VLADIMIR YAROSHENKO

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quoted5="Ewa J."]... możemy pomyśleć nad alternatywnym rozwiązaniem... [/quoted5]
Oferta jest kusząca, ale nie będę Cię znowu fatygował Droga Ewo. Jakoś przeżyję bez świadomości interpretacji Platel i Atanassoffa, sięgając gdy przyjdzie ochota do "klasyka" z Bari i Casado. Zaufam Twoim przeżyciom i zadowolę się opisanymi wrażeniami. Pozostanę przy rodzimej alternatywie, którą już rozstrzygnąłem - na rzecz pp. Dryl i Yaroshenki, czyli 30 kwietnia. :wink: Bardzo, bardzo dziękuję.
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quote68="Ewa J."]Ja też 30-tego (...) i również b się cieszę z powodu Dagmary Dryl...[/quote68]
Chyba jednak będzie bez niej we wtorek, bo wiedzę, że zmieniła się obsada: http://www.teatrwielki.pl/repertuar/balet/kalendarium/swieto_wiosny.html?year=2013&month=4&kid=1024 To może być ważne dla Ciebie Ewo i dla Kasi. Mnie nie przeszkadza. Wprawdzie ciekaw byłem Dagmary Dryl, :wink: ale Annę Lorenc z Vladimirem Yaroshenką mogę oglądać u Bejarta bez końca. Lubię też tam Pawła Koncewoja, Adama Kozala i całą resztą zresztą - prawie. A do tego widzę Joannę Drabik w Niżyńskim i debiutantkę Katarzynę Sapun obok Marty Fiedler i Aleksandry Liashenko w balecie Gata... Zapowiada się udany wieczór - w sam raz dla mnie na Międzynarodowy Dzień Tańca, który wypada wprawdzie w tym roku w poniedziałek, ale i tak uczczę go później :smile: lampką wina gdzieś w okolicy.
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

No niech to, a już dostałam takie dobre miejsce i tak mnie cieszył debiut Dagmary Dryl. Oczywiście Yaroshenkę zobaczę chętnie (i po raz pierwszy), ale obawiam się, że połowicznie będę nieusatysfakcjonowana.. chyba, że nastąpi jakaś przemiana. Poza tym u Niżyńskiego jestem ciekawa Joanny Drabik :wink:
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

[quotea1="Ewa J."]Poza tym u Niżyńskiego jestem ciekawa Joanny Drabik :wink:[/quotea1]

Ja widziałam już wczoraj, wspaniała :)
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quote6e="venus-in-furs"]Ja widziałam już wczoraj, wspaniała :)[/quote6e]
Więc wrócisz pewnie Venus z nami we wtorek - zobaczyć ją raz jeszcze, a przy okazji Vladimira z Anną Lorenc w Bejarcie. Z pewnością będą wejściówki, bo :arrow: chyba jest jeszcze trochę wolnych miejsc na spektakl 30 kwietnia.
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Chciałabym bardzo (szczególnie przypadła mi do serca wersja Emanuela Gata, mogłabym oglądać bez końca), ale jedyne pieniądze, jakie mi zostały, to na bilet na pociąg do miasta rodzinnego, więc będę musiała zadowolić się Waszymi opiniami. Szkoda wielka, bo to było moje pierwsze "Święto..." i zrobiło na mnie dużo większe wrażenie, niż się spodziewałam.
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quote24="venus-in-furs"]Chciałabym bardzo... [/quote24]
To okropne :sad: że wstrzymuje Cię Venus tak banalna przyczyna. Chętnie bym zasponsorował Ci ten bilet na Drabik, Lorenc, Yaroshenkę (zwłaszcza jego powinnaś koniecznie zobaczyć) i na cały skład Gatowski, ale :? jak to zrobić skoro wyjeżdżasz... Może więc trafisz na nich w czerwcu, są jeszcze dwa przedstawienia w tym sezonie.
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

To bardzo, bardzo uprzejme z Twojej strony, dziękuję! Będę się w takim razie bardzo starała w czerwcu, podejrzewam, że (jeśli będą wejściówki) udam się na oba spektakle.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

venus, doskonale Cię rozumiem, mimo że jestem na miejscu - przyczyny finansowe nie są "banalne" - są brutalne :)))
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

[quotee9="Kasia G"]...przyczyny finansowe nie są "banalne" - są brutalne :)))[/quotee9]
Że "brutalne" to chyba lekka przesada w kontekście wejściówki na balet. Znam większe "brutalizmy". Tę zaś można łatwo zbanalizować, wystarczy baletomańska solidarność. Moja propozycja dla Venus - przykładowo - zawieszona teraz w próżni, niechaj więc pozostanie :wink: aktualna na przyszłość. Uwielbiam dzielić się własną radością...
ODPOWIEDZ