Oferta jest kusząca, ale nie będę Cię znowu fatygował Droga Ewo. Jakoś przeżyję bez świadomości interpretacji Platel i Atanassoffa, sięgając gdy przyjdzie ochota do "klasyka" z Bari i Casado. Zaufam Twoim przeżyciom i zadowolę się opisanymi wrażeniami. Pozostanę przy rodzimej alternatywie, którą już rozstrzygnąłem - na rzecz pp. Dryl i Yaroshenki, czyli 30 kwietnia.
VLADIMIR YAROSHENKO
[quoted5="Ewa J."]... możemy pomyśleć nad alternatywnym rozwiązaniem... [/quoted5]
Oferta jest kusząca, ale nie będę Cię znowu fatygował Droga Ewo. Jakoś przeżyję bez świadomości interpretacji Platel i Atanassoffa, sięgając gdy przyjdzie ochota do "klasyka" z Bari i Casado. Zaufam Twoim przeżyciom i zadowolę się opisanymi wrażeniami. Pozostanę przy rodzimej alternatywie, którą już rozstrzygnąłem - na rzecz pp. Dryl i Yaroshenki, czyli 30 kwietnia.
Bardzo, bardzo dziękuję.
Oferta jest kusząca, ale nie będę Cię znowu fatygował Droga Ewo. Jakoś przeżyję bez świadomości interpretacji Platel i Atanassoffa, sięgając gdy przyjdzie ochota do "klasyka" z Bari i Casado. Zaufam Twoim przeżyciom i zadowolę się opisanymi wrażeniami. Pozostanę przy rodzimej alternatywie, którą już rozstrzygnąłem - na rzecz pp. Dryl i Yaroshenki, czyli 30 kwietnia.
[quote68="Ewa J."]Ja też 30-tego (...) i również b się cieszę z powodu Dagmary Dryl...[/quote68]
Chyba jednak będzie bez niej we wtorek, bo wiedzę, że zmieniła się obsada: http://www.teatrwielki.pl/repertuar/balet/kalendarium/swieto_wiosny.html?year=2013&month=4&kid=1024 To może być ważne dla Ciebie Ewo i dla Kasi. Mnie nie przeszkadza. Wprawdzie ciekaw byłem Dagmary Dryl,
ale Annę Lorenc z Vladimirem Yaroshenką mogę oglądać u Bejarta bez końca. Lubię też tam Pawła Koncewoja, Adama Kozala i całą resztą zresztą - prawie. A do tego widzę Joannę Drabik w Niżyńskim i debiutantkę Katarzynę Sapun obok Marty Fiedler i Aleksandry Liashenko w balecie Gata... Zapowiada się udany wieczór - w sam raz dla mnie na Międzynarodowy Dzień Tańca, który wypada wprawdzie w tym roku w poniedziałek, ale i tak uczczę go później
lampką wina gdzieś w okolicy.
Chyba jednak będzie bez niej we wtorek, bo wiedzę, że zmieniła się obsada: http://www.teatrwielki.pl/repertuar/balet/kalendarium/swieto_wiosny.html?year=2013&month=4&kid=1024 To może być ważne dla Ciebie Ewo i dla Kasi. Mnie nie przeszkadza. Wprawdzie ciekaw byłem Dagmary Dryl,
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
Chciałabym bardzo (szczególnie przypadła mi do serca wersja Emanuela Gata, mogłabym oglądać bez końca), ale jedyne pieniądze, jakie mi zostały, to na bilet na pociąg do miasta rodzinnego, więc będę musiała zadowolić się Waszymi opiniami. Szkoda wielka, bo to było moje pierwsze "Święto..." i zrobiło na mnie dużo większe wrażenie, niż się spodziewałam.
[quote24="venus-in-furs"]Chciałabym bardzo... [/quote24]
To okropne
że wstrzymuje Cię Venus tak banalna przyczyna. Chętnie bym zasponsorował Ci ten bilet na Drabik, Lorenc, Yaroshenkę (zwłaszcza jego powinnaś koniecznie zobaczyć) i na cały skład Gatowski, ale
jak to zrobić skoro wyjeżdżasz... Może więc trafisz na nich w czerwcu, są jeszcze dwa przedstawienia w tym sezonie.
To okropne
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
[quotee9="Kasia G"]...przyczyny finansowe nie są "banalne" - są brutalne
))[/quotee9]
Że "brutalne" to chyba lekka przesada w kontekście wejściówki na balet. Znam większe "brutalizmy". Tę zaś można łatwo zbanalizować, wystarczy baletomańska solidarność. Moja propozycja dla Venus - przykładowo - zawieszona teraz w próżni, niechaj więc pozostanie
aktualna na przyszłość. Uwielbiam dzielić się własną radością...
Że "brutalne" to chyba lekka przesada w kontekście wejściówki na balet. Znam większe "brutalizmy". Tę zaś można łatwo zbanalizować, wystarczy baletomańska solidarność. Moja propozycja dla Venus - przykładowo - zawieszona teraz w próżni, niechaj więc pozostanie