mi też się marzy szary pajac, taki jaki ma Lorenzo :)
tyle, że u nas jakoś brakuje tego pięknego koloru, który idealnie się komponuje z czarnym kostiumem :roll:
Elliot ja mojego zamówiłam z dancedirect bo nigdzie w Polsce nie znalazłam.
A jest naprawdę fajny, super na rozgrzewkę albo na przerwę w ćwiczeniu.
Jest lekki, dość cienki a jednocześnie bardzo rozgrzewa i ślicznie wygląda.
Chyba każda dziewczyna zakochana w balecie o takowej marzy... ostatnio spisywałam sobie listę moich nawiększych marzeń i stwierdziłam,że największym to jest dostać jakąś starą,zniszczoną paczkę z opery w której tańczyła dawno, dawno temu jakaś dziewczyna,która miała podobne marzenia do moich..:)