[b:5c9bd617fb]nathaliye[/b:5c9bd617fb], zdania na ten temat są różne. Już wiele razy słyszałam, że w jakiejś sytuacji trzeba nieodzownie jeść mięso, a potem okazywało się, że jakimś cudem wegetarianie nie wracali do mięsnej diety i nic im się nie działo. Taki np. Michał Piróg jest wegetarianinem i raczej dieta mu w tańcu nie przeszkadza.
To w końcu wegetarianizm służy tancerzom czy nie? :roll:
Bo już nie wiem po co ta dyskusja? Przypomina mi to dywagację nad wyższoscią Św. Wielkanocnych nad Św. B. Nar. :D
myślę że wegetarianie zawsze znajdą argumenty za tym że ta dieta służy tancerzom bo taki na przykład Piróg nim jest, i na każdy argument lekarski znajdą swój, nie wiem czy słuszny ale zawsze, natomiast Ci którzy wegetarianami nie są będą sie zgadzać z tym co ogólnie lekarze mówią, wiec trochę dyskusja to takie przeciąganie linii gdzie każdy ma swoje racje a nawet jak ich nie ma to je przeforsuje bo coś gdzieś znajdzie
Wiesz Torinie ja wciągam to co mi dają i nie mogę kręcić nosem bo zmienić kulturę jedzenia we własnym środowisku jest bardzo trudno.
A swoją drogą to te wegetariany niezłą ideologie sobie stworzyły i my przecietni zjadacze czujemy sie jakoś upośledzeni, nieprawdaż? :wink:
Bo my Father - jemy delektujemy się smakujemy rozkoszujemy ewentualnie pożywiamy się po prostu...
A wegetarianie ??
Wegetarianie jak sama nazwa wskazuje - WEGETUJĄ :D ;)
Torin - gotowy na lincz !!!!
p.s.
dum vivimus, vivamus !!! Czy jakos tak łaciny nikt mnie nie uczył więc nie bić ;)
nie jem mięsa (wołowiny,wieprzowiny i drobiu; p )od 4 lat,a tańczę od 5 . Nigdy nie zasłabłam, a moja morfologia jest wzorowa =) Pwiem szczerze, że wegetarianizm nie jest dla każdego...
A tak mi się nagle przypomniało, że czytałam kiedyś, że wiele zależy od grupy krwi. Ponoć 0 najbardziej potrzebuje mięsa, z kolei A w ogóle nie powinni go jeść.