OSB w Warszawie

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

O matko! Padłam i leżę! Przecudne pas de deux!!!
:D
Ola.K
Posty: 97
Rejestracja: sob maja 22, 2010 2:22 pm

Post autor: Ola.K »

Naprawdę świetnę. A te pas de deux :shock:
Bisiuka
Posty: 222
Rejestracja: pt sty 14, 2011 4:38 pm

Post autor: Bisiuka »

Hej ! Zamierzam w tym roku startować do osb w Warszawie, niestety sądzę że jestem za stara (będę miała w maju 14 lat) ale zastanawiałam się że moglabym na balet itp chodzić z młodszymi klasami a na matmę itp z moją tylko nie wiem czy dyrekcja się zgodzi . Czy ktoś kto uczy się w tej szkole powie czy możliwe jest to żeby mnie przyjęli ?
Mam świetne rozciągnięcie, balet tańczę od 11 lat, na pointach ok. 7 więc sądzę ze mam dobre warunki .

Widziałam że na stronie zmienili ustawienie, ale chyba wpisali zły rok przy zgłaszaniu się bo jest 7 maja[b:d24ea9ee8c] 2010[/b:d24ea9ee8c], czy ktoś wie kiedy testy ?
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Dziecinko: czy Ty kiedyś nie pisałaś już, że chodzisz do SB? a innym razem, że zrezygnowałaś z SB i przyjęli by Cię tam znów z błaganiem na kolanach ale nie chcesz, bo wolisz prywatne zajęcia? Proponowałabym ustalić jedną wersję i jej się trzymać :wink:
A co do Twojego pytania: skoro -jak nam to co i rusz piszesz - jesteś zbudowana z ciała , które nic nie waży, masz podbicie takie, że dotykasz palcami do pięty i robisz ponadszpagaty z dziecinna łatwościa, a w puenty wskoczyłaś zaraz potem jak przestałaś raczkować, to rzeczywiście dyrektor z wicedyrektor SB w Wwie będą Cię błagać na kolanach o wstąpienie w poczet ich uczniów. :D
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

[b:bc784ff275]Sagittaire[/b:bc784ff275], nie znalazłam w jej postach tego co piszesz ale może zostały usunięte.

bardziej mnie zainteresowało [quote:bc784ff275="Bisiuka"]na pointach ok. 7[/quote:bc784ff275] taniec w puentach od 6 roku życia nie jest dość powszechny i trochę nie widzę sensu kazać dzieciom w nich tańczyć zwłaszcza poza OSB, zwłaszcza 6 latkom
Odetta
Posty: 73
Rejestracja: pt lis 27, 2009 7:19 pm

Post autor: Odetta »

[quote:70e892cbeb="nathaliye"][b:70e892cbeb]Sagittaire[/b:70e892cbeb],
bardziej mnie zainteresowało [quote:70e892cbeb="Bisiuka"]na pointach ok. 7[/quote:70e892cbeb] taniec w puentach od 6 roku życia nie jest dość powszechny i trochę nie widzę sensu kazać dzieciom w nich tańczyć zwłaszcza poza OSB, zwłaszcza 6 latkom[/quote:70e892cbeb]

k=mogę w tej sprawie bronić bisiuka. Ja zaczęłam tańczyć na pointach mając 7 lat, nie był to może zdumiewający taniec na nich, a jedynie próba stawania na palcach i proste kroki. jak widać jeszcze żyje i nie zdeformowały mi się palce ani nie mam żadnej innej choroby związanej ze stopami. mówię to tylko dlatego że chcę uświadomić że w młodszym wieku można już zacząć stawiać pierwsze kroki w pointach.

A co do OSB w Warszawie, moja mama dzwoniąc do niej z pytaniem czy jest możliwość przyjęcia osoby 14-letniej została bardzo zniechęcona przez panią z recepcji. ;/
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Bo w Warszawie -jak już dziesiątki razy pisano na forum - praktycznie nie ma mozliwości zaczać w tym wieku , wiec ja bym tam nawet nie dzwoniła.
Odetta
Posty: 73
Rejestracja: pt lis 27, 2009 7:19 pm

Post autor: Odetta »

wiesz musze powiedzieć że nie masz racji. jeśli jesteś z dobrej sb i masz dobry poziom to są duże szansę że cię przyjmą. na przykład 2 lata temu przyjęto 2 dziewczyny z capitolu do 7 klasy.
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

jak rok temu moja mamusia kochana tam dzwoniła to powiedzieli jej ze w wieku wiecej niz 12 lat nie mam nawet co przyjezdzac. a ze pani z sekretariatu była bardzo miła, ucięły sobie dłuższą pogawędkę z któej dowiedzialam sie ze przyjęte kiedyś dziewczyny w starszym wieku nie poradzily sobie, i dlatego teraz nie chcą już ryzykować.. nie wiem czy to o nie chodziło.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

tez tak slyszalam Sisha; zreszta tu na forum co kilka miesiecy ktos tez pisze, ze mu tak wlasnie powiedzieli
ODPOWIEDZ