[quote:aa707ca1cc="PavlovaAnna"]U nas jednej dziewczynie na występie się zacieła płyta w miejscu, gdzie kręciła fouette i musiała tak długo kręcić, aż muzyka nie ruszy...[/quote:aa707ca1cc]
To sie nazywa profesjonalne podejscie do tematu :)
Dokładnie :shock: Jestem pełna podziwu dla tej dziewczyny. :shock: :D Ja bym skończyła gdzie skończyć miałam i bym coś innego zaimprowizowała :P
No, chyba że bym była specjalistką od fouette, czego w ogóle nie podejrzewam :) :P
kurcze... nieźle... podziwiam... Ja bym prawdopodobnie stanęla w pozycji przygotowawczej i uśmiechając się czekala na muzyke :D Nie dziwie się, że ją pani pochwalila...
Moim zdaniem ta dziewczyna zrobila to, co powinna byla zrobic. Taka umiejetnosc szybkiej reakcji na niespodziewane sytuacje sceniczne to wlasnie profesjonalizm. Gdyby np. stanela w miejscu i czekala "az naprawia muzyke" ( :? ), to wtedy byloby czyste amatorstwo. A chyba nie tego ucza w szkolach baletowych, ktore maja przygotowywac przeciez do zawodu.
Bez wzgledu na to, czy sie kreci dobrze czy zle, ladnie czy brzydko, i czy sie to lubi czy nie, to po prostu trzeba to umiec. Potem w rolach nikt nie bedzie wybieral "zatancze Odylie, ale bez 32-ow fouette, za to poskakac moge"...
Ale w szkole tez tego uczą. Prawdziwego, profesjonalnego podejścia do takich sytuacji. Jednak dziewczyne podziwiam. Bo ile można tych fouette kręcić...Ja gdybym, na jej miejscu stanęłamcoś bym improwizowałam albo jakbym potrafiła dobre fouette to bym zrobiła to samo...
[quote:9617447afc="PavlovaAnna"]U nas jednej dziewczynie na występie się zacieła płyta w miejscu, gdzie kręciła fouette i musiała tak długo kręcić, aż muzyka nie ruszy...[/quote:9617447afc]
docencie teraz wszyscy zalety orkiestry! tej obrzydliwej, zwalniającej i przyśpieszającej w stosunku do nagrania z prób ORKIESTRY! żywych ludzi, którzy nie przestaną grać, tylko każą kręcić szybciej tudzież wolniej! :twisted:
Ale zauważmy też fakt że muzycy z orkiestry to też ludzie. Oni chyba też mają prawo do tego żeby zwrucić uwage, że nie bedą grać bo wieje. Chociaż to śmiesznie musiało brzmieć...XD