'Idealna baletnica waży 40 kg i ma ponad 166 cm wzrostu.'
40 kg czy to nie jest za mało? Ja ważę narazie 38 kg przy wzroście 160 cm... jem tyle na ile mam ochotę, no ale wiem że tacy nienormalni ludzie jak ja rzadko się zdażają. Więc nie wiem czy taka waga nie zdaża się raz na rok.. :roll:
A owijanie sie folią pomaga, bo relacjonowała mi to starsza dziewczyna z naszej szkoły. Szchudło w ciągu miesiąca 8 kg... :!:
Coraz więcej chłopców zostaje zagonionych do tego strasznego tańca! Pomóżmy im! Nie ignorujmy tych niecnych i strasznych poczynań![/quote:4f94d220ef]
A ja tam lubie jak chłopcy tańczą... Ach te ich wysokie skoki i piruety <serduszka> :mrgreen:
Podczas intensywnych i codziennych cwiczen coraz bardziej wzmacniaja sie nasze miesnie, a jesli miesiej sie wzmacnia to ma tendencje do wzrostu. Tancerze owijaja sie folia zeby miesien nieroznal w szerz, a wzdłuż. Tym sposobem modeluje sie im ta "idealna sylwetka tancerza". A do tego to jest dobre na odchudzanie, bo cialo wytwarza wiecej potu, a tym sposobem tluszczyk sie spala...
Ja to tak rozumiem :P
W środę, po Świętach, tj. 27 grudnia do "Dziennika Zachodniego" dołączony zostanie dodatek "Oczami Kobiety". Jego bohaterką będzie Aleksandra Piotrowska, 23-letnia solistka baletu Opery Śląskiej w Bytomiu. W dodatku mają być zamieszczone fotografie tancerki.
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/33304.html
krotki wywiad z Aleksandra Piotrowska, solistka z Opery Slaskiej w Bytomiu
(najbardziej podobal mi sie fragment o 'pointach - bucikach sluzacych do stapania na czubkach palcow' :D ;) )