Strona 12 z 21

: wt gru 05, 2006 10:29 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Ja byłam wczorej na "Romeo i Julia". Tak jak większości osób nie podobały mi sie stroje... Te rajtki w paski, fioletowe sukienki, kolorowe bluzki... To przypominało nowoczesne stroje... Nie pasowały w ogóle... I fryzury... Te dziewczyny w rajtkach miały np. rozpuszczone włosy, albo tylko związane jakąś gumką na szyi... :? Kolczyki w pępkach raziły... Ale te małe na uszach (np. u Julii) mi nie przeszkadzały. Wyglądalo to jak element stroju, ale mogło by ich równie dobrze nie byc... Za kulisami rzeczywiście dośc głośno rozmawiali... Było to słychac...
Ale taniec mi się podobał. Może troche jeszcze tego tańca było za mało (więcej latali i machali rękami). Ale Julia mi się bardzo podobała. Bardzo ładnie tańczyła! Nie uważam, żeby jej czegoś brakowało...
Scena była troche za mała, ale i tak lepsza niż w tamtym roku w filharmonii (w tamtym roku tylko z nielicznych miejsc na widowni był dobry widok, a scena też była malutka).

: wt gru 05, 2006 10:31 pm
autor: Kasia G
no, to liczenie zdarza sie i w najlepszych zespołach, tylko jak scena większa to nie słychac. A skad wiesz, ze po rosyjsku skoro i po polsku i po ichniemu jest tak samo ? ;)

: wt gru 05, 2006 10:38 pm
autor: Bajaderka
Kasiu, no ale wiesz, najwyżej pierwsze dwie liczby są tak samo u nas i u nich. Ale trzy już inaczej.

: wt gru 05, 2006 10:50 pm
autor: Kasia G
jasne że wiem :) - żartowałam, myślałam ze liczyły tylko "i raz, i dwa"
a w ogóle to sama siebie przywołuje do porządku i przepraszam za offtop ;)

: śr gru 06, 2006 10:21 am
autor: Columbina
Zeby nie pisac którys raz tego samego to popre zdanie Bajaderki dotyczące Jeziora... Dozuce do tego jeszcze to, ze nie podobały mi sie rece niektorych łabędzi. A w pas de quatre nie tanczyly 4 najmniejsze, tylko jedna najmniejsza i potem juz coraz wieksze (alez namieszalam :P) A co do solistki to nie moge narzekac, bo naprawde byla swietna (nie ta sama ktora widziala Bajaderka). Technika mi sie podobala, no i umiala b.dobrze grac łabedzia... A Zygfryd? Zygfryd mial czarujace podbicie <serduszka> Zawsze wydawalo mi sie, ze najfajniejsze w tym balecie sa łabędzie, a mi najbardziej podobal sie akt 3 :):):)

: śr gru 06, 2006 1:04 pm
autor: a.k.
ten skok, o który pytałam...to właśnie nie był pas dechat, tak mi się wydaje.
Chodzi mi o inny.
A jeszcze jedno pytanie, czy taniec w duecie Romea i Julii można nazwać pas de deux?

: śr gru 06, 2006 1:14 pm
autor: Roztańczona!
A kupił ktoś program? :D Czy byłaby możliwość,aby wypisać nazwiska solistów? Bardzo byłabym wdzięczna :D Z góry ogromne dzięki :wink:

: śr gru 06, 2006 8:39 pm
autor: makova_panienka
skoro Tybalt, to może to być z dużą dozą prawdopodobieństwa włoskie changement.
(jak poprawnie? changement a l'italien? pytanie kieruję do znawców terminologii, nie do bywalców słowników internetowych).

: śr gru 06, 2006 8:47 pm
autor: a.k.
dzięki makova:) a to pas de deux?
już podaje solistów, choć w programie podali także dublerów więc nie jestem pewna kto był kim....
Romeo: Michaił Michajłow/Tałgat Kożabajew
Julia: Natalia Padałko/Tatjana Krasowa

: śr gru 06, 2006 9:30 pm
autor: .:Swanilda:.
Dzięęęęki :wink: A o solistów z Jeziora też mogłabym prosić? :wink: :D