmi. Co też nie zawsze jest miłe, bo dzieciaki potrafią niekoniecznie fajnie człowieka potraktować... (szczególnie, że jestem od nich starsza).
Wiadomo, mam teraz ogrom pracy i wiem, że teoretycznie jesteśmy za stare, ale z ogromną dozą samozaparcia jesteśmy w stanie wszystko nadrobić
. Także, zastanów się, czy chcesz się w to pakować (bo ja nie dałabym rady chodzić jeszcze na inne zajęcia, np. na gitarę, mimo tego, że sama na niej gram, bo po prostu balet zjada mi cały czas. Ale może to dlatego, że ja strasznie dużo w domu też ćwiczę...).
Na pewno jest dzisiaj otwarte do dwudziestej coś, bo mam dzisiaj tam współczesny, nie wiem jak dalej
.
Życzę Ci powodzenia w balecie i wierzę, że uda Ci się spełnić swoje marzenia o tańcu...
I jak najwięcej samozaparcia do ćwiczeń!
A telefon jest na stronie internetowej, nie będę go podawała publicznie, ze względu na szacunek...
http://www.szkolabaletowacapitol.bnx.pl/news.php
Wiadomo, mam teraz ogrom pracy i wiem, że teoretycznie jesteśmy za stare, ale z ogromną dozą samozaparcia jesteśmy w stanie wszystko nadrobić
Na pewno jest dzisiaj otwarte do dwudziestej coś, bo mam dzisiaj tam współczesny, nie wiem jak dalej
Życzę Ci powodzenia w balecie i wierzę, że uda Ci się spełnić swoje marzenia o tańcu...
I jak najwięcej samozaparcia do ćwiczeń!
A telefon jest na stronie internetowej, nie będę go podawała publicznie, ze względu na szacunek...
http://www.szkolabaletowacapitol.bnx.pl/news.php