[quote:b76d3ec78b="Kasia :))"]to byla para chinska.
ten upadek naprawde wygladal powaznie :roll:
takze bardzo podziwiam.
[to byla najmlodsza chinska para][/quote:b76d3ec78b]
Ja bym na jej miejscu została na lodzie i płakała.... podziwiam ją... napewno bym nie była w stanie wstać i tańczyć dalej...
silny był na tyle, że miała problemy z chodzeniem i staniem...na zbieranie oklasków i ukłon po ogłoszeniu wyników to podniósł ją partner na rękach, więc jednak ją trochę bardzo bolało... pewnie sobie coś zerwała...
Sory Kasia ale jak mozesz wypowiadac sie o sile jej bólu? :roll: Upadek wygladal na poważny, dość długo nie mogla dojsc do siebie - a i jak gonia juz zauwazyla po skonczonym programie opadła juz w ogole z sil, co na pewno nie bylo tylko kwestia zmeczenia.
Sisi, który z Kanadyjczyków??
A co Panie szanowne sądzą o Stephanie Lambielu? :) Jest taki sympatyczny i zawsze ma bardzo poetyckie programy.
A Johnny Weir jako "Umierający Łąbędź", o dziwo, podobał mi się, choć ze względu na baletowe tradycje wydawało mi się dziwne, że do tego utworu tańczy ([size=9:6867decae6] podobno [/size:6867decae6] :twisted: ) facet.
ten Kanadyjczyk, który tańczył zaraz po Żeni. Podobał mi się ze względu na to, że był niesamowicie taneczny (to zresztą jego korzenie), nie wiem czy zwróciliście uwagę jak pięknie prowdził ręce.... ahhh [size=9:b0ae5450ac]no i ta piękna buźka...[/size:b0ae5450ac]
a dzisiaj program dowolny solistów. zapowiada się upooooojny wieczór :)
no moze rzeczywiscie nie powinnam sie wypowiadac w sprawie bolu ale widzialam tylko ta wlasciwa jazde. nie widzialam tej z upadkiem. i dlatego stwierdzilam ze jednak skoro robila tyle kombinacji na lodzie to AŻ TAK nie byl silny.
ale rzeczywiscie, nie bede sie wypowiadac bo nie wiem :roll: