Strona 12 z 14

: czw lis 29, 2007 9:50 am
autor: Cheryl
XX

: czw lis 29, 2007 2:10 pm
autor: Olimpia
Na Dziadku nie, ale na Jeziorze tak :)

: pt lis 30, 2007 7:12 pm
autor: Cheryl
Jezioro mi niezbyt poszło, ale na Dziadka zapraszam ;]

: pt lis 30, 2007 7:22 pm
autor: Olimpia
Cheryl nie bylo zle :) Tylko bylas takim smutasem, a czerwone łabądki musza byc zawadiackie, zywe i ekspresyjne. Jestescie malymi psotnikami :)
A na Dziadka chetnie sie wybiore tez.

: pt lis 30, 2007 7:49 pm
autor: Cheryl
Na początku zawsze jest mi najłatwiej się uśmiechać, ale potem kiedy usta wysychają i w gardle też jest trudniej :)

: pt lis 30, 2007 9:22 pm
autor: Olimpia
Wiem wiem :) Czasami ten usmiech staje sie nie do zniesienia i az sie szczeka zaczyna trzasc. To jest okropne! I policzki bola i jest sucho naprawde.

: czw lut 07, 2008 9:27 pm
autor: Cheryl
XX

: pt lut 08, 2008 11:10 am
autor: raisa
A ja stwierdziłam ostatnio, że po serii spektaklów zupełnie inaczej się uśmiecham. Co teatr robi z ludzi.. :roll: :lol: Koniec offtopu

: pt lut 08, 2008 5:24 pm
autor: Cheryl
No ładnie ;-)
Ale wiesz > musisz się uśmiechać! 'W końcu to gwiazdka, dostajecie prezenty! Lalki z odpadającymi nogami itp.'

: pt lut 08, 2008 5:30 pm
autor: Kasia G
przypominam ze to wątek O TANCERZACH TW W POZNANIU a nie forum offtopikowe młodych tancerek sceny TW w Poznaniu ;) zatem prosze skończyc offtop o baletowym usmiechu
moderator