Ania,
zasady są takie, że zgłaszamy się do ról. Kto pierwszy ten lepszy - ale pierwszeństwo mają osoby z wyższymi stanowiskami zespołowo-forumowymi. Jeżeli więc np ktoś z corps chce tańczyć Odettę to może jak najbardziej. Ale Ty jako koryfej jeżeli chcesz, to masz przed nim pierwszeństwo do tej roli. Z kolei jeżeli ktoś jest np. solistą, to ma pierwszeństwo przed
Tobą!
Tak więc odpowiadając na Twoje pytanie - jako koryfej możesz sobie wybrać dowolną rolę która jeszcze jest wolna, albo obsadzona osobą o niższym statusie - choć wtedy lepiej się jakoś z nią dogadać, żeby wszyscy byli zadowoleni.
Ty jesteś takim diabełkiem troszkę mrocznym, ale jednocześnie jesteś ciepła i opiekuńcza, może będziesz np. Księżną (czy też Królową) Matką? Taka czarna pasowałabyś też na księżniczkę hiszpańską, masz z resztą super figurę (tak sobie myślę, że Hiszpańska księżniczka nie powinna być przesadnie wychudzona) ale ta rola jest już zajęta. Poza tym mamy zapotrzebowanie na dwórki i łabędzie! (potrzeba 32 łabędzi). \
Albo mam taki pomysł - może chcesz być trochę demoniczna i będziesz mamą Odylii? Co prawda w oryginalnym libretto nie ma takiej postaci, ale możemy trochę pozmieniać! W końcu Odylia też musiała mieć mamę, nie?
Father,
pojechałeś naprawdę ostro

Ale Princess nie musisz się martwić. W sumie to fajnie masz! Kiedyś to nieprawe łoże było piętnujące, ale dziś kto się takimi rzeczami przejmuje? Lepiej być księżniczką z nieprawego łoża i mieć dwoje fajnych rodziców, niż być z prawego łoża ale w rodzinie w której rodzice mimo że ślubni i pod jednym dachem to totalnie się nie dogadują

Pewnie tak zawsze było jak Father proponuje, tylko że w czasach Czajkowskiego nie mogli tego napisać przez ówczesne względy obyczajowe
Ale tej intrygi ja jeszcze nie rozumiem - przecież tego dworzanina (partnera polskiej księżniczki) nie trzyma żadne zobowiązanie, tak jak np. Zygfryda. Więc sobie może brać córkę Rotbarta bezkarnie, może akurat właśnie będą dobrze pasować? Jeżeli to ma być intryga, to trzeba dopracować szczegóły.
A z innej beczki - pomyślałem sobie, że według intrygi Fathera polska księżniczka mogłaby być córką Rotbarta i... Królowej Matki

(to nie jest bez podstawy! W jednym wystawieniu Jeziora jest taki motyw, że Rotbart flirtuje z Królową Matką w czasie balu!) Ale taka teoria nie pasuje - wtedy nie mogłaby być kandydatką dla Zygfryda, bo byłaby jego przyrodnią siostrą i matka na pewno nie chciałaby swatać ze sobą swoich dzieci.
Inna teoria może zakładać, że każda z pięciu księżniczek jest córką Rotbarta z nieprawego łoża (każda z innego oczywiście)! I to ma sens - Rotbart przysłał swoje córki, żeby omamić Zygrfyda i zrealizować swoją klątwę - niezależnie od tego którą Zygfryd wybierze - zawsze będzie to córka Rotbarta

Aż nie przypuszczałem, że Rotbart jest tak przebiegły i ma takie możliwości...