Film... czyli to, co oglądacie...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

[quote1c="Ladybirt"]Byłam na "Elizabeth" i mimo, ze oceniam go pozytywnie były tam jednak fragmenty psujace calość. Chwilami był troche niezgodny z faktami... nie bede tu pisać dokładnie, bo moze ktoś sie wybiera.. Polecam, bo fabuła ciekawa. Niektórzy mówią, ze ssą dłuzyzny,ale moim zdaniem ich nie ma.
Traq, jak oceniasz? Napisz cos więcej.

I muzyka warta uwagi.[/quote1c]

co do zgodności z faktami to również się nie wypowiem, bo aż tak mądry z historii to ja nie jestem... ;) ale wydaje mi się, że w filmach historycznych generalnie fakty mieszają się z jakąś wizją reżysera.
fabuła i mnie przypadła do gustu, uważam, że film nie "siada", tzn. nie dłuży się. choć niektórzy - faktycznie - zarzucają mu taką melodramatyczność i rozwlekanie niektórych wątków.
bardzo podobała mi się kreacja Elżbiety w wykonaniu Cate Blanchett (którą uważam za znakomitą aktorkę). zagrała jednocześnie dojrzałą i pewną siebie królową, a zarazem kruchą i wrażliwą kobietę.
Clive Owen jako Sir Walter Raleigh (również świetnie zagrana postać).
kostiumy przepiękne. muzyka poruszająca.
wedłgu mnie film na bardzo przyzwoitym poziomie. warto obejrzeć.
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Ja jeszcze nie widzialam tej czesci, ale jestem zagorzalą fanka pierwszej czyli "Elizabeth". Uwielbiam :) wiec na kontynuacje tez na pewno sie wybiore.
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

Co do tej historii to nie chodzi o to czy dokładnie tak było czy nie ( chciaz nie dokładnie),a le niektóre sytuacje były absurdalne. Np.krolowa wychodzi sama, na boso aby postac na skale, i obserowac kleske Wielkiej Armady. W tamtych czasach? Ta scena była śmieszna. Zgadzam sie, ze obsada świetna. Wg mnie dzieki aktorom nie było dłuzyzn, bo oni naprawde GRALI.

Eh... polecam :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

A ja dziś wybrałam się z koleżankami na film pt... Zaczarowana :P Myślałyśmy, że to komedia, a tu zaczyna się normalną bajką dla dzieci... W ogóle średnia wieku na sali to było gdzieś tak 8 lat (i my ją zapewne jeszcze zawyżałyśmy) :D
Śmiesznie, ale w sumie taki film też można sobie czasami oglądnąć :wink:
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Mówie Wam ... idźcie na Lejdis xD
bo to chyba najlepszy film polski jaki oglądałam ^^
[dobra - przesadzam] ale i tak idźcie hehe xD
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Ha!Właśnie mam zamiar się wybrać na ten film,bo bardzo podoba mi się obsada,aczkolwiek dobry film polski widziałam,pt. "Rezerwat".
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja byłam nie dawno na 'Jeszcze raz' i bardzo mi się podobało.
Trochę tylko przelukrowione, że dzieci i rodzice są razem, ale w sumie fajne ;]

Teraz idę na LEJDIS :twisted: One nigdy się nie poddają!

Czy ma ktoś może ten film Guy Maddin's Dracula ?
Albo wie gdzie mogę go znaleźć... :(
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Jeszcze raz było boskiieeee ^^
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

"Jeszcze raz" - wg mnie tragiczne... :roll: marny gniot, stek banałów, żałosna fabuła. modliłem się, żeby ten film już się skończył... w dodatku zawiodłem się na Stence, bo jest świetną aktorką, a wpakowała się w tak płytką produkcję...

"Rezerwat" - tutaj się zgodzę, jeden z lepszych polskich filmów. świetnie oddający realia warszawskiej pragi. ciesze się, że w polskim kinie, oprócz marnych komedii romantycznych, jest jeszcze miejsce na dobre i ambitne kino.
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

polskie komedie romantyczne to porazka, nie rozumiem czemu jakos polacy sobie upatrzyli akurat ten gatunek do krecenia i do ogladania (miliony na to chodza) "dlaczego nie" "tylko mnie kochaj" i "jeszcze raz", "nigdy w zyciu" to jeszcze ale reszta to romantyczne banaly, mamy cudownych rezyserów, "Katyn" startujacy do oskara a zachwycamy sie powielanymi nierzadko amerykanskimi schematami, tylko ze amerykanie robia lepsze komedie
ODPOWIEDZ