my chcemy ZORBY!!!
"Obecne braki na afiszu są więc rodzajem oczyszczenia pola, otarcia sceny z kurzu zmurszałych spektakli, aby wprowadzić na nią sztukę pobudzającą smak artystyczny, nie zaś podtrzymywać produkcje niczym z prowincjonalnego teatrzyku. Warto cierpliwie poczekać.»"
ale czemu ten sezon musi byc "bez Dziadka..."? ładne mi oczyszczenie pola!
A co do gratki dla małego widza w postaci Dziadka do orzechuw w wersji Neumeyera to byłabym sceptyczna, podobnie jak do opery Pendereckiego - rodzice będa się bali zabrac na to dziecko (choćby spektakl był tego godzien) :( Czy w tym teatrze teraz już będzie wyłącznie "nowoczesnie"??? Nie mam nic przeciwko nowoczesnosci, nowemu podejściu czy awangardzie ale klasyka w klasycznej inscenizacji tez jest potrzebna!
ale czemu ten sezon musi byc "bez Dziadka..."? ładne mi oczyszczenie pola!
A co do gratki dla małego widza w postaci Dziadka do orzechuw w wersji Neumeyera to byłabym sceptyczna, podobnie jak do opery Pendereckiego - rodzice będa się bali zabrac na to dziecko (choćby spektakl był tego godzien) :( Czy w tym teatrze teraz już będzie wyłącznie "nowoczesnie"??? Nie mam nic przeciwko nowoczesnosci, nowemu podejściu czy awangardzie ale klasyka w klasycznej inscenizacji tez jest potrzebna!
IMO w TW jest za mało klasycznych baletów, sprawdzonych, na których zawsze walą tłumy widzów. Żeby rozpropagować balet i przybliżyć go laikom, najlepiej zaprosić ich na pokaz klasycznego baletu typu Jezioro czy Giselle. Zresztą to się zawsze będzie podobać, a nowoczesne choreografię są naprawdę dla koneserów. Też jestem zwolenniczką "starego repertuaru". Dziadek w TW był przepiękny, podobnie jak Śpiąca królewna, Bal kadetów, czy chociażby Kopciuszek.
-
Justyna Ch-ipcio
- Posty: 612
- Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm
Cytat z najnowszego Wprost nr4/2006 str. 97:
"Rządy Pietrasa to "pudrowanie rany" i repertuar oscylujący wokół Moniuszki, nieśmiertelnego "Nabucca" i baletu koszmarku"Grek Zorba" - wystawianych bez gustu i kiepskimi siłami (...)"
Ciekawe czy autorki były na Greku Zorbie? Nazwanie go baletem koszmarkiem pozostawiam bez komentarza!
"Rządy Pietrasa to "pudrowanie rany" i repertuar oscylujący wokół Moniuszki, nieśmiertelnego "Nabucca" i baletu koszmarku"Grek Zorba" - wystawianych bez gustu i kiepskimi siłami (...)"
Ciekawe czy autorki były na Greku Zorbie? Nazwanie go baletem koszmarkiem pozostawiam bez komentarza!
Nie no - brak mi słów! :shock: :shock: :shock:
tu można przeczytać cały ten kuriozalny MOIM ZDANIEM tekst:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/21217.html
nikt nie twierdzi że TW nie wymaga reformy, podobnie jak inne teatry operowe w Polsce, ale to nie znaczy że wystarczy podetknąc nam pod nos moedel MET i wszystko bedzie załatwione.
poprawki do artykułu:
- na partie w spektaklach premierowych SĄ organizowane przesłuchania lub dyr. zaprasza gościnnych artystów
- warto zaznaczyć ze system staggione przewiduje granie jednego tytułu np. 10 razy w krótkim czasie a potem zejscie na dłuższy okres z afisza - już widze te pełne sale na 10tym Wozzecku
- "na swiecie liczy sie tylko kilka teatrów operowych" (tu wymieniono najsławniejsze) - zatem prosze zajrzec do programów transmisji, festiwali czy nagrań DVD
- łączenie dyrekcji dwóch teatrów to poroniony pomysł - trudno sie nie zgodzic ale istnieją takie przypadki na swiecie - warto wiedzieć
- dyr. Pietras od 30 lat dzierżący... - co by nie myślec o dyr. Pietrasie to jedyny zawodowy dyr. teatrów operowych w Polsce. Moze brak mu świeżego spojrzenia ale odrobine kultury drogie panie!
tu można przeczytać cały ten kuriozalny MOIM ZDANIEM tekst:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/21217.html
nikt nie twierdzi że TW nie wymaga reformy, podobnie jak inne teatry operowe w Polsce, ale to nie znaczy że wystarczy podetknąc nam pod nos moedel MET i wszystko bedzie załatwione.
poprawki do artykułu:
- na partie w spektaklach premierowych SĄ organizowane przesłuchania lub dyr. zaprasza gościnnych artystów
- warto zaznaczyć ze system staggione przewiduje granie jednego tytułu np. 10 razy w krótkim czasie a potem zejscie na dłuższy okres z afisza - już widze te pełne sale na 10tym Wozzecku
- "na swiecie liczy sie tylko kilka teatrów operowych" (tu wymieniono najsławniejsze) - zatem prosze zajrzec do programów transmisji, festiwali czy nagrań DVD
- łączenie dyrekcji dwóch teatrów to poroniony pomysł - trudno sie nie zgodzic ale istnieją takie przypadki na swiecie - warto wiedzieć
- dyr. Pietras od 30 lat dzierżący... - co by nie myślec o dyr. Pietrasie to jedyny zawodowy dyr. teatrów operowych w Polsce. Moze brak mu świeżego spojrzenia ale odrobine kultury drogie panie!
[quote:378b530753="sisi"]kiepskimi siłami?? a Sebastian Solecki, a Dominik Muśko, a ŁUKASZ ZASIK?????? a całe męskie corps? jak to są kiepskie siły to ja bym chciała być taka kiepska :?
taka recenzyjka to dno dna.[/quote:378b530753]
Przepraszam, ale kto? ;)
Jakoś pamiętam inne nazwiska, chyba że mówimy o innym Zorbie (a z tego co pamiętam, dyskusja dotyczy warszawskiej inscenizacji).
taka recenzyjka to dno dna.[/quote:378b530753]
Przepraszam, ale kto? ;)
Jakoś pamiętam inne nazwiska, chyba że mówimy o innym Zorbie (a z tego co pamiętam, dyskusja dotyczy warszawskiej inscenizacji).