Strona 12 z 112

: pt lis 25, 2005 2:18 pm
autor: Ladybirt
przecież na tym zdjęciu widac owy sznurek....

: pt lis 25, 2005 5:51 pm
autor: Joanna
[quote:fce645d947="Pola1"]Ja tez trenowałam gimnastykę artystyczną i do tej pory cały czas kibicuję swoim koleżankom. Uwierzcie mi to wszystko jest możliwe i napewno ta dziewczyna na samej górze nie trzyma sie zadnego sznurka. W gimnastyce artystycznej najwyżej punktowane są elementy gibkościowe i stąd te wszystkie wypaczenia.Słynna rosyjska zawodniczka- Kabajewa , zdobywczyni wielu nagród tez była dziewczyna -gumą. Zawodniczki, ktore odchodza z racji wieku zazwyczaj znajduja sobie wlasne miejsce w cyrku.[/quote:fce645d947]

Kabaeva ma elastopatię, to jej jest łatwiej ;) Chociaż oczywiście, wszystko jest możliwe, przy odpowiednim nakładzie pracy, i odrobinie talentu. Są poza tym zawodniczki lepiej rozciągnięte niz Kabaeva, chociaż niekoniecznie lepsze, np. Kazakova).

: pt lis 25, 2005 9:31 pm
autor: drCoppelius
[quote:dcb24fac49="Joanna"]
Kabaeva ma elastopatię, to jej jest łatwiej ;) Chociaż oczywiście, wszystko jest możliwe, przy odpowiednim nakładzie pracy, i odrobinie talentu. Są poza tym zawodniczki lepiej rozciągnięte niz Kabaeva, chociaż niekoniecznie lepsze, np. Kazakova).[/quote:dcb24fac49]

A mi sie Kabaeva jak i inne rosjanki wogóle nie podobają, o wiele bardziej wole ukrainki (szczególnie Yerofeeve, kóra już nie trenuje) mają w sobie i wdzięk i gibkość.

: pt lis 25, 2005 9:45 pm
autor: Joanna
Ja bardzo lubiłam Vitrichenko, ona miała w sobie tyle wdzięku...
Bessonova jest z kolei niesamowicie naciągnięta (te skoki), i tez jest dobrą gimnastyczką.

Z Rosjanek lubię Irinę Tchachinę, również ma w dużo wyrazu, i gibkość. Układy Kabaevy tylko czasami mi sie podobają.

: pt lis 25, 2005 10:04 pm
autor: drCoppelius
Tak Tchachina to chyba jedyny wyjątek spośród rosjanek "robotów". To chyba zasługa innej trenerki niz Kabaeva i Gizikova.

: pt lis 25, 2005 10:04 pm
autor: Joanna
Wydawało mi się, że Kabaeva i Tchachina trenuja razem?...
Czasem nawet w wywiadach o tym mówią.

: pt lis 25, 2005 10:08 pm
autor: drCoppelius
Nie, przynajmniej zawsze tak myślałam i wszyscy z tego otoczenia mi tak mówili. Może kiedyś trenowały razem (do wpadki z dopingiem).

: pt lis 25, 2005 10:12 pm
autor: Joanna
W jakimś wywiadzie któraś z nich mówiła, że jak np. nie ma już siły, to patrzy na salę, jak ćwiczy druga, i sama też wraca do ćwiczeń, chyba mówiła to irina, bo potem były jeszcze jakieś pytania o to, czy ze sobą rywalizują, czy się przyjaźnią prywatnie, etc. W każdym razie wynikało z tego, że trenuja razem, a przynajmniej na jednej sali...

A o tym dopingu to ja nawet nie słyszałam, ale aż tak zorientowana w temacie nie jestem. :roll:

: pt lis 25, 2005 10:17 pm
autor: drCoppelius
No wykryto u nich doping (chyba po ME) ale to było już pare lat temu. Zostały zdyskwalifikowane i nie mogły startować przez chyba rok. To właśnie podczas tej przerwy Alina się tak roztyła.

: sob gru 03, 2005 9:48 am
autor: Nefretete
http://img468.imageshack.us/img468/616/foto35wu.jpg

http://img530.imageshack.us/img530/3695/gimnastyka0eb.jpg