Strona 109 z 112
: wt sie 26, 2008 9:18 am
autor: Torin
[quote:9caf1e419d="Stokrotka=)"]Niestety, w sporcie nie sam sport się liczy[/quote:9caf1e419d]
Powiem tak - głównie w [b:9caf1e419d]tym[/b:9caf1e419d] sporcie podobnie jak np w łyżwiarstwie figurowym czy boksie amatorskim. Ogólnie tam gdzie głos decydujący mają sędziowie i niezbyt jasne przejrzyste weryfikowalne kryteria ...
Torin
: wt sie 26, 2008 4:48 pm
autor: Father
Ale sędziowie są po to aby wiedzieć lepiej. Są to przecież ludzie wielkiej znajomosci rzeczy i mam nadzieje o nieskazitelnej uczciwości. Nasze oceny są jeszcze bardziej subiektywne i noszą najcześciej znamiona osobistych sympatii, upodobań gustów i szowinizmów narodowych. Gdyby było inaczej to najlepiej by było zlikiwidować komisje i wprowadzić głosowanie publiczności tak jak to czasem bywało podczas igrzysk w starożytności.
Tak właśnie jest w balecie i we wszelakich sztukach pięknych gdzie ilość sprzedanych biletów jest jednym z najważnieszych kryteriów kunsztu artysty, (w chwili obecnej -oczywiście)
: śr sie 27, 2008 7:27 am
autor: ladybird
Father, czy chodzi Ci o sędziów na Olimpiadzie? Bo jeśli o tych innych, w Polsce, to muszę powiedzieć że sie mylisz...
Sędziowie w gimnastyce [ na Olimpiadzie nie ] to w Polsce zazwyczaj trenerki zawodniczek, przez co niektóre mają podniesione noty. Moja była trenerka sama opowiadała ( a nieraz sama słyszałam jak wychodziła jakaś dziewczynka na planszę) że trenerki po prostu mówią żeby tej trochę ponieść notę, itd.
Kiedyś dziewczynce która była z dobrego klubu, i wszyscy znali jej nazwisko [ wszyscy na zawodach gimnastycznych ] wyleciała maczuga i to dość głupio wyszło bo prawie spadła na sędzinę. Dziewczyna po prostu pobiegła po maczugę dalej kontynuowała układ z kilkoma niepowodzeniami i i tak miała jedną z najwyższych not...
Można by podawać jeszcze różne przykłady...
ladybird
: śr sie 27, 2008 2:27 pm
autor: Torin
W Polsce jest tak, że jak klub ma dobre wyniki ma większa dotacje - wiec sędziowanie "bywa" stronnicze ..... Mówię tu o sporcie - ale wiem z dobrego (najlepszego możliwego) źródła.
Torin
: śr sie 27, 2008 5:29 pm
autor: Father
Wierzę Wam bo Polska to kraj kolesiów i mamy wysokie notowania w takiej dyscyplinie jak korupcja. To właśnie psuje jakość życia a sportu szczególnie.
Nie rozumiem tylko dlaczego czynny trener może być sedzią? Chyba dlatego, że nie ma kto sedziować. Jeśli tak jest to świadczy o niskiej randze GA u nas.
: sob sie 30, 2008 1:45 pm
autor: Stokrotka=)
W GA trenerki mogą być sędzinami i na prawdę często się zdarza, że zawodniczka zostaje oceniona bardzo surowo lub pobłażliwie w danym kryterium... można się o tym przekonać na każdych zawodach, tak jak mówiła Ladybird.
: pt wrz 12, 2008 5:48 pm
autor: abeille
hej, mam pytanie, czy moglybyscie mi poradzic gdzie moglabym kupic lub odkupic maczugi, najlepiej dla juniorek?
: sob wrz 13, 2008 10:15 am
autor: Nena
ja swoje znalazłam na allegro, nie wiem jak u nich z jakością czy przeznaczeniem wiekowym - leżą i ładnie wyglądają:] może popytaj na zawodach lub na forach ga, czy ktoś ma do odsprzedania swoje maczugi.
: wt wrz 16, 2008 10:44 am
autor: gim-dance
[quote:f27bfee584="Father"]Ale sędziowie są po to aby wiedzieć lepiej. Są to przecież ludzie wielkiej znajomosci rzeczy i mam nadzieje o nieskazitelnej uczciwości. [/quote:f27bfee584]
Jak w takim razie wytłumaczysz fakt, ze zawodnoiczki składają protesty o niesłuszne i złe sędziowanie i je wygrywają?!?!?! Najlepszy przykład? rok 2000 Mistrzostwa Europy Saragossa: Elena Vitrichenko składa protest po tym jak nie kwalifikuje sie nawet do finałów! Wygrywa protest bodajze 30 sedzin w tym i nasza polska jedyna ówczesna sedzina miedzynarodowa zostają zawieszone?. Jak wytłumaczysz fakt, ze ci "ludzie wielkiej znajomosci rzeczy i o nieskazitelnej uczciwości" to w przeważającej większości sędziowie "pomagający" Rosjankom albo Raczej Pani Irinie Viner, która trzęsie gimnastyką na lewo i prawo, wystawiając swoje zawodniczki w reprezentacji nie tylko Rosji ale i Uzbekistanu i Azerbejdżanu, reprezentanta Kazachstanu Yussupova co prawda nie jest moze Rosjanką, ale za to wychowanką Iriny Viner, trenująca w jej osrodku przygotowań olimpijskich??
A co do Olimpiady. Niestety Bessonova tym razem zasłużyla na brążowy medal. Kanaeva byla poza zasięgiem wszytskich co zresztą było do przewidzenia patrząc na forme jaką prezentowała przed Olimpiadą. Zhukova startowała bardzo pewnie, wykonywała układy czysto. Jeżeli chodiz o Bessonova wydaje mi sie ze cała afera z Iriną Deriugina, jej dyskwalifikacja za "niesportowe zachowanie" (co swoją droga w moim mniemaniu jest sprawką ww Iriny V.) wpłynęło bardzo negatywnie na jej komfort startów. oglądając finały przez pierwsze 2 przybory jej nie poznawała. Startowała bardzo nie pewnie, popelnila pare znaczących błędów w obręczy i zebrała sie dopiero po powaznym blędzie Kapranovej. i tu przyszła niska jak na wykonanie maczug ocena, protest i zmiana noty. Zawody zakończyła w wielkim stylu, Wstążke wykonała perfekcyjnie. Mimo wszytsko nie bedac wielką fanką Zhukovej uwazam ze zasluzyla na to srebro ;)
Nena?? hehe dzieki :mrgreen: :lol:
: wt wrz 16, 2008 1:06 pm
autor: Father
Dlaczego mi odbierasz resztki nadzieji na to, że uczciwość na świecie prznajmniej w sporcie istnieje? Jesteś okrutna.
Domniemam iż w balecie jest inaczej chociażby dlatego, ze nie ma tam sedziów. Są tylko same pieknoduchy, nieprawdaż? :shock: