Czy nie przeszlo wam nigdy przez mysl aby odejsc??

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ja uważam, że zostawianie sobie furtki powoduje, że nie angażujemy się całkowicie w to coś pierwszego. Bo zawsze jakby co to można wrócić/pójść w ten plan b który jakoś tam hodujemy. I zwykle ani dobrze nie wychodzi jedno ani drugie. I potem trzeba realizować plan C :)
[size=9:82846798e3](tak trochę z doświadczenia mówię ;) )[/size:82846798e3]

Torin
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

ja może bym powiedziała trochę inaczej- nie otwierać furtki, ale zamknąć ją tylko na jeden zamek, nie na dwa.[i:59230535a8] i zapomnieć[/i:59230535a8]. a jak nam się nie uda i zaczniemy szukać jakiś drzwi, to i ta furteczka się znajdzie :-)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ach jakże obrazowe porównanie !
Ale trafne !!!!
Tu podpiszę się obiema łapkami :)

Torin
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quote:02cc2a2161]Ja uważam, że zostawianie sobie furtki powoduje, że nie angażujemy się całkowicie w to coś pierwszego. Bo zawsze jakby co to można wrócić/pójść w ten plan b który jakoś tam hodujemy. I zwykle ani dobrze nie wychodzi jedno ani drugie. I potem trzeba realizować plan C :)
(tak trochę z doświadczenia mówię ;) )
[/quote:02cc2a2161]
Jest w tym prawda Torinie, ale nie do końca-takie jest moje zdanie :wink:

Myślę, że chodzi o to, aby miec jeden, główny cel, który będziemy realizowac za wszelką cenę (muszę dodac- są pewne granice) ale realizowac w miarę możliwości także ten cel drugi, mniejszy.
Nigdy nie ma tak, żeby interesowała nas jedna, jedyna rzecz i za nic w świecie nic więcej. Zawsze znajdzie sie cos, w co będziemy chcieli wejsc troszke głębiej i poszerzyc swoją wiedze na ten temat.

Po prostu nie nalezy nastawiac sie na tylko JEDNO, bo w momencie kiedy ta jedyna rzecz nie wyjdzie zawali się nam cały świat....
Ta jedna rzecz musi byc priorytetem, ale nie moze byc sama.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Tak dokladnie !!!
Ale cel GLOWNY powinien byc jeden !
Ja mam wrazenie ze czasem za duzo rzeczy mi po glowie chodzi ;) Ale niezaleznie od tego dosc dokladnie wiem co jest dla mnie najwazniejsze !
I wlasnie o taki priorytet mi chodzi.

WAZNY EDIT !!!
Ale co najmniej dwa razy juz mi sie w zyciu ten priorytet dosc mocno zmienial :)

Torin
p.s.
[size=9:4b298a892f]sorry za brak polskich liter ale ALT mi wysiadl osuszam .... ;)[/size:4b298a892f]
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quote:255d527a64]p.s.
sorry za brak polskich liter ale ALT mi wysiadl osuszam .... ;) [/quote:255d527a64]
Torin, przepraszam Cie za tą wylana herbatke...nie chcialam :517:
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Eeee tam spokojnie - trochę dobrego humoru z wieczora nikomu nie zaszkodziło.
A jak laptop mi sie ładnie odświeżył po czyszczeniu ;)


Torin
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

ten plan B tez nie moze byc taki nie dokonca niedopracowany, w koncu w razie awarii to ma zostac droga zyciowa, zgadzam sie tez z tym ze nie ma tak ze tylko jedna rzecz jest w zyciu najwazniejsza, sa rozne rzeczy ktore nas interesuja, jedna bardziej inne mniej
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

trzeba zawsze miec plan B i nie tylko dlatego, że jeśli plan A nie wypali, żeby nuie zawalił się cały świat. także dlatego, żeby nie zamykać się na inne rzeczy, bo wtedy horyzont na świat troszkę się nam zmniejszy...
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

A ja dzisiaj rozpoczynam zajęcia w Rewii tanecznej
- zobaczymy co z tego będzie ^^
ODPOWIEDZ