Łąbędzie oczko wodne - nasz spektakl :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quotee0]
Benno mój ty książę kochany, proponuję, ażebyśmy razem zatańczyli Tchaikovsky Pas de Deux w pierwszym akcie :D [/quotee0]
TCHAIKOVSKY PDD jest w akcie 3;)
Poza tym, Piotr Malaga juz sie zgłosił do tegoż pdd;)

[quotee0]Mogę robić za twój dżwig albowiem ze zdjęć wykumałem iż mieścisz sie swobodnie w moim ciężarze dopuszczalnym.[/quotee0]
Oh, dziękuje Ci Father, podnosisz moją samoocene : :wink:

[quotee0]Oj Bajaderko zawsze możemy (tak jak ja to zrobiłem) sobie potanczyc rekreacyjnie w windzie w Galerii Krakowskiej (kocham windy) xDD [/quotee0]
Kto nam broni? Ja tam lubie tanczyc na plantach;)
Ale w GK też spokojnie mozemy! To az dziwne ze mieszkamy w sumie niedaleko a znamy sie tylko z forum;)
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Torin i tak mnie lubi :D
Książe mój, taki to zawód, sam wiesz. Dzielić się trzeba :)
Czyli teraz wszyscy mnie kochają, wspaniale!!! g:)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[quoteed]Czyli teraz wszyscy mnie kochają, wspaniale!!! g:)[/quoteed]
Bajaderka też się wpisuje na listę "kochających Olimpię" :!:
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quoteed]Nikt mnie już nie kocha...[/quoteed]
[quoteed]jesli mozna, to chcialabym zeby partnerowal mi Torin[/quoteed]

Torin ZAWSZE z Tobą :) To w ogóle nie podlega dyskusji ;)
Jakby coś to jakieś szable pistulki czy inne takie i może uzgadniać podglądy z twierdzącymi inaczej !!! ;) :D
Partnerować Tobie to będzie dla mnie zaszczyt !!!
Książe dopisuj mnie jako tego no - tego co to partneruje księżniczce rosyjskiej :D
(jeszcze tylko muszę looknąć w libretto albo i obglądnąć siakieś jezioro kim ja jestem :) jak ruskim bojarem to tym bardziej ;) )

Torin
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Dziękuję :*
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote78="Bajaderka"][quote78]
Benno mój ty książę kochany, proponuję, ażebyśmy razem zatańczyli Tchaikovsky Pas de Deux w pierwszym akcie :D [/quote78]
TCHAIKOVSKY PDD jest w akcie 3;)
Poza tym, Piotr Malaga juz sie zgłosił do tegoż pdd;)[/quote78]

*skasowany tekst postu*

...

albo wiem mam pomysł xD

będę z Piotrem Malagą tańczyła sasasa jako polska księżniczka! XD w trzecim akcie! :wink: w końcu mi potrzeba jakiegoś towarzysza :D
Piotr Malaga
Posty: 169
Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm

Post autor: Piotr Malaga »

No nie no, lepiej nie mogłem sobie wymarzyć! Partnerka sama się znajduje i chce ze mną tańczyć... w dodatku nie dwórka tylko od razu z grubej rury - księżniczka! Ja to mam szczęście, nie? (grunt to się dowartościować).

Princess, oczywiście że zatańczę z Tobą pdd! Tylko jeżeli obstajesz przy polskiej księżniczce, to dla celów naszego pdd musimy zmodyfikować nieznacznie libretto (o ile pozostali się zgodzą), żeby to jakoś pogodzić. Książę Zygfryd nie może Ciebie wybierać potem! Ale nie martw się proszę, i tak ma wybrać Odylię, więc chyba lepiej skorzystać sobie z dworzaninem, niż być odrzuconym przez Księcia, nie? :)

Będzie np. tak - idą sobie te divertissement księżniczkowe (w tym polska księżniczka w Mazurce). Niby przyjechała starać się o rękę Księcia Zygfryda, ale na miejscu zauważa dworzanina, który bardziej przypada jej do gustu i w tańcu uśmiecha się do niego czasami. Zygfrydowi oczywiście polska księżniczka podoba się bardzo, ale nie na tyle żeby od razu chciał ją za żonę, z resztą ma w głowie Odettę. Tak więc już wie, że jej nie wybierze. Poza tym widzi flirt pomiędzy tą księżniczką a dworzaninem, postanawia więc wykorzystać okazję i mu ją oddać. Tak więc kiedy wszystkie księżniczki dokonały prezentacji, ów dworzanin za pozwoleniem księcia Zygfryda prosi polską księżniczkę do tańca a Zygfryd bardzo chętnie się zgadza.

I tutaj właśnie polska księżniczka i dworzanin tańczą swoje pdd! Podwędził mu kandydatkę po prostu, ale bez żalu :)

Księżna Matka niespecjalnie jest z tego obrotu sprawy zadowolona, bo syn odstępując piękną polską księżniczkę dworzaninowi uszczuplił sobie grono kandydatek! Poza tym akurat ta księżniczka Matce bardzo się podoba (polki są oczywiście super) i miała nadzieję że syn akurat właśnie ją wybierze. Robi więc Zygfrydowi wymówki. A Wolfgang jest święcie oburzony! No bo jak to tak - księżniczka z dworzaninem??? To się przecież nie godzi, apokalipsa! No i potem Zygfryd zamiast wybierać z 5-ciu (jak w oryginalnej wersji) wybiera tylko z pośród 4-rech bo 5-ta zajęta na boku romansuje. No ale to i tak nie ma znaczenia, bo i tak żadnej z nich nie wybierze - wchodzi Odylia i dalej jest wszystko po staremu, Zygfryd pakuje się w problemy.

Jak dla mnie to zupełnie życiowe i pasuje jak ulał do reszty libretta, można ograć tą relację Matka-syn, mamy dodatkową pikantną intrygę na dworze, Jester oczywiście może to jeszcze sparodiować, zapewne będzie co :) Może tak być? Co sądzicie?
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Ale Rotbard nie śpi albowiem nikt nie wie, że polska księzniczka jest jego córką z nieprawego łoża. W związku z tym knuje straszną intrygę. O tym w następnym akcie bo spieszę sie do tyry.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

hahaha Piotrek, ty to masz łeb xDD
no mówię, jak ty coś powiesz to klękajcie narody :lol:
mnie tam to odpowiadaaaa :D :D

kurde no rozgryzłeś mnie, cała ja xDD
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

a któż chce być tancerzem włoskiej księżniczki? g:)
ODPOWIEDZ