Body
Materiały na body
Nie znalazłam odpowiedniego tematu- jeżeli jednak takowy istnieje, to bardzo proszę o wskazanie mi go i, oczywiście, usunięcie tego. Z góry przepraszam.
Chociażby sama firma Grishko oferuje kostiumy z mikrofibry (poliamid+elastan), lycry, bawełny lub mieszanek bawełny z lycrą. Z czego najlepiej kupić body? Który materiał najlepiej przylega do ciała i nie trzeba się bać, że coś niebezpiecznie się 'przesunie'? Może któryś z nich zawsze jest zbyt cienki? Może macie modele body, których nie lubicie/ nie polecałyście, a które byłyby godne kupna.
Chociażby sama firma Grishko oferuje kostiumy z mikrofibry (poliamid+elastan), lycry, bawełny lub mieszanek bawełny z lycrą. Z czego najlepiej kupić body? Który materiał najlepiej przylega do ciała i nie trzeba się bać, że coś niebezpiecznie się 'przesunie'? Może któryś z nich zawsze jest zbyt cienki? Może macie modele body, których nie lubicie/ nie polecałyście, a które byłyby godne kupna.
Ja mam body Blocha, bawełna z dodatkiem spandexu i polecam naprawdę. To, czy nic się nie przesuwa może być kwestią wycięcia body na pupie i z przdu :wink: (lepiej nie kupować bardzo wyciętego, wtedy ma się większy komfort podczas ćwiczeń) ale generalnie body taneczne są zrobione tak, aby tego problemu nie było.
Polecałabym najbardziej bawełnę zmieszaną z innym materiałem, bo w bawełnie skóra oddycha. Body Blocha z bawełny są odpowiednio grube i przytrzymują co trzeba (chyba, że w opisie piszą że jest cienkie, ale takich jest raczej mało). A spandex odpowiada za to by materiał się nie sprał i żeby body nawet po wielokrotnym praniu było jak nowe :wink:
Polecałabym najbardziej bawełnę zmieszaną z innym materiałem, bo w bawełnie skóra oddycha. Body Blocha z bawełny są odpowiednio grube i przytrzymują co trzeba (chyba, że w opisie piszą że jest cienkie, ale takich jest raczej mało). A spandex odpowiada za to by materiał się nie sprał i żeby body nawet po wielokrotnym praniu było jak nowe :wink:
To zależy od osobistych preferencji. Niektóre tancerki wolą body z bawełny, inne z lycry itd. Ważne abyś Ty czuła się dobrze i komfortowo.
Mnie osobiście najbardziej odpowiada materiał z jakiego wykonane są niektóre kostiumy Capezio(z dodatkiem tectalu i lycry), jest dosyć gruby, miły, nie śliski, nie traci kolory.
Średnio lubię bawełne - kostiumy są ciężkie, wolno schną, a szybko robią się mokre, ale za to są bardziej "naturalne" dla ciała.
Na lato najlepszy materiał jaki miałam to nylon lub techni z firmy Yumiko, są tak lekkie, że wysychają w kilka minut na słońcu, bardzo łatwo się je pierze i ślicznie wyglądają. To jedne z moich ulubionych.
Generalnie w sklepach znajdziesz mnóstwo różnych materiałów. Napewno znajdziesz jakiś, w którym będziesz się dobrze czuła:-)
Mnie osobiście najbardziej odpowiada materiał z jakiego wykonane są niektóre kostiumy Capezio(z dodatkiem tectalu i lycry), jest dosyć gruby, miły, nie śliski, nie traci kolory.
Średnio lubię bawełne - kostiumy są ciężkie, wolno schną, a szybko robią się mokre, ale za to są bardziej "naturalne" dla ciała.
Na lato najlepszy materiał jaki miałam to nylon lub techni z firmy Yumiko, są tak lekkie, że wysychają w kilka minut na słońcu, bardzo łatwo się je pierze i ślicznie wyglądają. To jedne z moich ulubionych.
Generalnie w sklepach znajdziesz mnóstwo różnych materiałów. Napewno znajdziesz jakiś, w którym będziesz się dobrze czuła:-)
To prawda, te z Capezio są super ;P
O, ja ostatnio ćwiczyłam w świetnym kostiumie Sanshy z bawelny .Ani za ciepło, ani się nie "klei", jak dla mnie bawełna jest najlepsza jak na kostium w którym się spędza dużo czasu, aczkolwiek z drugiej strony lycra szybko schnie i można ją nawet między zajęciami przeprać w razie co. Wypróbujesz to ocenisz :D
O, ja ostatnio ćwiczyłam w świetnym kostiumie Sanshy z bawelny .Ani za ciepło, ani się nie "klei", jak dla mnie bawełna jest najlepsza jak na kostium w którym się spędza dużo czasu, aczkolwiek z drugiej strony lycra szybko schnie i można ją nawet między zajęciami przeprać w razie co. Wypróbujesz to ocenisz :D