Gimnastyka artystyczna/sportowa

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Ladybirt
Posty: 342
Rejestracja: czw paź 13, 2005 4:50 pm

Post autor: Ladybirt »

przecież na tym zdjęciu widac owy sznurek....
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:fce645d947="Pola1"]Ja tez trenowałam gimnastykę artystyczną i do tej pory cały czas kibicuję swoim koleżankom. Uwierzcie mi to wszystko jest możliwe i napewno ta dziewczyna na samej górze nie trzyma sie zadnego sznurka. W gimnastyce artystycznej najwyżej punktowane są elementy gibkościowe i stąd te wszystkie wypaczenia.Słynna rosyjska zawodniczka- Kabajewa , zdobywczyni wielu nagród tez była dziewczyna -gumą. Zawodniczki, ktore odchodza z racji wieku zazwyczaj znajduja sobie wlasne miejsce w cyrku.[/quote:fce645d947]

Kabaeva ma elastopatię, to jej jest łatwiej ;) Chociaż oczywiście, wszystko jest możliwe, przy odpowiednim nakładzie pracy, i odrobinie talentu. Są poza tym zawodniczki lepiej rozciągnięte niz Kabaeva, chociaż niekoniecznie lepsze, np. Kazakova).
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

[quote:dcb24fac49="Joanna"]
Kabaeva ma elastopatię, to jej jest łatwiej ;) Chociaż oczywiście, wszystko jest możliwe, przy odpowiednim nakładzie pracy, i odrobinie talentu. Są poza tym zawodniczki lepiej rozciągnięte niz Kabaeva, chociaż niekoniecznie lepsze, np. Kazakova).[/quote:dcb24fac49]

A mi sie Kabaeva jak i inne rosjanki wogóle nie podobają, o wiele bardziej wole ukrainki (szczególnie Yerofeeve, kóra już nie trenuje) mają w sobie i wdzięk i gibkość.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja bardzo lubiłam Vitrichenko, ona miała w sobie tyle wdzięku...
Bessonova jest z kolei niesamowicie naciągnięta (te skoki), i tez jest dobrą gimnastyczką.

Z Rosjanek lubię Irinę Tchachinę, również ma w dużo wyrazu, i gibkość. Układy Kabaevy tylko czasami mi sie podobają.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Tak Tchachina to chyba jedyny wyjątek spośród rosjanek "robotów". To chyba zasługa innej trenerki niz Kabaeva i Gizikova.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Wydawało mi się, że Kabaeva i Tchachina trenuja razem?...
Czasem nawet w wywiadach o tym mówią.
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

Nie, przynajmniej zawsze tak myślałam i wszyscy z tego otoczenia mi tak mówili. Może kiedyś trenowały razem (do wpadki z dopingiem).
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

W jakimś wywiadzie któraś z nich mówiła, że jak np. nie ma już siły, to patrzy na salę, jak ćwiczy druga, i sama też wraca do ćwiczeń, chyba mówiła to irina, bo potem były jeszcze jakieś pytania o to, czy ze sobą rywalizują, czy się przyjaźnią prywatnie, etc. W każdym razie wynikało z tego, że trenuja razem, a przynajmniej na jednej sali...

A o tym dopingu to ja nawet nie słyszałam, ale aż tak zorientowana w temacie nie jestem. :roll:
drCoppelius
Posty: 559
Rejestracja: pt lut 25, 2005 9:02 pm

Post autor: drCoppelius »

No wykryto u nich doping (chyba po ME) ale to było już pare lat temu. Zostały zdyskwalifikowane i nie mogły startować przez chyba rok. To właśnie podczas tej przerwy Alina się tak roztyła.
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

http://img468.imageshack.us/img468/616/foto35wu.jpg

http://img530.imageshack.us/img530/3695/gimnastyka0eb.jpg
ODPOWIEDZ