wymiary baletnic

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Kończąc słusznie zauważony przez VisVersę offtop, zawód tancerza wymaga fizycznych i psychicznych predyspozycji - jak każdy inny. W tym przypadku są one dość specyficzne i niestety, w niektórych przypadkach nie do obejścia. Nie wiem, czemu kogokolwiek to oburza, bo czy np. może zostać muzykiem (np. pianistą) ktoś, kto totalnie nie ma słuchu, palce ma jak drewniane kołki a do tego niechętnie ćwiczy?
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

żeby to Maximova była tą o większych rozmiarach... :shock: :shock: :roll: :?

ciężko się to ogląda?! moim zdaniem pięknie to zatańczyła i 1000 razy bardziej mi się to podobało niz taniec azjatki.
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

Odylio, a co nie do końca ładnego w rękach Herrery ? Nie pytam zaczepnie, tylko przez ciekawość :)

[size=9:5c2de69b43][/size:5c2de69b43]Ja z kolei - o zgrozo - nie przepadam za ramionami 'idealnej Zakharovej' :) Bardziej podobają mi się tancerki z wyraźniej zarysowanym mięśniem naramiennym - to tak w ramach nie czepiania się :lol:

Skoro mowa o wzrostach i Zakharowej, to czy wiecie ile Ona mierzy ? :)
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

nie zawsze tworza płynną,ładną linię-są kanciaste i nie mam tu na mysli "koscistosci" tylko uklad pozycji w piruetach,port de bras..przeszkadza mi rowniez jej za duze,bananowe podbicie :D

dokladnie nie wiem ale jest wysoka,czytalam ze na poczatku kariery byly trudnosci ze znalezieniem jej partnera
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

heh, jakie określenie "bananowe podbicie" :D Chyba sobie to gdzieś zapisze;)
Co prawda to prawda, trochę u Herrery rażą te ręce.

A co do Zakharovej- napewno ma ponad 170 cm wzrostu.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a mi się u Svetlany nie podobają piruety :P
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

mnie rece palomy bardzo raza. Szczerze mowiac duzo bardziej wole Kent bez rozwartosci niz herrere z tymi rekami, bo jak dla mnie gora to najwazniejsza czesc tancerki..
Soprana
Posty: 100
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 9:36 pm

Post autor: Soprana »

ja nie mam aż tak wielkich wymogów jeśli chodzi o wymiary tancerek czy takie właśnie niedoskonałości może dlatego, że sama nie mam żadnych warunków fizycznych. i to się niestety nie tyczy tylko klasyki. co do rozmiarów to jak na mój gust tancerka musi być raczej drobna, a najbardziej liczy się przesłanie jakie niesie jej taniec :)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

dokładnie Soprano:)
Ładnie to ujęłaś:)
milton
Posty: 408
Rejestracja: sob lis 12, 2005 4:25 pm

Post autor: milton »

Cóż. Zacharova jest tak naprawdę ucieleśnieniem ideału tancerki. Do niej nie ma się do czego przyczepić bo posiada absolutnie wszystko co powinna mieć tancerka w/g kanonów estetycznych baletu. Mnie osobiście zachwyciła jako Giselle i uważam że przepięknie wyglądała w paczce romantycznej. I właśnie jej wzrost i długość rąk przy wzorcowej szczupłości dały cudowny efekt i idealnie uzupełniły ruch.
A co do tancerek i ich figur.....mnie poraziła i zachwyciła Mezentsevv'na która razem Zaklinskym wykreowali jedną z najwspanialszych interpretacji Giselle .
ODPOWIEDZ