Wzrost Baletowy....

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a właśnie wydaje mi się że to osoby wyższe wyżej/dalej skaczą [wzrost może być mylący, ale jakby tak popatrzeć na sportowców startujących w dyscyplinach dla tych wyższych...] chociaż nie koniecznie musi być to obrane jakąś regułą... [bo np. takie Japonki, reprezentantki w łyżwiarstwie figurowym to skaczą że hohoho... a wysokie to one na pewno nie są]
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Wydaje mi się, że wyższe osoby mają utrudnione zadanie, chociaż wysokość skoku jest sprawą indywidualną i nie można jej kłaść tak na szalki.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Wyższe osoby mają gorzej przede wszystkim w partnerowaniu- osoba wzrostu 170, 175 + pointy, to raczej niewygodne dla partnera, aczkolwiek nie we wszystkich przypadkach :-)
Najgorzej jest przy podnoszeniach, bo wiadomo, że osobe wyższą trudniej jest podnieść, poza tym ktoś kto jest wyższy więcej waży, to normalne.
shadow
Posty: 53
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 4:07 pm

Post autor: shadow »

Poza tym zazwyczaj w układach grupowych osoby wyższe są raczej z tyłu, chociaż nie zawsze. Ale z drugiej strony są też lepiej widoczne :)
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Wszyscy nie cieszymy się razem z Tobą...

Ja również nie należę do niskich, a raczej wysokich i w układach zbiorowych zazwyczaj stoję gdzieś dalej.
Jednak jakie to ma znaczenie? Tańczę dla siebie, a widz i tak i tak będzie mnie widział, bo na ogół w ukladach obowiązuje ustawienie w szachownicy...
:)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

No tak, racja, zazwyczaj układy są ustawione tak, żeby każdego było widać. Ale już w takich baletach jak np. jezioro łabędzie niskie dziewczyny są zazwyczaj z przodu a wyższe z tyłu, co przysłania możliwość zobaczenia ich na scenie tak jak tych pierwszych.
Nati
Posty: 805
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:58 pm

Post autor: Nati »

ja w mojej grupie tez jestem zaliczana do tych wyzszych i w układach zbiorowych jestem raczej z tyłu, ale za to mam solówki :)
shadow
Posty: 53
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 4:07 pm

Post autor: shadow »

fakt, to nie ma wiekszego znaczenia, w koncu jesli ktos jest dobry to i tak bedzie mial solowke albo bedzie gdzies z przodu, a jesli ktos jest kiepski to lepiej, zeby go nie bylo za bardzo widac :) i w koncu zgadzam sie Kasiu, ze tanczymy przeciez dla siebie :)
wm
Posty: 7
Rejestracja: czw mar 01, 2007 9:30 pm

Post autor: wm »

A ja mam 157 cm wzrostu.Nie wiem czy urosnę bo jakoś się to dziwnie ostatnio przedstawia to znaczy nie rosłam przez 2 lata a w ciągu ostatniego pół roku urosłam centymetr nagle a mam już 19 lat<lol> :D
Lady_Miśka
Posty: 71
Rejestracja: czw gru 25, 2008 8:51 pm

Post autor: Lady_Miśka »

A ja mam ok 172cm wzrostu. I wszyscy mówią ze jest idealnie. :D
Wysoka tancerka często = długie nogi, co w balecie jest pożądane.
Kocham swój wzrost, i wymiary zresztą też. Nigdy nie miałam problemu
z znalezieniem partnera. Chciała bym zauważyć że coraz więcej chłopców
ze szkół baletowych ma duże mięśnie, i są wysocy nawet po 185-190 cm.
I bardzo dobrze :D
ODPOWIEDZ